#By6z5

Miałam niecałe 7 lat, gdy rodzice kupili mi malutkiego pieska (naprawdę malutkiego). Pewnego wieczoru, siadając z impetem na kanapę, przygniotłam owego pieska. W momencie, gdy wystrzeliła z niego podejrzana maź, uciekłam z płaczem, krzycząc, że wyszły mu "flaki".

Nie, to nie były flaki. Mój ciężar zadziałał na biedaka jak dobry środek przeczyszczający :(
JaneEyre Odpowiedz

Ale ulga po przeczytaniu ostatniego akapitu. Nigdy nie ucieszyłam się tak bardzo jak teraz czytając o tematyce kupy.

nkp6

w takich momentach nienawidzę swojej wyobraźni, która wyraźnie obrazuje mi wszystko co usłyszę czy przeczytam :o ...Nie wierzę, że to napiszę ale dobrze że była ta kupa ;)

78FS

Nastraszyła nawet mnie - fankę horrorów.

niewiadomo Odpowiedz

Dostałam mini zawału jak przeczytałam o tych flakach XD

prysznic

Ja też i już miałam przestać czytać

Etetet Odpowiedz

Ja miałam 16 lat gdy wzięłam na ręce mojego kota, przytulilam go do siebie i DOSLOWNIE ściskając, wycisnęłam z niego to, co robi sobie we wlasnej kuwecie.... Nawet na mordce wymalowało mu się w tym momencie zmieszanie... Moje maleństwo

Przytulmnie Odpowiedz

Kupa radości XD

Licealistka98 Odpowiedz

Przynajmniej wiesz już, co robić jak piesek będzie miał zatwardzenie ;P

BandTheRolla Odpowiedz

Boże, prawie dostałam zawału :D

bkmrps Odpowiedz

posrał sie ze strachu

GallAnonim Odpowiedz

Takiego wyznania jeszcze nie było

kochamspaghetti Odpowiedz

Pomyślałam, że mu oczy wypadną :p

bellamy Odpowiedz

Skojarzyło mi się z tubką z pastą ;x

Zobacz więcej komentarzy (18)
Dodaj anonimowe wyznanie