#EQu4s
Od samego początku jest jedna pani, która zawsze się nade mną znęcała, biła, wyzywała, na nic mi nie pozwalała. Raz kazała mi umyć jej auto, bo w przeciwnym wypadku będę miał konsekwencje.
Gdy się zbuntowałem, ta pani zadzwoniła po karetkę i policję, że ja pobiłem. Gdy policja przyjechała ta się na mnie rzuciła i mnie rozłożyła na ziemi. Gdy weszli do środka, ta złożyła zeznanie co ja niby jej nie zrobiłem.
Na obdukcji pokazała kilka siniaków, i przez nią miałem sprawę w sądzie. W sądzie zeznała tak jak policji, a że ja nie miałem świadków (w placówce nie ma kamer) dostałem kuratora i MOW.
Wiem, że powiecie "to się nie nadaje na tą stronę" ale po 6 latach w MOWie, jestem w tak złej sytuacji, zdałem sobie sprawę, że nic mi nie zostało. Nie ma pieniędzy, nie mam mieszkania, pracy, znajomych.
Placówka miała mi dać pieniądze, od razu po wyjściu z placówki. Wyszedłem już 3 tygodnie temu, a do tej pory nie dostałem ani grosza. Śpię od tych trzy tygodni na różnych przystankach, peronach, jeśli jest zimno, jeżdżę busami na gapę. Placówka przestała się odzywać i się boję, że nie dostanę tych pieniędzy. Nie wiem co zrobić w mojej sytuacji... Chyba został mi tylko sznur, ale nawet nie mam pieniędzy, żeby go kupić.
Zgłoś się do noclegowni dla bezdomnych i opowiedz o swojej sytuacji. Chyba od tego można zacząć.
Udaj się na darmową poradę prawną
A co jesz? I skąd masz Neta?
@Postac Z czytelni w bibliotece np. ?
@Postac Darmowe wi-fi w galeriach też wyłączyli?
@Kris2020 Wi-fi to nie problem, ale skoro od 3 tygodni mieszka na ulicy, to każde urządzenie elektryczne które by mogło z tego wi-fi korzystać już dawno by się rozładowowało.
@Kalafiorkowa Nawet w toaletach są gniazdka.
W każdym większym mieście są jadłodajnie dla bezdomnych. O konkretnej godzinie przychodzisz i dostajesz talerz zupy lub jakiś inny prowiant. Są też magazyny odzieżowe i łaźnie więc jeżeli ktoś będzie trzeźwy i stanie w kolejce, będzie mógł się odświeżyć i dostanie czyste ubrania. Może niekoniecznie takie jak z Croppa czy Housa, ale względnie wyglądające.
Jeżeli chodzi o neta to jest najprostsza odpowiedź. Saturn, MediaMarkt czy inne Euro rtv agd i dział z tabletami. Jak kiedyś będziecie na zakupach i zobaczycie dziwnie wyglądających ludzi, stojących przy tablecie i oglądających youtuba, to na 90 % bezdomni.
Poza tym posiadanie jakiegokolwiek smartfona nie jest jakimś wyzwaniem dla młodych, bezdomnych ludzi w tych czasach, a ładowarkę zawsze można nosić w plecaku. Żyjąc na ulicy można sobie całkiem nieźle poradzić. Choć nie życzę tego nikomu.
Trudno wejść w dorosłe życie, dziecku bez wsparcia i przygotowania, jest jeszcze trudniej, ale nie jest to niemożliwe. Szukaj wsparcia w organizacjach, szukaj pracy, choćby dorywczej, jesteś na dnie, możesz się oczywiście poddać, ale możesz też spróbować zawalczyć o siebie. Nie szukaj winnych, to bez znaczenia, szukaj wyjścia z sytuacji.
troche mi smierdzi ta sytuacja
nie bylo czym nagrac zachowania kobiety?
w MOW jest sie do znikniecia problemow, to srodek wychowawczy, nie karny, wiec jesli ktos jest tam 6 lat, to znaczy, ze serio te problemy ma
noclegownia dla bezdomnych, pomoc prawna przy urzedzie miasta, sa grupy typu foodshare/widzialna reka
praca z zakwaterowaniem albo za granica
"Na wstępie powiem że, mieszkam w domu dziecka od sześciu lat. "
"Śpię od tych trzy tygodni na różnych przystankach (...)"
Czy tylko mi coś się w początku i końcówce wyznania nie zgadza?
@Serpentanta Spędził 6 lat w domu dziecka. Trzy tygodnie temu go wywali jak spelnoletnił
Może jakaś praca sezonowa u rolnika z zakwaterowaniem w gospodarstwie?
Targaja mna ekstremalnie sprzeczne odczucia. Wyraze to tak: Jesli ktos sprezentowalby ci ten sznur, zrobilby dobry czy zly uczynek?
Dopóki jest do uratowania będzie to zły uczynek, gdyby była w stanie konającym to byłby po części dobry uczynek
Rozkmina rodem z memu filozoraptora 😂
Nie jesteś jedyny w takiej sytuacji. Tysiące ludzi sobie z nią poradziło lepiej lub gorzej.
Po pierwsze noclegownia, po drugie Caritas, po trzecie - poszukaj pracy - nawet przy sprzątaniu parkingu, czy jakiegoś MacDonalda.
Po czwarte - nie załamuj się. Nie załamałeś się do tej pory, znaczy dasz radę. Postaraj się tylko nie wpadać w nałogi.
Trzy tygodnie i już ogarnąłeś neta oraz anonimowe? Musk powinien się od Ciebie uczyć.