Jeżeli ktoś kogoś uważał za przyjaciela i ten ktoś przestał być przyjacielem, to znaczy że nigdy nim nie był. I raczej nigdy nie będzie.
JeslemKrolem
Eem a może po prostu każdy poszedł na pewnym etapie w swoją stronę?
335579
z przyjaźnią jak ze związkiem. Fajnie jak trwa, ale czasem się kończy i człowiek szuka dalej...
Ekoniks
Pod wpływem czasu ludzie się zmieniają, ich poglądy i zainteresowania też, możliwe że była przyjaciółką, ale w momencie, gdy nadawały na tych samych falach.
Obawiam się, że nie do końca pojmujesz definicję przyjaźni..
bobylon89
Jaka jest według Ciebie definicja przyjaźni? Nie zawsze musi być na całe życie. Ludzie się zmieniają, mogą mieć inne priorytety, lub po prostu tak mocno pokłócić, by zakończyć przyjaźń.
Umbriel
Jeżeli uznam człowieka za przyjaciela, to nie jestem w stanie cieszyć się z jego nieszczęścia.. Nawet, jeśli nasza relacja uległa rozluźnieniu. Nawet, jeśli tylko z jego strony. To wciąż bliska mi osoba, którą za jakieś cechy cenię.
Uzytkownik404
Hvafaen
Ale mu dosrałaś!
Aż ci gówno na zębach zostało...
Nigdy nie ogarnę wtrącania takich chamskich, personalnych uwag kompletnie nie w temacie, byle tylko wbić szpilę rozmówcy... Tak z dyskusji robi się awanturę.
A co do pierwotnego tematu - definicji przyjaźni - to moim zdaniem znajoma autorki wcale nie była jej przyjaciółką. Ale jakby że strony autorki to rzeczywiście była przyjaźń, to ta nie cieszyłaby się z jej nieszczęścia.
Dragomir
Akurat z przyjaźnią sobie nasz Umbriak radzi. Gorzej mu wychodzi z miłością, wiernością, oddaniem i szacunkiem.
Umbriel
Zdziwiłbyś się.
Dragomir
No już się dziwię i nie mogę nadziwić.
Umbriel
Może mentalne horyzonty w końcu ci się poszerzą..
Dragomir
Jeśli miałbym skończyć jak ty, to lepiej żeby mi się nic nie rozszerzało :)
Mściwa jesteś :) Koleżanka okazała się nielojalna, ty też. W sumie rachunki wyrównane, możecie wracać do przyjaźni , czy tam "przyjaźni" ;)
Dobrodziej
Czemu mściwa? Bo koleżanka ja kopnęła w dupe? Ona nawet nie napisała, że znowu się przyjaźnia. I mam nadzieje, że tak zostanie i nie poleci do niej teraz z podkulonym ogonem, bo znowu tamta jest wolna :)
dnoiwodorosty
@Dobrodziej mściwa, bo się cieszy z porażki koleżanki.
Można gmerać w nieinteresującej przeszłości, a można też mieć to w doopie.
Czasem nie wracaj do tej "przyjaźni"
A nieprawda. Wróć ale pokaż jej gdzie jej miejsce. A jeśli nie zrozumie zrób to co ona.
Jeżeli ktoś kogoś uważał za przyjaciela i ten ktoś przestał być przyjacielem, to znaczy że nigdy nim nie był. I raczej nigdy nie będzie.
Eem a może po prostu każdy poszedł na pewnym etapie w swoją stronę?
z przyjaźnią jak ze związkiem. Fajnie jak trwa, ale czasem się kończy i człowiek szuka dalej...
Pod wpływem czasu ludzie się zmieniają, ich poglądy i zainteresowania też, możliwe że była przyjaciółką, ale w momencie, gdy nadawały na tych samych falach.
Obawiam się, że nie do końca pojmujesz definicję przyjaźni..
Jaka jest według Ciebie definicja przyjaźni? Nie zawsze musi być na całe życie. Ludzie się zmieniają, mogą mieć inne priorytety, lub po prostu tak mocno pokłócić, by zakończyć przyjaźń.
Jeżeli uznam człowieka za przyjaciela, to nie jestem w stanie cieszyć się z jego nieszczęścia.. Nawet, jeśli nasza relacja uległa rozluźnieniu. Nawet, jeśli tylko z jego strony. To wciąż bliska mi osoba, którą za jakieś cechy cenię.
Hvafaen
Ale mu dosrałaś!
Aż ci gówno na zębach zostało...
Nigdy nie ogarnę wtrącania takich chamskich, personalnych uwag kompletnie nie w temacie, byle tylko wbić szpilę rozmówcy... Tak z dyskusji robi się awanturę.
A co do pierwotnego tematu - definicji przyjaźni - to moim zdaniem znajoma autorki wcale nie była jej przyjaciółką. Ale jakby że strony autorki to rzeczywiście była przyjaźń, to ta nie cieszyłaby się z jej nieszczęścia.
Akurat z przyjaźnią sobie nasz Umbriak radzi. Gorzej mu wychodzi z miłością, wiernością, oddaniem i szacunkiem.
Zdziwiłbyś się.
No już się dziwię i nie mogę nadziwić.
Może mentalne horyzonty w końcu ci się poszerzą..
Jeśli miałbym skończyć jak ty, to lepiej żeby mi się nic nie rozszerzało :)
Mściwa jesteś :) Koleżanka okazała się nielojalna, ty też. W sumie rachunki wyrównane, możecie wracać do przyjaźni , czy tam "przyjaźni" ;)
Czemu mściwa? Bo koleżanka ja kopnęła w dupe? Ona nawet nie napisała, że znowu się przyjaźnia. I mam nadzieje, że tak zostanie i nie poleci do niej teraz z podkulonym ogonem, bo znowu tamta jest wolna :)
@Dobrodziej mściwa, bo się cieszy z porażki koleżanki.
Można gmerać w nieinteresującej przeszłości, a można też mieć to w doopie.
Piona 😀 miałabym tak samo
I co? Przyszla w łachę?
No cóż, takie jest życie
Ta...prawdziwa chrześcijanka z ciebie....
Karma
Czyli jesteś damską wersją "Janusza", który ma się tym lepiej, im bardziej somsiod mo przesrane.