#Ad2gq

Uwaga, będzie obrzydliwie.

Pewnego razu jak co miesiąc dostałam okresu. Wiadomo, prysznic, tampon i do pracy. Jednakże siedząc w pracy zauważyłam, że kosmyk włosów (są ciemne, więc nie było widać) mam czymś sklejony. Gdy próbowałam to coś odkleić, okazało się, że był to skrzep krwi. Ohyda...

Jako że nie miałam możliwości w tamtej chwili iść do łazienki, wytarłam to o wnętrze mojego czarnego swetra, a palce musiałam oblizać. Na szczęście nikt nie zauważył całej akcji.
egzemita Odpowiedz

Co to za praca że można siedzieć z włosami łonowymi na wierzchu i nikt się nie przyczepi?

MrsGinny

łonowymi??? pomyslalam o tych z glowy

bazienka

no jestem ciekawa dlugosci, skoro krew z okresu...

asienaebaam

Egze, wyprzedziłeś mnie z tym żartem 😀

Malawrednaaleladna

Wystarczy że są na wysokości cycków można się ubrudził w trakcie aplikacji tampona lub higieny osobistej

Swiezychlebek Odpowiedz

Oblizać? 🤮🤮

bezdomna Odpowiedz

Dlaczego z włosów wytrzeć, a z palców już oblizać? :O zaskakująca logika

bazienka Odpowiedz

bylo zostawic i isc do lazienki pozniej? nie mialas chusteczek?

Heppy Odpowiedz

Nie masz chusteczek w pracy czy co?

Anderson92 Odpowiedz

moja żona ma włosy sięgające za pośladki (tak, od głowy za pośladki, nie łonowe) więc wiem, że lajtowo może ubrudzić krwią z okresu, w rzie "awarii" może się nimi podetrzeć i inne tego typu...

Bezszelestnieeeee Odpowiedz

Wtf....

Dodaj anonimowe wyznanie