Facet, z którym wiązałam przyszłość, wyznał mi, że chodził na dziwki. Ponadto dodał, że w ogóle tego nie żałuje, bo dzięki temu nie mam kaleki w łóżku.
No cóż, wychodzi na to, że chłopaka też już nie mam.
A co Cię to obchodzi w sumie. Jeśli jest zdrowy to rozliczanie kogoś z przeszłości jest nie fer. Nikt nie jest ideałem, a to, że w ten sposób się zaspokajał nikogo nie krzywdzi, tym bardziej, jeśli wtedy był wolny. Nie wiem w jaki sposób Ciebie to krzywdzi. A spytalaś chociaż czemu to robił, czy od razu go ocenilaś?
PiratTomi
Nie każdemu odpowiada to, że jego partner w przeszłości był łatwy i właściwie każdy mógł go mieć.
Tobie to odpowiada - spoko, być może sam/a miałeś/as wielu partnerów (niekoniecznie stałych), więc inaczej patrzysz na tą sytuację.
Nie prowadzę rozwiązlego trybu życia i nie chciałabym, by mój partner miał taką "bogatą" przeszłość. Co prawda nie mam nic do osób, które korzystają z przygodnego seksu, ale nie chciałabym być w związku z kimś, kto korzystał z usług prostytutek, uprawiał seks z dziewczynami z klubu itd. Często jest tak, że tego typu przyzwyczajenia nie mijają z biegiem lat, więc miałabym obawy, co do wierności. Mógłby chcieć szukać nowych doznań poprzez seks z przypadkowymi ludźmi.
Softkitty1
Naturalnie, że przyszłego męża czy żonę poddaje się ocenie. Jeden zaakceptuje np płatny seks, wiele przygód, więzienie, uzależnienie a inny nie. Każdy ma prawo do swoich preferencji. Mogę szukać np 30letniego prawiczka, owszem ciężko takiego spotkać, ale mogę mieć swoje gusta i wymagania. Lepiej tak niż się rozwodzić, bo po latach wychodzą różnice i ukryte fakty.
Herubina
Wiesz ja doświadczenia mam zgoła inne. Miałam faceta, który w przeszłości przede mną czasem korzystał z takich usług i był bardzo wierny. Tak samo moje dwie przyjaciółki. I nie zmienia to niczego bo na tej podstawie nie powinno się oceniać przyszłego męża/żony. Bardziej powinno interesować, czy jest dobrym człowiekiem. Co z tego, że facet nigdy na dziwkach nie był, ale jest agresorem, czy po prostu ma nie równo pod kopułą? Ocenianie według ilości i "jakosci(?)" partnerów seksualnych w przeszłości jest bez sensu bo są o wiele ważniejsze kryteria. Szczerze? Mógł być kiedyś z jedną dziewczyną tylko dla seksu, a ona by myślała, że to miłość i w ten sposób ja oszukać. Ba! Mógł kogoś zgwałcić. Jest wiele sposobów zaspokajania swoich potrzeb seksualnych. A seks z prostytutką nie jest niczym złym. Złe jest zaspokajanie swoich potrzeb kosztem innych i wbrew ich woli. On tego nie robił. Wybrał prostszą drogę i najmniej szkodliwą moim zdaniem. Jesteśmy tylko ludźmi i mamy swoje potrzeby.
TylkoRaz
Zgdzam się z Herubina, ale Tomi, na tyle elegancko to argumentujesz ze swojej strony, że Ciebie też rozumiem. Oby więcej dyskusji w takim stylu tutaj.
Mmpp00
Uważam, że rozliczanie drugiej osoby z jej przeszłości jest trochę niesprawiedliwe. Może inaczej - uważam, że jeżeli dana osoba jest naprawdę fantastycznym człowiekiem, z którym idealnie się dogadujemy, to rezygnowanie z tej znajomości tylko dlatego, że zrobił coś jakiś czas wcześniej jest niesprawiedliwe. Mogłoby wam się super układać, ale ten jeden szkopuł zaważył na całej znajomości? Wydaje mi się, że na taką decyzję powinno się składać wiele rzeczy.. No ale to tylko moje zdanie.
