#C4WJ9

Mam 20 lat. 2 lata temu zmarł mój brat. Pół roku temu moja mama dowiedziała się, że ma nowotwór. 2 tygodnie temu zmarł mój tata.
Siedzę w domu, ryczę w poduszkę, nie mogę się z tym pogodzić. Ciężkie dla psychiki. Cięższe jeszcze bardziej, kiedy ludzie kopią cię prosto w serce, mimo że wiedzą, jaka tragedia ci się stała.

Myślałem, że widziałem już jacy bezlitośni są ludzie, ale dopiero teraz widzę, że nie ma granic.

Moi znajomi obrazili się na mnie, zaczęli obgadywać, bo „nie chcę z nimi wychodzić”, stałem się wrogiem i ponurakiem.
Moja ciotka (siostra mojego zmarłego taty) wyzwała nas, że jesteśmy egoistami, że świat nie kręci się wokół nas i nie będzie się nami interesować.
Przyjeżdżając do rodzeństwa mojej dziewczyny usłyszałem „a co ty taki ponury jesteś, co ci się dzieje”.
Moi dziadkowie (z obu stron) w ogóle się nami nie interesują. Nie przyjechali do nas ani razu.

Straciłem ojca, brata... może niedługo stracę mamę. Lecz wierzę, ze Bóg czuwa nade mną i nie zostawi mnie samego na tym świecie.

Mojej mamie zostałem tylko ja i parę koleżanek. Chemia, radioterapia... Nikt nawet nie zadzwonił.

Może to zależy od psychiki, ale mi jest ciężko, jeżeli żadna dosyć bliska mi osoba nie okazuje mi wsparcia. Nie oczekuję litości, wystarczą słowa „będzie dobrze, dasz sobie radę, możesz na mnie liczyć”.
adave Odpowiedz

Będzie dobrze, dasz sobie radę. Jesteś silniejszy niż myślisz, a w Twoim życiu pojawią się jeszcze ludzie na których wsparcie będziesz mógł liczyć.

Remirelka Odpowiedz

Bardzo Ci współczuję, mam nadzieję że Twoja mama szybko wyzdrowieje, czego Wam życzę.

AlexMa Odpowiedz

Łap przytulaska ode mnie! 😊

SpanieMoimNalogiem Odpowiedz

Bóg nie może cię mieć w opiece, bo nie istnieje :x

DignityHopeDestiny

Dla niego istnieje, więc po cholerę takie komentarze? Ty jesteś wyrocznią i decydujesz o tym w co ma wierzyć i na czym opierać chęć walki?

Mmpp00

Karma też nie istnieje, duchy nie istnieją, drugie życie nie istnieje, reinkarnacja to bajka, żadne Odyny, Jehowe, Zeusy I inne takie rzeczy nie istnieją, bo ja Tak mówię. Przecież wiem o świecie wszystko i wszyscy macie myśleć tak, jak ja myślę, bo jestem nieomylna. Głupi ludzie. Phi.

SpanieMoimNalogiem

Ale proszę się tak nie unosić panie @DignityHopeDestiny

2579937

Zabawne, że masz taką absolutną wiedzę że Bóg nie istnieje, bo jesteś taki/a racjonalny/a i logicznie myślący/a, a nie widzisz tego że owszem istnieje i jest potężnym konstruktem kulturowym który w ogromnym stopniu zmienia losy świata. Ten "głupi pomysł" ma więcej mocy niż Ty.
Abstrahując od duchowości, która jest właśnie rozpracowywana przez psychologię ale i nauki ścisłe, bo jest doświadczeniem ludzkim które jest uwarunkowane konkretnymi właściwościami fizycznymi i biologicznymi.
Ale Ty powiesz że "nie ma" xDdddddddd

Mocno

A co jeśli jego ma w opiece a Ciebie nie?
A co jeśli jednak nie masz racji?
A co jak nikt jej nie ma?
I można tak bez końca, zupełnie jak w podstawówce😂

0Zuzanka0 Odpowiedz

Też nie lubie ludzi

KluseczkaMala

Nie dziwię się. Większość utopiłaby drugiego (jak to mówią) w łyżce wody.

Selevan1 Odpowiedz

Przykro mi strasznie.. Chciałbyś napisać? Wyjść się odstresować albo pograć w coś? Pisz na GG 3443122.

TypowaSlizgonka Odpowiedz

Mocno przytulam i życzę Ci, żeby szczęście w końcu Ci dopisało! A Twojej mamie życzę zdrówka, jak najwięcej!

Iniz Odpowiedz

Spójrz na to z innej strony, sami pokazują, że nie można na nich liczyć, więc z góry wiesz kto powie prawdę a kto kłamie. Ewidentnie nic nie tracisz z ich strony, sami pokazują, że nie warto być blisko nich. Oboje z mamą bądźcie silni, bo tego teraz potrzebujecie, dbajcie o siebie nawzajem, a będziecie silniejsi niż z fałszywym wsparciem 'bliskich'.
Trzymam kciuki :)

Krawczykowa Odpowiedz

Przykro mi, naprawdę. Nie płacz tylko idź do swojej mamy i siedź z nią, pogadaj stare zdjęcia. A tymi co sie od Ciebie odwrócili to oni stracili a nie ty. Znajdziesz lepszych przyjaciół na których można polegać a nie na takich debili. :'( :-*

Aryavarta Odpowiedz

Będzie dobrze! Trzymaj się tam, a jeśli chcesz pogadać to pisz GG 4402165.

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie