#D41wi

Oddałem wszystkie pamiątki mojej matki na cele charytatywne, a czego oddać się nie dało, spaliłem w piecu na jej oczach. Matka po udarze jest przykuta do łóżka i nic nie może.
Dlaczego tak zrobiłem?
Bo byłem bity, zastraszany i we własnym domu nie miałem żadnych praw. Cokolwiek otrzymałem, było mi zabierane. Byłem bity za sam fakt, że moi rodzice musieli chodzić do pracy. Nie pili, ale bili ostro. Nieważne, co zrobiłem, a czego nie zrobiłem, obrywałem. Czasami, gdy mieli lepsze dni, dawali mi jakieś drobiazgi, w święta nowe ubrania – które po Wielkanocy wywalali przy mnie z szafy i oddawali kuzynowi, którego rodzice mieli bardzo dużo pieniędzy i który był ubrany znacznie lepiej niż ja. Czasami na osobności prosiłem ciocię, żeby mi je oddała, ale ona zawsze zdążyła je wyrzucić. Do następnego roku nic już nie pamiętała.

Mnóstwo ludzi ostatnio opisuje swoje „przeboje” z dzieciństwa, podobne do moich. Ja niemal uciekłem z domu, poszedłem do pracy, sam się utrzymywałem, aż pewnego dnia matka zadzwoniła, że ojciec miał wylew – ratuj, kochane dziecko! Kochane dziecko odpłaciło im tym samym, co oni dali mi. Gdy szanowna mama płakała po śmierci tatuńcia, celowo rozdawałem pamiątki po nim i paliłem zdjęcia m.in. z ich ślubu. Pytała, dlaczego jestem taki zły, oni mi tyle życia dali, poświęcili... Wypomniałem jej wszystko. Udawała, że nie pamięta. Skąd wiem, że udawała? Bo gdy wspominałem odebrane mi pluszaki, zabawki, ulubione rzeczy, za każdym razem tłumaczyła ze szczegółami okoliczności, dlaczego je oddała...
Anonimka90 Odpowiedz

Też miałam źle i nie zrobiłabym tak. Chorego już pokarał los i nie musisz mu dodawać. Byłbyś złym materiałem na męża.

K19922023

Rzeczy, pamiątki miały tu znaczenie symboliczne i bardzo dobrze że rozliczył się ze swoją przeszłością dopóki matka kontaktowała i była świadoma. Mój ojciec nie zdążył "rozliczyć " się ze swoim ojcem zanim ten popadł w demencję i zmarł, niestety ojca zawsze będzie prześladować brak rozliczenia z przeszłością

Dragomir

Gunwo by mu to dało. Jak nie przebaczy, to sie nie rozliczy co by nie zrobił.

K19922023

Przebaczyć ? Niektórym się zwyczajnie nie da

Dragomir

Ale bez wybaczenia nie zostawi tej sprawy i nie pójdzie dalej, cokolwiek by zrobił - czy się zemści, czy po prostu tak zostawić ale jakaś nienawiść będzie w jego sercu, to nie ma szansy ruszyć dalej i zawsze będzie w tym tkwił.

K19922023

Mylisz się, skonfrontował się z matką, oddał / spalił jej pamiątki jako symbol, wybaczył przede wszystkim sam sobie, jej nigdy nie powinien

Dragomir

A co miał sam sobie wybaczać? Zachował się bezdusznie, niezależnie od powodów w niczym nie ustąpił swoim rodzicom. Geny czy wychowanie, stał się taki sam albo zawsze taki był.

Tylkopoco

Nie wszystkim się da przebaczyć i nie zawsze wybaczenie jest najlepszą metoda uwolnienia się. Najlepiej by było gdyby Autor definitywnie się od nich odciął i poszedł na terapię przepracować dzieciństwo. Można się pogodzić z przeszłością, by nie bruździła w przyszłym życiu, ale wybaczać nie trzeba. A juz na pewno nks powinno się zmuszać się do wybaczenia bo to ma niby pomóc.

Diddl Odpowiedz

Bardzo dobrze zrobiłeś. I tak potraktowałeś łagodniej niż rodzice traktowali ciebie.

worm Odpowiedz

Stare wyznanie, matka autora możliwe, że też już zmarła.

krux7735 Odpowiedz

Położyłes mamę w kotłowni, czy masz piec w pokoju mamy?

Furuya

W starych kamienicach nadal są czasami stare piece kaflowe, którymi ludzie nadal się ogrzewają. Takie piece znajdowały się normalnie w pokojach. U mnie w mieszkaniu były w każdym pomieszczeniu z wyjątkiem kuchni i łazienki.

Dragomir

No i jeśli mieszkają na wsi, to tam w kuchni pewnie jest piec na opał.

Dodaj anonimowe wyznanie