#At68X

Gdy byłam w jednej z pierwszych klas podstawówki, bodajże w drugiej, to nie chodziłam na obiady. Dostawałam od mamy jakieś ciepłe jedzenie w termosie i zostawałam sama w sali. W pewnym momencie, z nudy, nalałam wody do kubka i... wlałam do czyjejś szafki. Nie wiem nawet jakim cudem, ale nikt mnie nie podejrzewał. Potem stało się to moim „rytuałem”. Za każdym razem, jak oni szli na obiad, ja nalewałam komuś wody do szafki. Było zebranie, wychowawczyni pytała kto to, ale nadal NIKT mnie nie podejrzewał. Rok później odeszłam z tamtej szkoły, do dzisiaj zastanawiam się co ja miałam w głowie lejąc komuś wodę do szafki.
dnoiwodorosty Odpowiedz

Odeszłaś z tamtej szkoły i skończyło się nalewanie wody do szafek.

Nikt nigdy tych faktów nie połączył ¯\_(ツ)_/¯

ja to myśle ze jak odeszłam to się skapneli, ale już za późno byloXDD

dnoiwodorosty

@unplugged został mokry smród, Jesteś tą, której odwaliło ponadprzeciętnie. Zawsze to jakiś fejm ¯\_(ツ)_/¯

Bidford

Nie, bo ona dalej przychodziła do tamtej szkoły i lała.

PinkRoom

Razem z nią odeszło przecież też mnóstwo innych dzieci geniuszu. 😂 Końcem roku odchodzą całe klasy

Wrath1 Odpowiedz

W sumie dziwne, że nikt. Jedna dziewczynka siedzi w sali na przerwie, a potem ktoś odkrywa wodę w szafce. Raczej nietrudno połączyć fakty.

Pewex

Tego autorka nie przewidziała jak układała swoje opowiadanie. Następne już będzie bardziej dopracowane

StaryTapczan Odpowiedz

Ja w „zerówce” zamieniałam wszystkim dzieciom przybory do mycia zębów. Po drugim śniadaniu wszyscy szliśmy umyć zęby, ja zawsze myłam je tak długo, aż zostałam sama w łazience, a wtedy zamieniałam wszystkim pasty, szczoteczki, ręczniki, kubki... Wszystkim, tylko nie sobie. Kolejnego dnia każdy się denerwował i szukał swoich przyborów. Skarżyli wychowawcy, ale nikt nigdy nie połapał się, że to ja, mimo że zawsze zostawiałam ostatnia w łazience i mimo że tylko ja zawsze miałam wszystko swoje na miejscu xD

Pewex

Byłaś wyjątkiem, czy u was wszyscy tacy sami?

Elektron Odpowiedz

Dla większej ilości 'lajków' zmień wodę na jakąś inną ciecz 😁

palebomusze

Eh, aż mi nieprzyjemne wspomnienia wróciły, nauczycielka w podstawówce nie pozwalała wychodzić do toalety w żadnym przypadku i ostentacyjnie mówiła żebyśmy załatwiali się do butelki, w której była woda do kwiatków..

PiratTomi

Baba powinna skończyć w jakimś zakładzie karnym. To pozbawianie dzieci podstawowych praw i godności. Jak można komukolwiek kazać załatwiać swoje potrzeby do butelki?

Pewex

Może już jest od 10 lat w łagrach? Lżej ci teraz?

maIasarenka Odpowiedz

To nieładnie z Twojej strony.

Vemonis Odpowiedz

Dobrze że nie zrobiłaś kupy za firanką.

nata Odpowiedz

Czy tylko u mnie na obiady chodzili nieliczni?
No i były wydawane podczas długiej przerwy.

jasnoton Odpowiedz

To nieźle. Ciekawe w której to szkole było.

PiratTomi

Specjalnej

Pewex

Ale bez zaostrzonego rygoru

Pewex Odpowiedz

Czyli od tamtej pory do dziś nie udało ci się zrobić postępu intelektualnego żeby dojść do sensownych wniosków? Może powinnaś zacząć pisać takie opowiadania w których jesteś w stanie samodzielnie nadążać za swoim własnym wątkiem?

PanAzbestowy Odpowiedz

Szkoda, że nie robiłaś siku szafki

Pewex

I to podczas lekcji, najlepiej do swojej

Dodaj anonimowe wyznanie