#DOotG

Początek wyznania może wydać się znajomy, ale nie dajcie się nabrać.

Przez koronawirusa siedzę w mieszkaniu z MOJĄ DZIEWCZYNĄ i mam w związku z tym niepowtarzalną okazję, by poznać ją jeszcze lepiej. Nie sądziłem, że po trzech latach związku czegoś jeszcze nie odkryłem i że coś mnie zadziwi. A jednak.

Dziś zobaczyłam na anonimowych na 99,999% wyznanie mojej dziewczyny, że sikam na siedząco. W przeciwieństwie do niej nie podam jej imienia. Skoro tak bardzo się tym przejęła, że wyciąga to do internetu postanowiłem od dzisiaj (dbając o jej zdrowie psychicznego) być normalnym facetem (o którym widać marzy) i UWAGA sikać na stojąco <aplauz>. Myślę, że jest to tego warte nawet gdybyśmy mieli szorować kibel oraz ściany przy nim na zmianę. Oczywiście jak każdemu "normalnemu" facetowi, z którym wszystko jest... tak zdąży mi się czasem zapomnieć o opuszczeniu deski albo zapomnieć o podniesieniu.

Teraz nasuwa się pytanie o moją dziewczynę "Nie wiem, czy to efekt stresu koronawirusowego, czy coś jest z nią nie tak, że daje takie wyznania. To jest w ogóle normalne?", bo uważa się za bardzo inteligentną i ma fioła na tym punkcie.

Skoro taka inteligenta kobieta szuka odpowiedzi na takie pytania na anonimowych, ja zadam swoje:
Czy to oby na pewno ta jedyna i czy te 3 lata to już nie za dużo?

PS. Pozdrawiam dziewczynę, którą napisała mojej w komentarzu, żeby bardziej mnie kochała.
PS2. Pozdrawiam chłopaka, który kazał mnie pozdrowić, bo "wydaje się normalny". Wzajemnie.
PS3. Sikając na siedząco mogłem spokojnie przejrzeć sobie kawałek FB, Instagrama albo obejrzeć YT. Z tego nie mam zamiaru rezygnować, a że nie mam tak dużego zeza, żeby patrzeć jednocześnie na telefon i muszlę, to... ale czego to się nie robi dla ukochanej.

Cytując ostatnie słowa z czwartego sezonu "Domu z papieru": "szach i mat" kochanie :*
dnoiwodorosty Odpowiedz

Omg, gdzie się spotyka facetów sikających na siedząco? Totalnie popieram. Walcz stojąc, sikaj, kurła, siedząc.

Wrath1

Jestem za, nic tak nie wkurvia jak obszczana deska klozetowa.

Wrath1

Piszę to z perspektywy osoby, która wychowała się z czterema facetami pod dachem (ojciec i trzej bracia).

Niveam

Dzięki Bogu mój mąż i syn sikają na siedząco. WC czyste :D

Wrath1

To fajnie masz, większość chce na już i nie chce im się zmarnować tych kilku cennych sekund, żeby klapnąć na kiblu. A potem weź i siadaj na tym. My jak z mamą zwracałyśmy uwagę, to stosowali się przez chwilę, a potem wszystko wracało do punktu wyjścia. W końcu raz zrobiłam karczemną awanturę i się ogarnęli (bracia, bo ojciec się stosował).

Feniks06

To ja zapytam inaczej. Kto normalny sika na stojąco z opuszczoną deska sedesową?

Corazwiecejpustki Odpowiedz

Prawie sie posikalem ze smiechu.
Na siedzaco.

ananas1ek

Ja tam leżę xd

Doge2 Odpowiedz

Musicie mieć parszywą relację, skoro zamiast ze sobą porozmawiać, wyciągacie takie rzeczy do internetu i odstawiacie szopkę. Jesteście siebie warci, oboje.

Tictac

Wydaje mi się, że kolega normalnie nie napisałby tego wyznania, ale taki sposób przekazu wybrała jego dziewczyna. Tylko się dostosował...
Kolego anonimowy, ja bym jednak się upewniła, czy to na pewno było wyznanie akurat Twojej dziewczyny bo z tych procentów wynika, że pełnej pewności nie miałeś.

Doge2

Gdyby był dojrzały, to nawet mając 100% pewności, że wyznanie było o nim, porozmawiałby z dziewczyną na żywo.

WikingBezBrody Odpowiedz

Nie ma nic złego w sikaniu na siedząco jako facet, nie martw się, Miłoszu :)

pinkblondi

Podrzuci ktoś linka do wyznania dziewczyny?

bazienka

SqpL9?

19941995 Odpowiedz

Mój mąż też tak sika, mówi że nie chce mu się stać i że jest mu tak wygodniej. No i jest wysoki, kibelek mamy nisko, bo ja jestem niska i większość sprzętów w domu jest "pode mnie". Więc przynajmniej nie jest wszystko obsikane wokół :)

ananas1ek

Mój chyba też na siedząco, choć nie zaglądam przez dziurkę od klucza.
Ostatnio nawet nauczył się deskę opuszczać jak mu szczoteczka do zębów wpadła 🤣🤣🤣 elektryczna!

Feniks06

Chyba mówisz o klapie bo deska nie uchroni szczoteczki przed wpadnięciem.

Anannan Odpowiedz

O kurde. Zawsze jak czytam jakieś wyznanie, analizuję je pod kątem czy nie jest o mnie. Zawsze im więcej szczegółów się pokrywa, tym większy dreszczyk emocji :D z drugiej strony jak piszę wyznania, strasznie się boję, że ktoś się domyśli, że to o nim, a co gorsza - domyśli się, kto je pisał... Zawsze czytam po kilkanaście razy i maksymalnie odejmuję szczegóły, aby zachować sens, ale żeby wyznanie było jak najbardziej "uniwersalne". Po tym wyznaniu będę bać się jeszcze bardziej xD

Dragomir Odpowiedz

Jeśli taka pierdoła jest w stanie Was rozdzielić, to nie kochacie się i nie szanujecie, nie traktujecie poważnie. Dajcie sobie szansę na normalność z kimś innym, a przed wszystkim na miłość.

Blazkovic Odpowiedz

Jestem facetem i zdarza mi się czasami sikać na siedząco, ale tylko w jednej sytuacji - kiedy dopada mnie silny poranny drągal i nie ma szans na odlanie się w pozycji stojącej.
Ps. Lepiej siknąć na siedząco niż się zesrać na stojąco.

Smutnabula Odpowiedz

Śmiałam się z tamtego wyznania bo ciężko było mi uwierzyć że ktoś może się przejmować takimi bzdetami. Teraz to już trochę żenujące.

Shihiro Odpowiedz

Twoja dziewczyna nie ma z inteligencją nic wspólnego i pomyślałam o tym już, gdy czytałam jej wyznanie. Szczerze mówiąc wyobrażałam sobie ja jako typową karynę.

badar

no i jeszcze umawia sié z kolesiem o imieniu Milosz....to juz zwiastuje klpoty:))

Zobacz więcej komentarzy (18)
Dodaj anonimowe wyznanie