Softkitty1
Zależy co uznajesz za szczegół. Dla kogoś ilość partnerów może być bez znaczenia, a ktoś inny może sam zachował cnotę i szuka też kogoś bez doświadczenia. Przeszłość też o nas świadczy, o pewnych skłonnościach, wyborach. Nie zaufalabym osobie, ktora zażywała nałogowo narkotyki czy siedziała za przemoc seksualna czy dręczenie zwierząt. O ile ta ilość partnerów to faktycznie bardziej preferencja, to w wypadku dręczyciela czy zboczenca nie mogłabym stwierdzić " było minęło, teraz jest dobry".
Herubina
@Bukina masz rację, ale są też kobiety, które działają na własną rękę i same wybierają z kim będą uprawiać seks jak i stawki.
O dlatego takie rzeczy powinny wypływać na początku związku albo nie wypływać wcale.
bazienka
optuje za tym, zeby na poczatku, bo to mocno kontrowersyjne
no i powinien byc na tyle uczciwy, by sie przebadac zanim zaczal z nia wspolzycie
Qzin
Każdy człowiek ma jakąś przeszłość na którą już nie ma wpływu, jedyne co się obiecuje drugiej osobie to przyszłość. Niech się przebada i tyle.
Ostrzenozeinozyczki
Dokładnie. Nie jesteśmy jakimiś robotami które poznają się jedynie przez wymianę faktów dokonanych. Widzimy się pierwszy raz, zamieniamy kilka słów i już każdy mniej więcej wie z jakim typem człowieka ma do czynienia. Później spotykamy się częściej i widzimy nasze zachowania na tle różnych przypadków. Wszystko wychodzi samo z siebie naturalnie. Poglądy, podejście do różnych spraw, nawet poczucie humoru i poziom dystansu. Czasem trzymamy jakieś głębokie i mroczne tajemnice o które mało kto nas podejrzewa ale podejście do seksu akurat jest raczej dość luźnym wątkiem ;) kwestia odpowiedzialności i chorób to już inny temat. Z własnego doświadczenia wiem, że prędzej prostytutka zadba o zabezpieczenie niż przygodna dziewczyna z którą luźno się rozmawia a nawet się nie wie którym się jest w tym tygodniu ;)
Akurat tego bym nie zaakceptowała. Nie zabraniam bycia prostytutka czy korzystania z takich usług, ale ja nie mogłabym być z takim facetem. Nie jestem religijna, zwyczajnie prostytutki obu płci mnie odrzucają i balabym się chorób wenerycznych.
Cao
@Bukina -
To nie jest prawda, że większość prostytutek robi to co robi bo nie ma innej możliwości, a potrzebuje pieniedzy. W krajach takich jak Polska oraz bogatszych wiekszość prostytutek robi to bo jest po prostu łasa na łatwą kase. Mając do wyboru zwykła pracę za powiedzmy 2000 miesięcznie lub prostytuowanie sie i zarabianie na przykład 400zł dziennie lub wiecej (co przy powiedzmy 15 dniach roboczych w miesiącu daje co najmniej 6000 miesiecznie) woli to drugie.
To nie biedne pokrzywdzone dziewczynki tylko wyrachowane materialistki. W wiekszosci przypadków.
Selevan1
Mnie też wkurza, ale mówienie że biedne dziewczynki są zmuszone bo ojejku nie stać ją na studia. Prawda jest taka że to po prostu bardzo łatwy zarobek, zwłaszcza stosunek włożonej pracy, nauki, czasu do ilości zarobionej forsy. Ot łatwe życie.
ze 2 miesiace temu wylecialam za takie stwierdzenie z jednej grupy ;) tzn za to, ze nie zwiazalabym sie z typem, ktory korzystal z takich stronek (bo bym sie bala, ze podczas zwiazku tez korzysta i jeszcze mnie czyms zarazi)
normalnie wyzwala mnie jedna pani pracujaca na roxie za "body-workers shaming" ;p
zachodze w glowe, czemu przyznala sie do tego z imienia i nazwiska na publicznej stronce na fejsie...
