#BhaWM

Nigdy nie miałem szczęścia w życiu i miłości. Można powiedzieć, że zawsze miałem pod górkę. W wieku 23 lat poznałem najcudowniejszą dziewczynę pod słońcem. Ideał po prostu. Wtedy jakoś zaczęło się układać, a górka być bardziej płaska. Byliśmy razem trochę mniej niż 4 lata. Najlepsza relacja w życiu, zero kłótni, partnerstwo na 100%. Po 3.5 roku po wspólnych wakacjach powiedziała, że nie wie, czy mnie kocha. Daliśmy sobie czas do końca roku. W grudniu, a dokładnie 23-ego zmarła moja mama na raka, a tydzień później rozpadł się nasz związek. Dowiedziałem się, że kocha innego. Nie zdradziła mnie, po prostu od zawsze kochała jednego jedynego, faceta z liceum, z którym teraz chce być. Byłem załamany, bo ją kochałem, w sumie nadal kocham. Ale jakoś się ogarnąłem i postanowiłem zrobić coś ze swoim życiem, zmienić je i nie dać za wygraną.

Zacząłem od pokochania siebie, od sprawiania sobie samemu prezentów, podnieść samoocenę. Pomogło. Później przyszedł czas na pracę, rzygam już biurową robotą, więc złożyłem papiery do policji w celu radykalnej zmiany i żeby nie myśleć o byłej, ale przyszedł koronawirus i wszystko popsuł, wszystkie plany poszły się j...ać. Znowu jestem załamany, ogarniają mnie czarne myśli, że pech nigdy mnie nie opuści. Siedzę i czekam, aż wirus zniknie, żeby móc MOŻE w końcu pójść dalej, albo żeby mnie zabrał ze sobą, bo obecnie jest już mi wszystko jedno, co się ze mną stanie.
Kopnietykalendarz Odpowiedz

Autorze piszesz to w taki sposób jakby wirus pomyślał:"Ooooo, jemu się zaczyna układać. To może wpadnę tam i wszystko zepsuje! ". Otóż nie, to tak nie działa. Wiadomo, to jest trudniejszy czas dla wszystkich, ale to minie, więc głowa do góry. ;)

SzaraDama

I też w grafiku ten wirus nie pasuje ;)

MatyldaS Odpowiedz

Każdy miał jakieś plany, które muszą teraz poczekać. Ja też zaczęłam sporo zmieniać w swoim życiu, ale wirus mi to chwilowo uniemożliwił. Takich ludzi jest miliony.

veriki Odpowiedz

Ale to nie jest czas na przerwę. Chcesz być policjanem, czy raczej Policjantem? Czeka Cię mnóstwo pracy, również fizycznej. Wykorzystaj ten czas na bieganie, trening sprawnościowy. Decathlon jest otwarty, a do ćwiczeń z ciężarami starczy Ci nawet zgrzewka wody. W tym czasie możesz uczyć się ustaw (prawo o ruchu drogowumym, kodeks wykroczeń). Wykorzystaj ten czas na doskonalenie siebie, a na pójście do policji przyjdzie jeszcze czas.

PataLopata Odpowiedz

Czy nie było już bardzo podobnego wyznania? Czytam a mam wrażenie, że już czytałam...
Bardzo podoba mi się kwestia pokochania i rozpieszczania samego siebie. To świetna opcja dla wielu ludzi z kompleksami. Gdyby oni wszyscy mieli takie podejście jak Ty było by im o wiele lepiej.

Slimshady1

Tak było coś, też ktoś ważny dla autora umarł i zostawiła go dziewczyna, tylko chyba fragment z policją się nie zgadza

Lilawolke Odpowiedz

Jezu...ile razy można pisać to samo.

LingSu Odpowiedz

No ja np. miałam odwiedzić chłopaka w Stanach, od października kiedy ostatni raz się widzieliśmy bardzo czekałam na ten wyjazd, najwcześniej mogłabym pojechać w przyszłe wakacje jeśli w tym roku nie wypali. Każdy ma swoje problemy, kwestia podejścia do życia, ja uważam, że nic nie dzieje się w naszym życiu bez przyczyny, możemy sobie całe życie zaplanować, a i tak nigdy nie dzieje się wszystko po naszej myśli. Pozostaje to zaakceptować.

Msciwoj82 Odpowiedz

Zdarza się, nie wiem czy każdemu, ale ja to znam, sytuacja że wszystko idzie ku lepszemu i nagle bum - coś staje na drodze, i to jest coś czego się nie da usunąć.

I w sumie... można tylko jedno: Róbmy swoje. Nawet najgorsze czasy kiedyś przeminą.

SzaraZmora Odpowiedz

Normalnie dramat! Nigdy nie słyszałam, żeby komuś rozpadł się związek a ta osoba żyła nadal!! Coraz częściej ta strona uświadamia mi, jak wielu "dorosłych" ludzi jest kompletnie nieprzygotowanych do życia!! Ktoś strasznie Wam nakłamał mòwiąc, że w życiu wszystko powinno iść zgodnie z życzeniami. Ręce opadają!!@

Dragomir Odpowiedz

Jak dla mnie jest w Tobie zbyt dużo frustracji żeby dać Ci możliwość kontaktu z bronią.

SzaraDama Odpowiedz

Początek wyznania spoko, bo najważniejsze to pokochać siebie. (Jak Ty siebie nie lubisz, to jak inni mają Cię polubić?) Spoko, że chcesz zmienić życie i współczuję, że nagle koronawirus pokrzyżował plany, ale do *uja mnie i innym ludziom też pokrzyżował.
Wyobraź sobie, że wszystkim rozj...waliło plany.

Pełno ludzi na świecie jest sfrustrowana. Zamiast płakać nad tym czego nie możesz, rób to co możesz... Kto Ci zabroni zajmować się hobby, albo pracować nad sobą?

Dodaj anonimowe wyznanie