#AqLjX

Jak nie miałam jeszcze 18 lat, to miałam wracać do domu przed 22. Kiedyś wróciłam wcześniej, położyłam się i włączyłam TV. Oglądam sobie, a tu nagle SMS od mamy "Masz dwie minuty, żeby wrócić do domu, bo zamykam drzwi!". Postanowiłam ją wkręcić i nie odpisywałam.

Następny SMS "Zamykam, będziesz spała na ławce przed domem". Po paru chwilach kolejny "Sama tego chciałaś, teraz już na pewno zamykam", itd., w każdym kolejnym pisała mi, że zamyka drzwi. Trwało to do mniej więcej godziny 23. Po którymś tam SMS-ie z kolei wyszłam z pokoju i mówię: "Kurde, to zamknij te drzwi i nie pisz już do mnie, bo chcę spać". Mama w takim szoku "Co ty tu robisz?", a ja na to "Od 21 leżę w łóżku, a ty do mnie piszesz jak szalona".
Strazaczka09 Odpowiedz

Nie wiedziała, że wróciłaś i dziw się że pisała smsy...🙈

Dobrodziej

Raczej chodziło o asertywność w działaniu, a nie obiecanki co 5 min, że zamknie. W sumie jakby Autorka była pipka to mogłaby od dziś wracać i o 4, bo chata i tak byłaby otwarta.

Aswq Odpowiedz

Żeby kiedyś i Ciebie potraktowała tak olewająco.

Dodaj anonimowe wyznanie