Martyna
Bo zarabianie ciałem czy to na kamerkach czy jako „dziwka” to tez praca? Czemu by się miała nie przyznać?
bazienka
no nie wiem, zwazajac na to, jak jest postrzegana w naszym kraju prostytucje, to troche by mi bylo wstyd sie przyznac... a laska sie jeszcze wyklocala
smieszy mnie to o tyle, ze nie napisalam nic obelzywego w jej kierunku, ba, nawet wyrazilam zdanie, z elepiej brac za to hajs niz puszczac sie za darmo po krzakach jak ktos juz chce robic to z kim popadnie
a dostalam bana jakby nie wiadomo jaki hejt z mojej strony poszedl
dlatego, ze nie chce miec chlopaka, ktory chodzil na dziw... panie lekkich obyczajow
PrawieTakSamo
A ja tak z innej beczki, czy wy może widzicie mój komentarz pod tym wyznaniem? Bo z mojego konta jest on widoczny, ale jak weszłam z tel, gdzie nie jestem zalogowana to go nie ma.
Qzin
I słusznie że wylecialaś. Jesteś równie częścią problemu co ludzie mówiący ofierze gwałtu że sama chciała. Na pytanie czemu by się miała nie przyznać mówisz, że przecież jest to źle postrzegane. A jest źle postrzegane bo takie osoby jak Ty usiłują wmówić że to coś złego, coś pod czym nie powinna się podpisać imieniem i nazwiskiem.
Nawet i tutaj je obrażasz używając eufemizmów. Te kobiety sprzedają seks. Nic więcej.
PrawieTakSamo
@ CircusMonster Dzięki za odpowiedź, czyli mnie wyszarzyli, ale za co, to nie wiem.. dobra, już nie robię więcej offtopów.
PaniPanda
Bukina, a słyszałaś kiedyś w życiu pojęcie ,,usługa"?
bazienka
Qzin kurde ja tam napisalam tylko, ze nie chcialabym faceta, ktory korzystal z takich uslug
z wielu powodow, bo weneryki, bo balabym sie, ze mnie zdradzi skoro tak lekko traktuje seks
pierdzielis, ze oceniam te kobiety, a ty oceniasz mnie, tak samo nic o mnie nie wiedzac
czytaj ze zrozumieniem, bo napisalam, ze bardziej szanuje branie kasy za seks niz puszczanie sie po krzakach czy knajpach z kim popadnie ( aka "wolny seks), bo w sumie sprowadza sie to do tego samego, roznica sa pieniadze i w sumie to pudrowanie zaropialego sumienia, roznicujac dziewczyne, ktora miala 50 partnerow z przygodnego seksu od tej, ktora miala 50 klientow ;)
Prawietaksamo, tez nie widze twojego komentarza
bazienka
Martyna ona sie przyznala, ze ma konto na roxie, bo ktos ja w komentarzach wprost o to zapytal
A ja tam chłopa rozumiem. Może po paru takich wizytach trudno mianować się demonem seksu, ale na pewno jest to o wiele lepsze niż tkwienie w mimowolnym celibacie.
Selevan1
Nie jest. Dziękuję niebiosom że nie poszedłem na roxy.
bebzon
Nie jest bo? Wiecie co się dzieje z psychiką takiego gościa, który dobiega trzydziestki i nadal nic? Dla świętego spokoju warto choć raz pójść. Zresztą jakoś dziwnym trafem sporo z tych, którzy byli bez problemu znajdują potem kobiety, a Ci co tak wytrwale czekają nadal trzepią kapucyna do porno i boją się kobiet.
bazienka
mamy nowego incela?
swoja droga widzialam artykul, ze incele ciesza sie z kwarantanny, bo ludzie atrakcyjni nie beda miec seksow
jakby ludzie mniej lub bardziej atrakcyjni nie tworzyli zwiazkow i nie mieszkali razem i nie mogli miec seksu kiedy chca...
bo przeciez jak ktos jest ladny cyz przystojny to ma tylko przygodne seksy na imprezien nie?
bazienka
bebzon a co ci da seks z kims, kto bierze hajs i w wiekszosci czeka jak skonczysz, a tak w ogole ma cie w dupie, bo za godzine nastepny klient?
co to zmienia?
bo dalej jestes sam
i w dodatku dokladnie wiesz, za czym tesknic
troche strzal w kolano
Selevan1
Yup, nie wyobrażam sobie żebym miał płacić za coś czego druga osoba nie chce.
