Przewalczyłam koronawirusa i wróciłam do pracy. Niestety od razu pierwszego dnia zrobiło mi się strasznie niedobrze, a szef powiedział, że jeśli wyjdę do domu, wywali mnie z pracy. Przemęczyłam się do końca dnia, a on i tak mnie wyrzucił.
Dodaj anonimowe wyznanie
Zacznij się szanować, bo jeśli ty tego nie zrobisz, to nikt nie będzie cię szanował... Jakby szef mi coś takiego powiedział, to bym wstała i wyszła. Żadna robota nie jest ważniejsza od zdrowia.
Łatwo powiedzieć, nie każdy może sobie pozwolić na bezrobocie. Czy gdybyś nie miała oszczędności na utrzymanie się zanim znajdziesz coś innego, też byś tak beztrosko wyszła?
Od tego są takie instytucje jak Inspekcja Pracy czy Sąd Pracy, a nie Anonimowe.
Jeśli zrobił wszystko zgodnie z zasadami (wypowiedzenie) i zapłata za 3 miesiące czy ile tam teraz jest, to nie zrobił nic złego. Inna sprawa, czy było to stosowne, ale jeśli nie ma dużo pracowników, a za nią ma płacić przez miesiąc bez jej pracy, to może mieć problemy finansowe. Nie napisała, że pracuje w korpo czy fabryce.
3 miesiące odprawy jeśli przepracujesz 3 lata u tego pracodawcy, przy okresie od pół roku do 3 lat jest to miesiąc odprawy itd.
Żeby dać wypowiedzenie, trzeba mieć uzasadnienie. W przeciwnym wypadku Sąd Pracy zwykle orzeka przywrócenie do pracy.
Czemu szukasz pomocy na anonimowych?
Widocznie byłeś na tyle "dobrym" pracownikiem, że pozbycie się Ciebie było małą stratą dla firmy.
Miałaś umowę o pracę, czy na czarno? Przy umowie o pracę nie jest łatwo zwolnić pracownika - trzeba mu wykazać ( a potem przed sądem udowodnić) rażące zaniedbanie obowiązków.