Dokładnie, parę razy prawie zostałam przejechana bo myślałam, że ktoś jedzie prosto. To są kompleksy - sebix kupuje BMW i jest tak skupiony na swoim mikropenisie, że zapomina dolać płynu do kierunkowskazów
Nie dziwię Ci się.
Kiedyś facet, który chciał mnie przejechać na przejściu (bo skręcał bez kierunkowskazu, więc spokojnie szłam na zasadzie "droga wolna") otworzył okno i zaczął się do mnie rzucać.
Najpierw grzecznie mu wytłumaczyłam, że właśnie popełnił dwa wykroczenia względem KRD, a gdy dalej pyskował, dostał ode mnie wiązkę, której nigdy przedtem (ani nigdy potem) nie byłabym w stanie wyrzec na głos.
Odjechał, popukawszy się w głowę.
A ja otrzepałam płaszcz (bo wytarł nim swój brudny błotnik) i pomyślałam mniej więcej to, co napisano w wyznaniu.....
Dlaczego tak hejtujesz kierowców B(ardzo)M(ałych)W(acków)?
Tych kierowców, co z przodu mają B, z tyłu W, a w środku trudne dzieciństwo i problemy z erekcją, w czapce z daszkiem?
Może starają się ale zamiast kierunkowskazów włączają wycieraczki.
Dokładnie, parę razy prawie zostałam przejechana bo myślałam, że ktoś jedzie prosto. To są kompleksy - sebix kupuje BMW i jest tak skupiony na swoim mikropenisie, że zapomina dolać płynu do kierunkowskazów
Nie dziwię Ci się.
Kiedyś facet, który chciał mnie przejechać na przejściu (bo skręcał bez kierunkowskazu, więc spokojnie szłam na zasadzie "droga wolna") otworzył okno i zaczął się do mnie rzucać.
Najpierw grzecznie mu wytłumaczyłam, że właśnie popełnił dwa wykroczenia względem KRD, a gdy dalej pyskował, dostał ode mnie wiązkę, której nigdy przedtem (ani nigdy potem) nie byłabym w stanie wyrzec na głos.
Odjechał, popukawszy się w głowę.
A ja otrzepałam płaszcz (bo wytarł nim swój brudny błotnik) i pomyślałam mniej więcej to, co napisano w wyznaniu.....