#ALRTs
Tego dnia postanowiła po pijaku udowodnić innym profesorom i nowym studentom, że potrafi dosięgnąć kolanem głowy i jak powiedziała, tak zrobiła. A ponieważ nosiła wtedy sukienkę, całemu zgromadzeniu ukazały się jej zrobione na szydełku stringi, które przez pozę wykonaną przez nauczycielkę zsunęły się na bok i wszyscy mogli oglądać narządy płciowe pani doktor.
To były czasy! Od razu dotarło do człowieka, że jest na uczelni artystycznej...
No to niezła z niej artystka była ;)
Po czytaniu opisów takich wydarzeń aż ma się ochotę iść na uczelnię artystyczną 😅
I kod wyznania też się ze sztuką kojarzy... 😂
Właśnie :D
@Litosci nick idealnie pasuje do komentarza :)
A tak na serio to ja odpisałam tylko Lulce, ale wyszło jak wyszło. Byleby nie trafić na mistrzów ponownie.
też jestem po studiach artystycznych, i potwierdzam, artyści to szajbusy :D
Wygodne musiały być te stringi ;)
Mam czas. Walić ekonomię! idę na uczelnię artystyczną!
Mnie 60letnia Pani profesor od rzezby czestowala marihuana. To bylo sporo lat temu, a Pani profesor choc dawno juz na emeryturze- nadal popala. :)
Chodziłam do artystycznego LO, ale takich akcji to nigdy nie było. :D :D
Czy tylko ja po przeczytaniu dotknęłam kolanem głowy? ;)
.
:)
...
😁
Haha. Aż zostawię kropkę -> .