A tak btw bebzon, dokładnie wiem co czuję facet który dobiega trzydziestki i nawet nie trzymał się za rękę. Mam 29 lat, i kobietę znalazłem dopiero 2-3 miesiące temu.
bazienka2
Selevan1, dość niezwykłe. Że tak spytam - jak to się działo, że sprawy damski-męskie cię omijały do 29 roku życia?
Pytam, bo dziś tak często słyszy się o ludziach w wieku już gimnazjalnym, którzy mają pierwsze związki i pierwszy seks za sobą, że osoby bez doświadczenia tę dekadę czy tam więcej starsze są niemal jak jednorożce.
bebzon
To tylko seks, lepszy za pieniądze niż żaden. Gdyby było inaczej to dziwki nie miałyby co robić.
bebzon
Poza tym płacąc za tę usługę wybieram Panią, która mi się podoba. Dla mnie jako osoby, która póki co nie chce wchodzić w związki to dobre wyjście, bo nie widzi mi się posuwać jakieś kaszaloty. Są zabezpieczenia więc o choroby weneryczne nie trzeba się martwić i nikomu nie dzieje się krzywda, zatem wszystko jest cacy.
bazienka
bebzon no jesli o kobietach wyrazasz sie per "kaszaloty" to ja ci jeszcze dlugo normalnego zwiazku raczej nie wroze :)
nie trzeba "posuwac" "kaszalotow", moza tez znalezc fwb czy cos
whatewa, rozumiem tez, ze ty jestes wysportowanym, przystojnym (bo ze mily i szarmancki jestes, to juz wiemy ;) ) facetem, zeby tak deprymowac innych?
z zabezpieczeniami tez cie zmartwie, sa choroby, ktore przechodza przez gumke, bo wirusy czy bakterie sa mniejsze niz mikrootworki w lateksie
taki hpv przechodzi przez gumke w 75% na ten przyklad, zarazil mnie kiedys zdradzajacy partner, a sie zabezpieczal...
przez seks oralny oczywiscie tez mozesz sie jakims syfem zarazic
poza tym nigdy nie wiesz, czy poprzedni klient takiej pani nie preferowal orala bez gumki a pani zdazyla po wytrysku w ustach umyc sobie zabki? czy ktos nie preferowal orgazmu na piersi czy brzuch kobiety, a ty teraz je calujesz, wylizujac sperme jej poprzedniego partnera lub zwyczajnie jej dotykasz i masz te niedomyte resztki cudzej spermy na sobie? smacznego :)
bebzon
Tak., jestem wysportowany. Mam w domu swoją siłownię i z niej korzystam, a poza tym dobrze się odżywiam. Może nie mam ryja jak model, ale nie odstraszam ludzi na ulicy. Fbw? Co to? Może masz na myśli full body workout? Ja tam wolę split, ale nie wiem co to ma do posuwania kaszalotów. Co do dziwek, to musze cie zmartwić, bo nikt normalny ich nie całuje ani co gorsza nie oblizuje organów płciowych.
A co Cię to obchodzi w sumie. Jeśli jest zdrowy to rozliczanie kogoś z przeszłości jest nie fer. Nikt nie jest ideałem, a to, że w ten sposób się zaspokajał nikogo nie krzywdzi, tym bardziej, jeśli wtedy był wolny. Nie wiem w jaki sposób Ciebie to krzywdzi. A spytalaś chociaż czemu to robił, czy od razu go ocenilaś?
Nie każdemu odpowiada to, że jego partner w przeszłości był łatwy i właściwie każdy mógł go mieć.
