Dziwnie się dziś poczułem, jako jedyny samotny z rodzeństwa i kuzynów. Łącznie jest nas 15 osób, a tylko ja nie jestem w związku. Jakoś tak dziwnie i smutno...
Ale możliwe, że gdy inni będą po rozwodach, Pan będzie z kimś, kto jest naprawdę wspaniały, zamiast z kimś poznanym na szybko^^ Zwłaszcza, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż jest Pan jedną z młodszych osób w rodzinie i może po prostu na Pana przyjdzie później pora. Albo Pan zajmie się wieloma wspaniałymi rzeczami i nawet Pan nie zauważy, że kogoś brakuje^^
Ale możliwe, że gdy inni będą po rozwodach, Pan będzie z kimś, kto jest naprawdę wspaniały, zamiast z kimś poznanym na szybko^^ Zwłaszcza, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż jest Pan jedną z młodszych osób w rodzinie i może po prostu na Pana przyjdzie później pora. Albo Pan zajmie się wieloma wspaniałymi rzeczami i nawet Pan nie zauważy, że kogoś brakuje^^