#RcYXk

Mieszkam z moim chłopakiem u jego matki. Na początku było super, a teraz dostaję nerwicy.
Kobieta ma problemy z uszanowaniem czyjejś prywatności czy strefy osobistej.
Jak jej się nudzi, przychodzi do naszej sypialni i ładuje się do łóżka. Po prostu się kładzie i zaczyna oglądać cokolwiek leci w tv. Syna traktuje co najmniej dziwnie. Nie ma żadnej dyscypliny, tylko słodkie oczka i prośby. Robi mu śniadania do łóżka. Rwie się do robienia nam prania, wynoszenia śmieci z naszej sypialni, stękając przy tym, jak jej ciężko. Chce być wiecznie w centrum uwagi. Ziewa, drąc się przy tym jak orangutan. Nie ma co robić, więc chce żyć naszym życiem. Do syna mówi w ich języku, a do mnie ma pretensje, że nie jestem gadatliwa. Zabrała wnuka, syna swojej córki, do koleżanki, mimo pandemii. Córka zerwała kontakt, a ona nie widzi swojej winy.

Anonimowo życzę jej zawału i spokoju dla siebie.
Anda Odpowiedz

Mieszkasz w jej domu i życzysz jej śmierci? Albo się od niej wyprowadź (teraz, nie po zebraniu na wkład własny), albo trochę szacunku do osoby która Cię przyjęła pod swój dach

Eureenergie

No ale śniadania do łóżka? I ładowanie się między nich? Szacunek szacunkiem, ale są chyba jakieś granice.

Karboksyhemoglobina

Szacunek powinny miec dwie strony.

Archos

@Anda masz rację
ale też autorka ma rację
więc albo się wyprowadźcie
albo niech twój chłopak z nią porozmawia
a może ona nie akceptuje tak naprawdę życia na kocią łapę? wtedy należy to uszanować i zrobić co pisze Anda
metoda ekstremalna to wstać przy niej nago i zapytać czy czegoś jeszcze potrzebuje - może trochę wstydliwe ale pewnie będzie skuteczne skoro kobieta lgnie i szuka jakichś doznań
wybór należy do ciebie

bazienka

szacunek nie jest za darmo, trzeba na niego zapracowac
i powinien byc wzajemny
ladowanie sie doroslemu synowi do lozka jest chore
strasznie histrioniczna ta baba
matka mojego bylego 30letniemu synusiowi chciala zbierac ciuszki do prania :/ od takich ludzi sie ucieka i zrywa kontakty

palebomusze

Nie wiadomo, czemu z nią mieszkali, może mieli zupełny brak kasy i potrzebowali wsparcia. Co jak co, ale akcje typu ładowanie się do łóżka synowi i robienie mu codziennie śniadań jest conajmniej dziwne. Na szacunek trzeba sobie zapracować a takie dziwne akcje nie pomogą w tym.

Softkitty1 Odpowiedz

Uciekaj. Po co wchodzić w patologiczne relacje? I jeszcze mieszkać u kogoś?

HellBlazer Odpowiedz

Mieszkasz u kogoś i marudzisz na jego zasady/zachowanie? Serio? Lepiej życz sobie wyprowadzki zamiast jej śmierci.
Jesteś chora.
Swoją drogą to przy Tobie ta matka to istny anioł. Jesteś egocentryczną egoistką nie umiejącą używać logicznego myślenia oraz dla własnego zadowolenia życzysz nieszczęścia swojemu facetowi i jego rodzinie. Weź umrzyj na zawał czy coś

Archos

mocne ale "jak kto do lasu gada tak las mu odpowiada"

bazienka

ta baba jest chora psychicznie
wlazenie synkowi do lozka nie jest normalne no wybacz

milA00 Odpowiedz

Będziesz miała spokój jak się wyprowadzisz, a tak na przyszłość nie zycz nikomu co Tobie niemiłe.

lafiestainolvidable Odpowiedz

No nienormalne, ale zeby aż życzyć śmierci? Dopoki u niej mieszkacie staraj sie miec do niej troche szacunku, przynajmniej troszeczke

Owszem, nie jest normalne. Wierz mi, że jeśli ktoś by cię do tego stopnia poparł do muru, to by Ci nerwy puściły. Przykład - ma ułożona dietę, za którą zapłaciła, a mimo to upiera się żeby nam gotować. Powiedziałam jej, że sama lubię to robić - nie dociera.

palebomusze

Ja szczerze rozumiem autorkę, miałem identycznie z mamą narzeczonej. Wyjątkowo nadgorliwa i nieprzyjemna kobieta, również przychodziła do nas bez pukania i kladla się z nami do łóżka, niewazne co robiliśmy w danym momencie :)) Nie zyczylem jej śmierci, ale nie mieszkałem z nią też, nie byłem w stanie ich odwiedzać bo kobieta wyjątkowo nieprzyjemna.

Dumbeldor Odpowiedz

"Ziewa, drac się przy tym jak orangutan" jakbym o mojej matce czytała XDDD

Montessori

Moja babcia jak ziewała, to wydawała z siebie takie "aaaa!....aaa!..a!" jakby dochodziła. Serio, nie można było powstrzymać śmiechu, mieliśmy z bratem po naście lat i wiadomo, co wtedy ma się głównie w glowie :P

Edyta4444 Odpowiedz

A może weź w końcu chłopaka mamisynusia i idźcie na swoje ?? Najwidoczniej jemu taki system odpowiada ...

KajKoLukx Odpowiedz

Cwaniara z ciebie, żyjesz na koszt mamusi, mimo że w myślach życzysz jej śmierci. Ty go w ogóle kochasz, czy żyjesz z kimś kim gardzisz, bo za bardzo lubisz pieniążki?

Płacę za siebie i za nią. 80%wszystkich opłat płacę na pół z jej synem. Więc wal się i nie mierz ludzi swoją miarką.

Alpejski Odpowiedz

Uciekaj jak najszybciej. Jak nie możesz na swoje, to do domu rodzinnego. Chłop jak mu zależy, to się pofatyguje i przyjedzie. Jak nie, to będziesz mieć od razu czarno na białym co to za układ...

malajedza Odpowiedz

Nie wiem na co czekasz ale ja bym się już dawno wyprowadziła. Powiedz chłopakowi że nie podoba Ci się jej zachowanie i ma z nią porozmawiać i nie odpuszczaj tematu aż do skutku. Jej też powiedz ze ma zacząć szanować waszą prywatność. Proponuję ci także zamontowanie zasowki z drzwiach. Co do prania to poprostu nie pozwalaj jej na to. No i najważniejsze ja rozumiem że na pokoju może być lepiej bo sobie na coś zbieracie lub macie jakieś plany ale ja bym szukała osobnego pokoju kub mieszkania żeby zamieszkać we 2 bez mamusi

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie