#EmKkF

Gdy byłem małym dzieckiem i nie chciało mi się myć zębów, to uśmiechałem się najszerzej, jak potrafiłem do lustra i myłem tylko te zęby, które widać po uśmiechnięciu się. Pieszczotliwie nazywałem je „zębami uśmiechu” :D
szarymysz Odpowiedz

A masz jeszcze te zęby, których nie było widać przy uśmiechaniu? :)

Dodaj anonimowe wyznanie