#93R3O
Zaczęliśmy zbierać patyki i walczyć nimi niczym rycerze Jedi z sithami. Kiedy zabawa się skończyła, (o dziwo nikomu nie stała się krzywda) poszedłem z kumplem na drabinki. Kiedy kolega zaczął mnie tłuc pluszowym misiem, postanowiłem mu go wyrwać. Nic się z nim nie stało, ale to wystarczyło by uruchomić Brajanka - miks ADHD, autyzmu i wielu więcej zaburzeń i chorób. Kiedy Brajanek zaczął płakać i pobiegł do opiekunek postanowiłem uciec - chociaż byłem niewinny. Razem z kolegą postanowiliśmy wyjść, ale furtka była na widoku, więc musiałem znaleźć inny sposób. Okazało się że płot był bardzo wysoki od spodu tak, że się na spokojnie pod nim zmieszczę, wiedziałem także, że nikt nas nie zauważy ponieważ był on za krzakami. Tak jak postanowiłem, tak zrobiłem, bez problemu niczym ninja prześlizgnąłem się pod płotem i wtedy zaczęły się problemy - mój pulchny kolega zaklinował się! Na szczęście udało mi się go wyciągnąć zanim ten wezwał pomoc. Byłem już na wolności, słodki powiew wiatru pozwolił mi rozwinąć skrzydła aż tu nagle widzę Brajanka otwierającego drzwi wraz z panią opiekunką, która raczyła przerwać rozmowę! Dopiero wtedy zdałem sobie sprawę co mogło się przytrafić, na szczęście pani przedszkolanka zareagowała w porę. Co prawda znałem drogę do domu, ale tyle niebezpieczeństw mogłem natrafić po drodze, że nadal mi głupio.
PS. Żadnej kary nie dostałem, tylko lekki ochrzan.
PS.2 Brajanek, z tego co wiem, skończył w zakładzie karnym.
PS.3 Przepraszam za styl wyznania, ale bardzo chciałem opisać historię, ale mieszkam za granicą i bardzo rzadko piszę dłuższe rzeczy w języku ojczystym.
PS.4 Przepraszam za tyle PS.
Jak na brak kontaktu z naszym językiem w dłuższej wypowiedzi wyszło naprawdę nieźle, lepiej od niektórych w Polsce.
I tak świetne wyznanie, dobrze mi się czytało, ode mnie wyjątkowy plus 😁
No i? Wszędzie czyhają niebezpieczeństwa, pewnie miałeś więcej takich doświadczeń, ale nawet nie pamiętasz. Zwykła historia a robisz z tego sensacje jak nie wiem.
W wieku 4 lat urwałeś się z przedszkola ? Lekki ochrzan ? Nie wiem gdzie to było i kiedy ale parenaście lat temu pamiętam przypadek jak z przedszkola do którego chodził mój młodszy brat zniknęło dziecko. Szybko się zresztą odnalazło - też się dziewczynka urwała na wycieczkę bo jakiś dostawca nie zamknął bramy dobrze. Ja pitole. Co tam się działo. Policja, poszukiwania, do poszukiwań ściągnięto żandarmerię wojskową z pobliskiej jednostki, śmigłowiec. To był szał w trampkach. Młodą znaleziono błyskawicznie w pobliskim parku. A u ciebie wszyscy mieli aż tak wyjebane po całości ?
Bo ta dziewczynka faktycznie zdążyła gdzieś się oddalić a autor wyznania został przyłapany zaraz jak przeszedł przez płot
Przedszkolanka widząc uciekające dziecko miała dzwonić po policję i żandarmerię zamiast je łapać, żeby nie oddaliło się bardziej?
A ochrzan na pewno był lekki, bo wiedziała, że to jej wina, bo się zagadała, zamiast pilnować dzieci.
Więc albo miała resztki rozumu i godności, by nie wyżywać się na dziecku, albo nie chciała robić afery, by dziecko za bardzo nie odpowiadało rodzicom.
hmm. wydaje mi się, że jednak większość opiekunek zwraca uwagę na dzieci w przedszkolach. bawiliście się kijami, dobra, może tylko Wam się wydawało, że to „ostra" zabawa, a z innej perspektywy były to tylko dzieci z patykami. płot był za krzakami i nikt by nie zauważył, że uciekasz, ale opiekunka „raczyła" przerwać rozmowę i przyjść? od razu za Tobą wyszła, więc jednak zwracała uwagę na dzieci. mając co najmniej 10 dzieci na widoku niemożliwym jest, by ciągle na wszystkie patrzeć. naprawdę, czasem wystarczy 30 sekund. nie dziwię się także opiekunkom, że rozmawiają. dałby z Was ktoś radę osiem godzin spędzić, nie odzywając się do koleżanki? opiekunowie także muszą ustalać różne rzeczy, także rozmowa jest nieunikniona.
w tym momencie nie bronię tych opiekunek, może faktycznie trochę zaniedbały sprawę. wiem też, że nie wszystkie opiekunki wykonują swoją pracę dobrze, ale czasem warto się zastanowić, czy te kobiety tylko plotkują.
PS.5 Przepraszaj że żyjesz
To jest naprawdę nie na miejscu. Jeśli można, powstrzymaj się proszę na przyszłość od tego typu obraźliwych komentarzy ;)