#GWfmu
Kupiła mi najgorsze papierosy, jakie są możliwe, czerwone, znanej wszystkim najtańszej jakości tytoniowej - dodam, że jest takie miasto, które nazywa się tak samo jako te papierosy. No i nadeszła konwersacja:
[M]: Pal.
[Ja]: Co?!
[M]: No pal, skoro palisz, to nie będziesz miał problemu z wypaleniem całej paczki, ja cię oduczę palić.
Skoro moja rodzicielka nakazała, tak też zrobiłem. Zaraz kiedy kończyłem wypalać jednego, kazała wypalić następnego, aż do 20. W końcu, kiedy wypaliłem ostatniego (już mi się rzygać chciało - jednak nie dałem po sobie poznać), oparłem się wygodnie o krzesło, z zabójczym uśmiechem chcę powiedzieć, że wygrałem, już otwieram buzię, kiedy... No cóż, szkoda mi było spodni, na które zwymiotowałem...
Mama triumfuje, ja do dziś nie palę.
Szkoda, że ze słodyczami tak nie działa...
Próbuj każdego dnia, może Ci się zrobi niedobrze od nich... Kiedyś.
Oj byś się zdziwiła :D
Polecam torebkę cukierków, paczkę żelków, wate cukrową, chipsy bejkrolsy i popij colą ;DDD Podziała na dwa dni potem jest normalnie :D
Działa ! Kup wielka siate żelek ciastek wszystkiego cokolwiek ! Jedz zygaj jedz dalej . Ja nie jem od dziecka prawie nic. I przestań slodzic herbatę kawę i nie pij slodzonych napojów bo to sam cukier
Oj działa
Działa niestety. Uwielbiałam ptasie mleczko ... no właśnie , aż nie zjadłam jakieś 10 lat temu za dużo. To samo z pączkami .
A ja się chyba nigdy nie oduczę (jak to się pisze?) jedzenia słodyczy :/
Oj tam, ja jak byłam po krzywej cukrowej i po wypiciu dużego kubka glukozy, a na późniejsze śniadanie do szkoły płatki owsiane z jogurtem i MIODEM (i na dobitkę słodka herbatę do picia), też myślałam, że przez długi czas nie tknę nic co słodkie xD minęło juz na drugi dzień :> no może jedynie od tego miodu się trzymałam z daleka xd
Paczka kilku kilogranowa haribo bez cukru, zjesz pół i z dupy robi ci się czajnik przez najbliższe 3 dni.
kinga xD
Kiedyś rodzice kolegi też tak próbowali go oduczyć palenia. Ale no cóż, nie wyszło, zaczął palić po tym jeszcze więcej
Haha, stara metoda a nadal działa! :D
Jednych to oduczy a drugich nie. Jeśli ktoś zaczyna dopiero palić to fakt może to pomóc, ale osoby uzależnione za pare godzin i tak znowu zapalą.
A ja znam inną metodę: napchać do papierosa paznokci i włosów. Podobno najgorszy smak jaki może być, a jaki smród...
Podobno po tym rzyga się dalej niż widzi. Jak jeździłam na zbiory truskawek to chłopaki komuś zrobili taki "żarcik" i serio, nieciekawie to i wyglądało i słyszało...
Ja paliłam 10 lat temu. Wtedy l&m kosztowały około 5 zł. Dziś chyba kolo 12 zł nie wiem. Tez nie pale. Szkoda zdrowia i pieniędzy.
Już 14,70 😒😒 aż trudno uwierzyć, że kiedyś były trzy razy tańsze 😱😱
Ktoś ze znajomych mojej mamy tak samo oduczył syna palić, tylko ten był niepełnoletni, więc rodzic miał jakby większe do tego prawo ;)
Jakie prawo? Po 1 - podawanie papierosów nieletniemu to przestępstwo, po 2 - nakazanie wypalenia jednym ciągiem 20 papierosów nawet średnio mocnych, dorosłemu człowiekowi bardzo szkodzi a może doprowadzić nawet do zapaści i zgonu.
Ja nie wiem gdzie Ci rodzice mają mózgi.
Nevady?
No jest takie miasto 😉
Nevada to stan USA, a nie miasto. Chodzi raczej o Marlboro.
Marlboro są dobre jakościowo, może pomylił się pisząc, że chodzi o miasto
A może stare Radomskie?
Chesterfield. To nazwa papierosów jak i miasta w Connecticut.
Mojego dziadka jego tata tak próbował oduczyc, podziałalo na rok xd
Najlepszy sposób na nałóg :)