#DG5yN
Piszę te wyznanie dlatego, że mimo wszystko wstyd mi, jak załatwiają sprawę związki zawodowe, jeśli chodzi o aktualne strajki. Ostry język łaciny podwórkowej, populistycznej blokowanie torów, czy wysypywanie węgla w biurach poselskich (współczuję sprzątaczkom). Wstyd mi! Problem jest z ceną węgla! Nasz węgiel jest dużo droższy od wschodniego ze względu na nałożone podatki, przerost w zatrudnieniu w biurowcach i załodze dyrektorskiej. Wyższy Urząd Górniczy trzyma łapę na każdej nakrętce, śrubie, gwoździu, maszynie, a także skarpecie, na wszystko musi być atest... Polski urząd zdziera pieniądze z kopalń, tak to wygląda... Nie piszę o żadnych przekrętach, bo takie są w każdej spółce państwowej. Chodzi mi jedynie o to, by ludzie, którzy nie pracują w górnictwie i nie mają z nim nic wspólnego wiedzieli, że sytuacja jest ciężka nie ze względu na pracujących tam górników, a władzy, czyli prezesa, zarządu, dyrektorów, bo my tylko pracujemy, często pod wielką presją ze strony przełożonych, pod groźbą utraty pracy bądź części zarobków.
Chciałem to z siebie tylko wyrzucić, bo boli mnie to, jaki kreuje się w PL wizerunek górnika - dużo ma, więcej chce. A wcale tak nie jest.
Pozbądźcie się związkowców. To nie XIX wiek, gdy okrutny kapitalista wykorzystywał biednego robotnika -analfabetę nie znającego swoich praw i potrzebny był ktoś, kto dbał o ich dobro. Mamy XXI wiek i związki zawodowe to przeżytek, to oderwane od rzeczywistości pasożyty do niczego pracownikom nie potrzebne, a jedynie czym się zajmują, to zabawa w politykę.
No nie wiem, w Finlandii system związków zawodowych jest bardziej rozbudowany, niż w Polsce i działa świetnie.
"pozbądźcie się związkowców". W sumie jak to fajnie i prosto brzmi. Takie rady się bardzo przyjemnie daje. Takie mówienie: zróbcie coś. Świetna porada.
Tak samo w Szwecji. Związku zawodowe dobrze tu działają i nie robią nikomu żadnej szkody
A czy nie można zrobić jakiegoś strajku, by zmienili im prezesów, dyrektorów związku itp?
Szczerze to nieważne jak działają związki zawodowe w innych krajach. W Polsce są one do rozwiązania, bo u nas jest to twór pasożytniczy, działający jedynie w celu uzasadnienia potrzeby swojego istnienia.
Związek zawodowy powinien być grupą osób aktywnych zawodowo w danym zawodzie i zarabiających w tym zawodzie, a nie grupą oderwanych od rzeczywistości polityków, których pensje pokrywane są praktycznie w całości ze składek uczciwie pracujących ludzi.
Mój mąż jest górnikiem. Wszystko, co napisałeś, to prawda.
Szczęść Boże
Ostatnio jechałam pociągiem zamiast godziny ponad 4, właśnie ze względu na zablokowane tory. Zamiast być w domu o 22, trafiłam do niego dopiero na następny dzień, bo nie miałam już jak wrócić pociągiem. Ponad godzinę spędziłam na obskurnym peronie, bojąc się, że jakiś dres zrobi mi krzywdę, nie była to zbyt przyjazna okolica. Całe szczęście, że miałam u kogo przenocować.
Protestujcie sobie, ale róbcie to tak, żeby nie sprawiać zagrożenia i problemów ludziom zupełnie niezwiązanym z waszą sytuacją.
@miiruhi Właśnie takie protesty to strzał w kolano. Jak nauczyciele.
Ludzie którym protesty utrudniają życie nie będą pozytywnie nastawieni do protestujących.
Dlatego ludzie nie lubią strajkujących. Zamiast uderzać w tych co mają jakiś realny wpływ na daną sytuację często uderzają w osoby nie mające nic wspólnego ze sprawą.
