#BFxNH

Od lat lunatykuję.
Nigdy mi to jakoś nie przeszkadzało, po prostu czasem obudziłem się nie na sofie, tylko w innym pokoju itd.

Ostatnio obudziłem się na balkonie, niby nic, problem w tym, że to był balkon sąsiada.
kokolada Odpowiedz

a co tam odwiedziny bez zapowiedzi :D

Obito Odpowiedz

Ja się kiedyś obudziłam pod otwarta lodówka z nadgryziona parówka w ręku.

ToTylkoJa90

Mam nadzieję, że byłaś jedynie głodna. :-P

iJust

@ToTylkoJa90 ta 90 odnosi się do roku urodzenia? ;)

Rambidan

Głodna ale czego? ;)

ToTylkoJa90

@iJust Tak, a co? ;-)

RyzBrazowy

Moja koleżanka, będąc w gimnazjum zjadła opakowanie kabanosów, dwa batony i popiła colą. Miała dość ograniczony prowiant na 28-godzinną drogę do Londynu. (*)

pilkaraa

Może to nawiązuje do koleżanki z wyznania #rNaNX :p

kupa12345

robiłaś to co pani z wyznania wyżej ? xD

Obito

Właśnie przeczytałam tamto wyznanie, ale moje parówki są zbyt giętkie i miękkie aby umilić sobie nimi czas :)

Rambidan

No widzisz, nieszczęsne parówki

Majeranek

Moja jest inna. :v

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
gogus010 Odpowiedz

Mój brat tez lunatykuje i ostatnio chcial otworzyc okno i wyjść (mieszkamy na Piętrze ) dobrze ,ze mam słaby sen i jego szperanie mnie obudzilo w porę ..

homohabilis123

Mój kolega tak zrobił wyskoczył podczas snu z 2 piętra jego współlokator się nie zorientował, w dniu dzisiejszym jeździ na wózku inwalidzkim ale dzięki Bogu zyje

SunsetShimmer Odpowiedz

Sąsiad się budzi, patrzy, a tu jakaś osoba na balkonie. Podchodzi, otwiera drzwi, a tajemniczy gość mówi: Dobry wieczór, ma sąsiad pożyczyć kubek cukru? :D

boboboo

Albo: Chciałby pan porozmawiać o Bogu?

Diavel Odpowiedz

Mam tylko nadzieję, że do sąsiada wszedłeś przez drzwi ;)

gatewayplus Odpowiedz

Jak ty tam wszedłeś? :o

Akyj Odpowiedz

Ja pojechałam kiedyś na obóz konny. W pokoju spalam chyba z 3 dziewczynami, jedna zawsze coś tam podjadała. Druga wzięła jakiś aparat, trzecia nieistotna. Na stole leżało kupione przeze mnie Toffife (specjalnie sprawdzałam jak się pisze na googlach). Wieczorem było zapakowane, zamknięte. Rano jedna czekoladka była zjedzona. Od razu zrzuciłam winę na tę dziewczynę, co podjada jakieś czekoladki cały czas. Wyskakuje mi ta od aparatu i... Wyobraźcie sobie moją minę: na filmie jakiś trup wstaje z mojego łóżka, niezwykle sprawnie odpakowuje czekoladę, wypycha sobie jedną, wkłada do ust, stoi tak przy tym stole, żuje, po chwili po prostu kładzie się do mojego łóżka, nakrywa kołdrą i idzie spać...

shaym Odpowiedz

Po pierwszym zdaniu i piatkowym seansie Obecności 2 mialam w glowie juz dziwne mysli :D

olaznawspolnej Odpowiedz

Dobrze, ze nie obudziles sie w jego lozku, obok zony:D

Yue Odpowiedz

Uwielbiam historie lunatyków :D sama próbuje uciekać przez okno niestety bezskutecznie :/

Zobacz więcej komentarzy (15)
Dodaj anonimowe wyznanie