#EPeeu

Mój tata kiedyś bardzo lubił jeździć na ryby. Ja oczywiście, jako typowa córeczka tatusia, zawsze chciałam mu towarzyszyć. Nie zawsze był z tego faktu zadowolony, bo do najcichszych dzieciaków nigdy nie należałam i płoszyłam mu ryby.

Przyszła niedziela. Tata zapakował sprzęt i chcąc nie chcąc - mnie.Pojechaliśmy nad staw. Było lato, więc żebym nie stała cały czas na słońcu, rozłożył mi pod drzewem koc. Zadowolona rozsiadłam się, a mój ojczulek wszystko przygotowywał. Z pozycji siedzącej była słaba widoczność, więc postanowiłam wstać. Moje wspaniałe wyczucie czasu sprawiło jednak, że wstałam w momencie, gdy tata zarzucał wędkę. Haczyk wbił mi się w policzek i gdybym odruchowo nie pisnęła, to zapewne poszybowałabym na wędce do stawu jak przynęta :P
Tata przerażony, ja przerażona - ale całe szczęście większe obrażenia nieodniesione, oprócz małego zadrapania.

Z tatą zawarłam pakt, że mama się nie dowie pod warunkiem, że będzie grał ze mną w czołgi na Pegasusie w każdy weekend xD
merkury Odpowiedz

Jak byłam mała to wraz z braćmi chodziłam czasem na ryby. Pamiętam te nasze wędki :D kij z haczykiem i linką(wybaczcie, uciekło mi słowo) :D i zabawa była przednia :D

Calamitas

Żyłką? :D

merkury

Dokładnie to słowo;) dzięki Calamitas;)

belzebub Odpowiedz

To żeś miała na ojca haczyk potem. :D

JestemKimJestem Odpowiedz

Ale przynajmniej wyszło na Twoje :D

Licealistka98 Odpowiedz

Może Twój tata liczył, że na taką przynętę złapie jakiegoś wieloryba ? :P

roztopionykarmel Odpowiedz

I to sie nazywa układ doskonały xd

stuart Odpowiedz

a tu mama wchodzi na anonimowe ;)

Martyna97 Odpowiedz

Przypomniało mi się jak byłam mała i chciałam łowić ryby. Nie umiałam zarzucać i ZA KAŻDYM RAZEM haczyk zaczepiał mi się z tyłu o bluzkę lub spodnie, kiedy zamachiwałam wędką. Babcia musiała mi go potem odczepiać...
Do tej pory nie wiem jak ja to robiłam xD

Nattt Odpowiedz

Ja zawsze z tatą w wakacje łowie ryby, mam obok domu swój staw i spędzamy tam czas od 18 do 23 czasem nawet :) Lubię to :)

Katzenklo Odpowiedz

Dobry deal z tatą 😂

anakonda257 Odpowiedz

Czołgi na pegazusie... moja ulubiona gra z dzieciństwa! Lubiłam sama budować sobie planszę :D

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie