#D41wi
Dlaczego tak zrobiłem?
Bo byłem bity, zastraszany i we własnym domu nie miałem żadnych praw. Cokolwiek otrzymałem, było mi zabierane. Byłem bity za sam fakt, że moi rodzice musieli chodzić do pracy. Nie pili, ale bili ostro. Nieważne, co zrobiłem, a czego nie zrobiłem, obrywałem. Czasami, gdy mieli lepsze dni, dawali mi jakieś drobiazgi, w święta nowe ubrania – które po Wielkanocy wywalali przy mnie z szafy i oddawali kuzynowi, którego rodzice mieli bardzo dużo pieniędzy i który był ubrany znacznie lepiej niż ja. Czasami na osobności prosiłem ciocię, żeby mi je oddała, ale ona zawsze zdążyła je wyrzucić. Do następnego roku nic już nie pamiętała.
Mnóstwo ludzi ostatnio opisuje swoje „przeboje” z dzieciństwa, podobne do moich. Ja niemal uciekłem z domu, poszedłem do pracy, sam się utrzymywałem, aż pewnego dnia matka zadzwoniła, że ojciec miał wylew – ratuj, kochane dziecko! Kochane dziecko odpłaciło im tym samym, co oni dali mi. Gdy szanowna mama płakała po śmierci tatuńcia, celowo rozdawałem pamiątki po nim i paliłem zdjęcia m.in. z ich ślubu. Pytała, dlaczego jestem taki zły, oni mi tyle życia dali, poświęcili... Wypomniałem jej wszystko. Udawała, że nie pamięta. Skąd wiem, że udawała? Bo gdy wspominałem odebrane mi pluszaki, zabawki, ulubione rzeczy, za każdym razem tłumaczyła ze szczegółami okoliczności, dlaczego je oddała...
Też miałam źle i nie zrobiłabym tak. Chorego już pokarał los i nie musisz mu dodawać. Byłbyś złym materiałem na męża.
Rzeczy, pamiątki miały tu znaczenie symboliczne i bardzo dobrze że rozliczył się ze swoją przeszłością dopóki matka kontaktowała i była świadoma. Mój ojciec nie zdążył "rozliczyć " się ze swoim ojcem zanim ten popadł w demencję i zmarł, niestety ojca zawsze będzie prześladować brak rozliczenia z przeszłością
Gunwo by mu to dało. Jak nie przebaczy, to sie nie rozliczy co by nie zrobił.
Przebaczyć ? Niektórym się zwyczajnie nie da
Ale bez wybaczenia nie zostawi tej sprawy i nie pójdzie dalej, cokolwiek by zrobił - czy się zemści, czy po prostu tak zostawić ale jakaś nienawiść będzie w jego sercu, to nie ma szansy ruszyć dalej i zawsze będzie w tym tkwił.
Bardzo dobrze zrobiłeś. I tak potraktowałeś łagodniej niż rodzice traktowali ciebie.
Stare wyznanie, matka autora możliwe, że też już zmarła.
Położyłes mamę w kotłowni, czy masz piec w pokoju mamy?
W starych kamienicach nadal są czasami stare piece kaflowe, którymi ludzie nadal się ogrzewają. Takie piece znajdowały się normalnie w pokojach. U mnie w mieszkaniu były w każdym pomieszczeniu z wyjątkiem kuchni i łazienki.