Tobie to odpowiada - spoko, być może sam/a miałeś/as wielu partnerów (niekoniecznie stałych), więc inaczej patrzysz na tą sytuację.
Nie prowadzę rozwiązlego trybu życia i nie chciałabym, by mój partner miał taką "bogatą" przeszłość. Co prawda nie mam nic do osób, które korzystają z przygodnego seksu, ale nie chciałabym być w związku z kimś, kto korzystał z usług prostytutek, uprawiał seks z dziewczynami z klubu itd. Często jest tak, że tego typu przyzwyczajenia nie mijają z biegiem lat, więc miałabym obawy, co do wierności. Mógłby chcieć szukać nowych doznań poprzez seks z przypadkowymi ludźmi.
Naturalnie, że przyszłego męża czy żonę poddaje się ocenie. Jeden zaakceptuje np płatny seks, wiele przygód, więzienie, uzależnienie a inny nie. Każdy ma prawo do swoich preferencji. Mogę szukać np 30letniego prawiczka, owszem ciężko takiego spotkać, ale mogę mieć swoje gusta i wymagania. Lepiej tak niż się rozwodzić, bo po latach wychodzą różnice i ukryte fakty.
Wiesz ja doświadczenia mam zgoła inne. Miałam faceta, który w przeszłości przede mną czasem korzystał z takich usług i był bardzo wierny. Tak samo moje dwie przyjaciółki. I nie zmienia to niczego bo na tej podstawie nie powinno się oceniać przyszłego męża/żony. Bardziej powinno interesować, czy jest dobrym człowiekiem. Co z tego, że facet nigdy na dziwkach nie był, ale jest agresorem, czy po prostu ma nie równo pod kopułą? Ocenianie według ilości i "jakosci(?)" partnerów seksualnych w przeszłości jest bez sensu bo są o wiele ważniejsze kryteria. Szczerze? Mógł być kiedyś z jedną dziewczyną tylko dla seksu, a ona by myślała, że to miłość i w ten sposób ja oszukać. Ba! Mógł kogoś zgwałcić. Jest wiele sposobów zaspokajania swoich potrzeb seksualnych. A seks z prostytutką nie jest niczym złym. Złe jest zaspokajanie swoich potrzeb kosztem innych i wbrew ich woli. On tego nie robił. Wybrał prostszą drogę i najmniej szkodliwą moim zdaniem. Jesteśmy tylko ludźmi i mamy swoje potrzeby.
Zgdzam się z Herubina, ale Tomi, na tyle elegancko to argumentujesz ze swojej strony, że Ciebie też rozumiem. Oby więcej dyskusji w takim stylu tutaj.
Uważam, że rozliczanie drugiej osoby z jej przeszłości jest trochę niesprawiedliwe. Może inaczej - uważam, że jeżeli dana osoba jest naprawdę fantastycznym człowiekiem, z którym idealnie się dogadujemy, to rezygnowanie z tej znajomości tylko dlatego, że zrobił coś jakiś czas wcześniej jest niesprawiedliwe. Mogłoby wam się super układać, ale ten jeden szkopuł zaważył na całej znajomości? Wydaje mi się, że na taką decyzję powinno się składać wiele rzeczy.. No ale to tylko moje zdanie.
Zależy co uznajesz za szczegół. Dla kogoś ilość partnerów może być bez znaczenia, a ktoś inny może sam zachował cnotę i szuka też kogoś bez doświadczenia. Przeszłość też o nas świadczy, o pewnych skłonnościach, wyborach. Nie zaufalabym osobie, ktora zażywała nałogowo narkotyki czy siedziała za przemoc seksualna czy dręczenie zwierząt. O ile ta ilość partnerów to faktycznie bardziej preferencja, to w wypadku dręczyciela czy zboczenca nie mogłabym stwierdzić " było minęło, teraz jest dobry".
@Bukina masz rację, ale są też kobiety, które działają na własną rękę i same wybierają z kim będą uprawiać seks jak i stawki.
