Zawsze lepiej jest mieć tytuł magistra, niż licencjata.
KarolinaPoludniowa
To jak w tym kawale. Dzwoni telefon: ,,Dzień dobry, czy przy telefonie magister inżynier Kowalski? -Inżynier Kowalski, ale nie magister. -A to się trzeba było uczyć, proszę pana”.
Kolega studiował swój kierunek tylko dla tego, bo podobała mu się pewna dziewczyna. Tylko że ona zrezygnowała po I semestrze, a on został, bo nie wiedział jak wytłumaczyć się rodzicom z ew. zmiany kierunku.
Miałam podobnie na europeistyce. Niestety facet zmarł, więc odechciało mi się kończyć tamte studia
Trala4258
Trochę dziwny powód, znaczy kumam być pod wpływem zauroczenia, ale studia to raczej wybór na zasadzie idę tam, bo to lubię, albo przynajmniej rodzina mnie ponaglała żebym tam poszedł, bo fakt faktem ludzie przychodzą i odchodzą, niewarto iść w jakąś opcje z powodu nieokreślonej znajomości. Ale to klasycznie tylko moje zdanie
wyzwolonaa
Może, ja poszłam tam dla imprez i zniżek. Moja praca nie wymaga wyższego wykształcenia, więc na razie testuję randomowe kierunki
Zawsze lepiej jest mieć tytuł magistra, niż licencjata.
To jak w tym kawale. Dzwoni telefon: ,,Dzień dobry, czy przy telefonie magister inżynier Kowalski? -Inżynier Kowalski, ale nie magister. -A to się trzeba było uczyć, proszę pana”.
Kolega studiował swój kierunek tylko dla tego, bo podobała mu się pewna dziewczyna. Tylko że ona zrezygnowała po I semestrze, a on został, bo nie wiedział jak wytłumaczyć się rodzicom z ew. zmiany kierunku.
I co to zmienia? On ci się podoba, pewnie o tym nie wie. Robisz magisterkę, może nawet doktorat zrobisz.
Czy to coś zmieni w waszych "relacjach"?
Miałam podobnie na europeistyce. Niestety facet zmarł, więc odechciało mi się kończyć tamte studia
Trochę dziwny powód, znaczy kumam być pod wpływem zauroczenia, ale studia to raczej wybór na zasadzie idę tam, bo to lubię, albo przynajmniej rodzina mnie ponaglała żebym tam poszedł, bo fakt faktem ludzie przychodzą i odchodzą, niewarto iść w jakąś opcje z powodu nieokreślonej znajomości. Ale to klasycznie tylko moje zdanie
Może, ja poszłam tam dla imprez i zniżek. Moja praca nie wymaga wyższego wykształcenia, więc na razie testuję randomowe kierunki
Nie tylko tobie.