Poszedłem do lekarza na rutynowe badania. Wyszło, że mam za wysoki cholesterol i zbyt duży poziom cukru we krwi. Kazano mi odstawić mięso i łakocie.
No i wszystko fajnie, ale zastanawiam się jak to zrobić, skoro od prawie 20 lat jestem wegetarianinem, a słodyczy nie jem w ogóle.
Dodaj anonimowe wyznanie
No ale akurat w diecie wegetariańskiej łatwo o nadmiar węglowodanów i tłuszczów na rzecz niedoboru białka. Może dietetyk by się przydał?
Olej to, skoro tak czy owak masz przesrane, wykorzystaj przyjemnie czas jaki zostal ci dany.
No pewnie i doprowadź sie do zapalenia albo niewydolności trzustki i umrzyj :) świetna rada!
Słodkie owoce (banany, winogrona, morele, figi) są wbrew obiegowej opinii tak samo niezdrowe jak słodycze, jeśli jesz je często i w dużych ilościach. Tak samo "zdrowe" frytki z batatów i tego typu dania.
Nie są tak samo niezdrowe, ponieważ zawierają dużo witamin, minerałów i błonnika, a tego nie znajdziesz w słodyczach. Problemem jest cukier w nich, więc tak, trzeba z tym uważać, natomiast kłamstwem jest mówienie, że są niezdrowe. Ze wszystkim trzeba uważać.
Owoce to też łakocie, bo mają bardzo dużo cukru.
Wpierdzielasz chleb, bułeczki, makarony, gotowane źmiory, wysoko przetworzone produkty i ogólnie dużo węglowodanów? To Już lepiej żebyś jadł golonkę, smalec i boczek. Od nadmiaru cukru (nie tylko słodycze, ale ogólnie węglowodany) i nabiału pochodzącego z mleka (nie dotyczy jajek) tworzy się w organizmie mikrostan zapalny, więc organizm sam produkuje cholesterol by naprawić uszkodzone komórki. Polecałbym dietę niskowęglowodanową, już niejedna osoba naprawiła tym swoje zdrowie, unikając leków które powinna brać do końca życia wg lekarzy.
Może czas przerzucić się na koniczynę?
Koniczyna to chyba pod ochroną jest, chyba że sobie wyhoduje
@KlaraBarbara co ze
Koniczyna występuje w postaci kilkudziesięciu gatunków, jest uprawiana jako pasza dla zwierząt i raczej nie jest pod ochroną.
Mam to samo!
Odstaw alkohol, tam jest dużo cukru i dbaj o indeks glikemiczny. Np im bardziej rozgotowany makaron tym wyższy. Musisz zadbać o trzustkę bo jeśli to nie cukrzyca, to może prowadzić do gorszych problemów. Rak trzustki zabiera nas z tego świata bardzo szybko.
To zostan mnichem gdzieś w górach, na śniadanie, obiad, kolacje, medytacja a na podwieczorek zaszalej, kromka chleba z wodą :)
Nie utwierdzaj nas w przekonaniu że przejście na dietę wege idzie w parze ze skretynieniem...
Proste, zostań weganinem :)
Akurat owoce mają dużo cukru a jajko jest bardzo dobre na trzustkę