O dlatego takie rzeczy powinny wypływać na początku związku albo nie wypływać wcale.
optuje za tym, zeby na poczatku, bo to mocno kontrowersyjne
no i powinien byc na tyle uczciwy, by sie przebadac zanim zaczal z nia wspolzycie
Każdy człowiek ma jakąś przeszłość na którą już nie ma wpływu, jedyne co się obiecuje drugiej osobie to przyszłość. Niech się przebada i tyle.
Dokładnie. Nie jesteśmy jakimiś robotami które poznają się jedynie przez wymianę faktów dokonanych. Widzimy się pierwszy raz, zamieniamy kilka słów i już każdy mniej więcej wie z jakim typem człowieka ma do czynienia. Później spotykamy się częściej i widzimy nasze zachowania na tle różnych przypadków. Wszystko wychodzi samo z siebie naturalnie. Poglądy, podejście do różnych spraw, nawet poczucie humoru i poziom dystansu. Czasem trzymamy jakieś głębokie i mroczne tajemnice o które mało kto nas podejrzewa ale podejście do seksu akurat jest raczej dość luźnym wątkiem ;) kwestia odpowiedzialności i chorób to już inny temat. Z własnego doświadczenia wiem, że prędzej prostytutka zadba o zabezpieczenie niż przygodna dziewczyna z którą luźno się rozmawia a nawet się nie wie którym się jest w tym tygodniu ;)
Akurat tego bym nie zaakceptowała. Nie zabraniam bycia prostytutka czy korzystania z takich usług, ale ja nie mogłabym być z takim facetem. Nie jestem religijna, zwyczajnie prostytutki obu płci mnie odrzucają i balabym się chorób wenerycznych.
@Bukina -
To nie jest prawda, że większość prostytutek robi to co robi bo nie ma innej możliwości, a potrzebuje pieniedzy. W krajach takich jak Polska oraz bogatszych wiekszość prostytutek robi to bo jest po prostu łasa na łatwą kase. Mając do wyboru zwykła pracę za powiedzmy 2000 miesięcznie lub prostytuowanie sie i zarabianie na przykład 400zł dziennie lub wiecej (co przy powiedzmy 15 dniach roboczych w miesiącu daje co najmniej 6000 miesiecznie) woli to drugie.
To nie biedne pokrzywdzone dziewczynki tylko wyrachowane materialistki. W wiekszosci przypadków.
Mnie też wkurza, ale mówienie że biedne dziewczynki są zmuszone bo ojejku nie stać ją na studia. Prawda jest taka że to po prostu bardzo łatwy zarobek, zwłaszcza stosunek włożonej pracy, nauki, czasu do ilości zarobionej forsy. Ot łatwe życie.
Faktycznie, kaleki nie masz, ale rzeżączkę już prawdopodobniej.
ze 2 miesiace temu wylecialam za takie stwierdzenie z jednej grupy ;) tzn za to, ze nie zwiazalabym sie z typem, ktory korzystal z takich stronek (bo bym sie bala, ze podczas zwiazku tez korzysta i jeszcze mnie czyms zarazi)
normalnie wyzwala mnie jedna pani pracujaca na roxie za "body-workers shaming" ;p
zachodze w glowe, czemu przyznala sie do tego z imienia i nazwiska na publicznej stronce na fejsie...
Bo zarabianie ciałem czy to na kamerkach czy jako „dziwka” to tez praca? Czemu by się miała nie przyznać?
no nie wiem, zwazajac na to, jak jest postrzegana w naszym kraju prostytucje, to troche by mi bylo wstyd sie przyznac... a laska sie jeszcze wyklocala
smieszy mnie to o tyle, ze nie napisalam nic obelzywego w jej kierunku, ba, nawet wyrazilam zdanie, z elepiej brac za to hajs niz puszczac sie za darmo po krzakach jak ktos juz chce robic to z kim popadnie
a dostalam bana jakby nie wiadomo jaki hejt z mojej strony poszedl
dlatego, ze nie chce miec chlopaka, ktory chodzil na dziw... panie lekkich obyczajow
A ja tak z innej beczki, czy wy może widzicie mój komentarz pod tym wyznaniem? Bo z mojego konta jest on widoczny, ale jak weszłam z tel, gdzie nie jestem zalogowana to go nie ma.
