#A8p3B

Jestem dziewczyną i wstydzę się dwóch rzeczy. 
Po pierwsze, bardzo pocą mi się stopy i to do tego stopnia, że buty i skarpetki po dwóch godzinach okropnie śmierdzą. 
Po drugie, rosną mi na sutkach ciemne i grube włoski, mimo że jestem blondynką. Czuję się niekomfortowo do tego stopnia, że je wyrywam.
Bardzo mało jest informacji na ten temat w internecie, chyba wciąż to temat tabu. Dziewczyny, podzielcie się, czy też tak macie.
LubieBzy Odpowiedz

Włosy przy sutkach, takie grube, to norma. Jak będziesz regularnie wyrywać to po kilku latach będą coraz słabsze. Co do potliwości stóp, to jest kilka opcji. Przede wszystkim sprawdź jakie masz skarpetki, czy nie są dosłownie plastikiem. Warto jes wymienić na bawełniane, bambusowe albo wiskozowe. Druga to buty, może też potrzebujesz takich oddychających? Jeżeli to nie pomaga, to może warto udać się do specjalisty. Oglądałam kiedyś program popularnomedyczny o człowieku z nadpotliwością dłoni, mu pomogły dopiero zastrzyki z botoksu. Sam pot w sobie nie powinien śmierdzieć, jeżeli śmierdzi to znaczy, że jakieś bakterie się namnażają. Ja bym chyba poszła do podologa, może mieć pomysł na to jak Ci pomóc albo pokierować Cię do lepszego specjalisty.

anonimowe6692 Odpowiedz

Widziałam gdzieś materiały dotyczące tych włosów na sutkach i ponoć większość kobiet je ma. Potliwe stopy to indywidualny temat. Jeśli chodzisz bez skarpetek, to nawet bez potliwych stop, buty (zwłaszcza mało przewiewne) będą śmierdzieć bardzo szybko. Jeśli mimo skarpetek masz ten problem - są dezodoranty do stóp do kupienia w obuwniczych

KurzaStopa Odpowiedz

Depiluję regularnie włosy przy sutkach sobie i swojemu mężczyźnie. Pęsetą najlepiej. Każdy je ma, to normalne, tak jak włosy pod pachami. Nawet jak masz słabe włosy na ciele, to się zdarza, że masz jednocześnie trzy czy pięć ciemnych włosów na brzuchu albo na brodzie. Wyrywaj.

AnonimADHD Odpowiedz

Na śmierdzące buty polecam wylać trochę Octu Jabłkowego, do wnętrza buta dokładnie to na wkładkę i poczekać aż wyschnie.
Działa skutecznie!

Czaroit Odpowiedz

Jeśli chodzi o cuchnące stópki, to jest bardzo zdrowy, tani i prosty patent na usunięcie skutków.

Robisz sobie sama dezodorant. Ja go używam pod pachy od wielu lat, bo nie chcę truć się toksycznym aluminium ze sklepowych dezo. Na stopy zadziała tak samo.

Kupujesz w sklepie ze zdrową żywnością albo na innym allegro chlorek magnezu sześciowodny. Rozpuszczasz w gorącej wodzie, przelewasz do jakiegoś psikacza, robisz psik psik. I już, gotowe.

Chlorek magnezu to po prostu magnez, ten sam, który można kupić jako suplement w tabletkach Slow Mag. Możesz go śmiało pić, jeśli chcesz uzupełnić magnez w organizmie. Świetnie się sprawdza przy zaparciach, bo przyjęty w większej ilości ma działanie przeczyszczające. Poza tym leczy różne stany zapalne, stawy, mięśnie itd. Polecam poczytać o oliwie magnezowej, którą sprzedają także w aptekach. To nic innego jak rozpuszczony w wodzie chlorek.

Inny patent jako dezodorant pod pachy i do stóp, to zwykła woda utleniona z apteki. Też świetnie działa.
Oba specyfiki nie hamują pocenia jak aluminiowe dezo, tylko sprawiają, że pot nie cuchnie. A chlorek magnezu po dłuższym stosowaniu reguluje potliwość.

Czaroit

Aha, jeszcze mi się przypomniało.
Napar z dziurawca doskonale działa na cuchnące stopy. Ma silne właściwości ściągające i antybakteryjne. Kupujesz ziele, zaparzasz jakieś 20 min. i przez kolejne 20 min. moczysz stópki. Możesz też po prostu smarować takim naparem stopy przed wyjściem z domu. Przy okazji, jak sobie chlapniesz pół szklaneczki doustnie, to tylko na zdrowie Ci wyjdzie, bo dziurawiec świetnie działa na układ trawienny i poprawia nastrój. :)
Przez pierwszy tydzień czy dwa takie namaczanki robimy codziennie, potem wedle uznania.

Jednak tutaj bardzo ważna uwaga. Dziurawiec i słoneczko to fatalne połączenie! Dlatego nie można go stosować latem, gdy ktoś się opala albo chodzi w odkrytych butach.

SokoliWzrok Odpowiedz

Wyzwanie o stópkach. Tu powinien być GeddyLee 😞

GeddyLee

Wiedziałem że ktoś mnie zawoła xD

Dragomir

Lizałbyś takie syry, co?

ohlala Odpowiedz

Zainteresuj się botoksem na nadpotliwość, możesz spróbować na NFZ.
Jeśli włosów na sutkach jest sporo, to zrób cały pakiet badań hormonalnych. Ale możliwe, że taka Twoja natura. Niektórzy tak mają.

karlitoska Odpowiedz

Nie wiem czy włosy na sutkach to standard, ale kojarzy mi się, że mocne owłosienie jest jednym z objawów policystyczych jajników. Może, to oczywiste być fizjologiczne u Ciebie.

HansVanDanz

Może być to też wyższy poziom męskich hormonów.
Może warto zbadać krew.

Dodaj anonimowe wyznanie