Mój mąż pracuje w Tauronie. Jesli nie przepracuje wszystkich świąt to dostaje 2500 zł, jesli przepracuje święta i weekendy to wyjdzie około 4300 zł. To i tak szczęście, że przeszedł z SUG pod kopalnię, bo zarobki w SUG to były psie pieniądze w porównaniu z pracą jaką wykonywał (2 200 zł) . Mówią niech zmienią pracę. Ale prawda jest taka, że ktoś musi zjechać na dół na wydobycie i powinien za to dostać godziwe pieniądze. Tak samo ktoś musi być salową albo sprzątaczką i nauczycielem. Rozumiem wszystkie bolączki Górnika, jak i jego rodziny. Ja codziennie modlę się o męża szczęśliwy wyjazd z dołu. On natomiast zawsze w pracy w kieszeni ma kartkę i ołówek, gdyby miał mi napisać ostatnią wiadomość. Każdy telefon z obcego numeru podczas gdy on jest na dole to dla mnie gula w gardle. Ale taką pracę wybrał i choć się z tym nie zgadzam to muszę to uszanować. Co do zachowania związków, mojemu mężowi również wstyd za zachowanie jakie pokazali górnicy, niestety jak to mówią "tonący brzytwy się chwyta". Dla ciebie, wszystkich górników i ich rodzin, szczęść Boże i zawsze szczęśliwej szychty!
W taki wizerunek górnika wierzą tylko zaślepieni. Mi wystarczyło, że raz dziadkowi pomagałem wrzucać węgiel do pieca i buchnął z niego pył, a ja oddechu nie mogłem złapać - to co dopiero Wy.
Nikt was nie zmusza do bycia górnikami
No nie zmusza. Ale czy to argument za tym, żeby dali się źle traktować?
Tak, nikt ich nie zmusza, tak samo jak nikt nie zmusza lekarzy do bycia lekarzami, czy policjantów do bycia policjantami, ale każdą pracę ktoś musi wykonywać, i każdy chciałby za tą pracę być sprawiedliwie wynagrodzony, tym bardziej gdy jest to ciężka i niebezpieczna praca jak w tym przypadku.
Jak Ci nie pasuje praca to ją zmień. Tyle
Jaki Ty człowieku jesteś ograniczony.
Jak Ci się nie podoba praca to ją zmień, bo po co walczyć o to żeby w pracy były dobre warunki a niech wszyscy rzucą prace.
Ciekawe u kogo będziesz się w tedy leczył, gdzie będziesz robił zakupy itp. można by wymieniać w nieskończoność.
Chodzi o to żeby coś naprawić jeśli źle działa nie od razu wyj... :)
Tak? To powiedz co wywalczyły protestujące pielęgniarki? Odmowa pracy w zawodzie, w którym warunki są nie do przyjęcia jest walką z takim stanem rzeczy. Jak debile tego nie zrozumieją to wciąż będą takich zatrudniać, bo będą na to pozwalać.
Ale nieee, kopalni nie pozamykamy, nie zbudujemy elektrowni atomowej, zrezygnujmy z pieniędzy od unii, żeby tylko to utrzymać
Japonia miała elektrownię w Fukushimie. Myślisz że nie była nowoczesna? Mimo to doszło do skażenia. Jak myślisz, czy polskie procedury działają lepiej niż japońskie i u nas skażenia by nie było gdyby coś się stało? Postaw sobie na podwórku u siebie może.
Dragomir, wiesz ile jest elektrowni atomowych na świecie? Do tej pory były dwa groźne wypadki. Może sobie porównaj to statystycznie do kopalni węgla. To tak jakby powiedziec, żeby nie latać samolotem, bo raz na ruski rok jest wypadek.
Czy wiesz, że Twoje dziecko urodzi się z dwiema głowami po awarii atomowej, a po węglowej nie?
Pocieszę Cię odrobinę, taki wizerunek kształtowany jest jedynie przez TVP, większość mediów popiera postulaty na temat podwyżek
Prawda jest taka, że od dawien dawna wiadomo jak wygląda praca w tym zawodzie. A ludzie nie wiadomo po co idą do kopalń a potem biadolą. Inaczej nie będzie. I bardzo dobrze bo kasa należy się nauczycielom i lekarzom a nie górnikom. Przykro mi ale nie współczuję bo to jest świadomy wybór głupiego zawodu.
naucz się programować