I słusznie że wylecialaś. Jesteś równie częścią problemu co ludzie mówiący ofierze gwałtu że sama chciała. Na pytanie czemu by się miała nie przyznać mówisz, że przecież jest to źle postrzegane. A jest źle postrzegane bo takie osoby jak Ty usiłują wmówić że to coś złego, coś pod czym nie powinna się podpisać imieniem i nazwiskiem.
Nawet i tutaj je obrażasz używając eufemizmów. Te kobiety sprzedają seks. Nic więcej.
@ CircusMonster Dzięki za odpowiedź, czyli mnie wyszarzyli, ale za co, to nie wiem.. dobra, już nie robię więcej offtopów.
Bukina, a słyszałaś kiedyś w życiu pojęcie ,,usługa"?
Qzin kurde ja tam napisalam tylko, ze nie chcialabym faceta, ktory korzystal z takich uslug
z wielu powodow, bo weneryki, bo balabym sie, ze mnie zdradzi skoro tak lekko traktuje seks
pierdzielis, ze oceniam te kobiety, a ty oceniasz mnie, tak samo nic o mnie nie wiedzac
czytaj ze zrozumieniem, bo napisalam, ze bardziej szanuje branie kasy za seks niz puszczanie sie po krzakach czy knajpach z kim popadnie ( aka "wolny seks), bo w sumie sprowadza sie to do tego samego, roznica sa pieniadze i w sumie to pudrowanie zaropialego sumienia, roznicujac dziewczyne, ktora miala 50 partnerow z przygodnego seksu od tej, ktora miala 50 klientow ;)
Prawietaksamo, tez nie widze twojego komentarza
Martyna ona sie przyznala, ze ma konto na roxie, bo ktos ja w komentarzach wprost o to zapytal
Jeśli uprawiałaś z nim seks, to na wszelki wypadek się przebadaj.
Szukaj pozytywów, facet był szczery a ty dzięki temu będziesz mogła związać się z lepszym facetem.
Który mógł postępować podobnie, ale o tym nie powie xD
bebzon ty nie czaisz, gdzie jest clue problemu?
A czy jest pewien, że jakiejś choroby nie złapał? Strach z takim iść do łózka.
Myślałam, że faceci chodzą na dziwki dla własnej przyjemności, a oni tam lekcje pobierają!
No cóż, jedni chodzą dla przyjemność, a inni rozpoczynają tak życie seksualne pobierając lekcje. Dziwki bawią i uczą!
A ja tam chłopa rozumiem. Może po paru takich wizytach trudno mianować się demonem seksu, ale na pewno jest to o wiele lepsze niż tkwienie w mimowolnym celibacie.
Nie jest. Dziękuję niebiosom że nie poszedłem na roxy.
Nie jest bo? Wiecie co się dzieje z psychiką takiego gościa, który dobiega trzydziestki i nadal nic? Dla świętego spokoju warto choć raz pójść. Zresztą jakoś dziwnym trafem sporo z tych, którzy byli bez problemu znajdują potem kobiety, a Ci co tak wytrwale czekają nadal trzepią kapucyna do porno i boją się kobiet.
mamy nowego incela?
swoja droga widzialam artykul, ze incele ciesza sie z kwarantanny, bo ludzie atrakcyjni nie beda miec seksow
jakby ludzie mniej lub bardziej atrakcyjni nie tworzyli zwiazkow i nie mieszkali razem i nie mogli miec seksu kiedy chca...
bo przeciez jak ktos jest ladny cyz przystojny to ma tylko przygodne seksy na imprezien nie?
bebzon a co ci da seks z kims, kto bierze hajs i w wiekszosci czeka jak skonczysz, a tak w ogole ma cie w dupie, bo za godzine nastepny klient?
co to zmienia?
bo dalej jestes sam
i w dodatku dokladnie wiesz, za czym tesknic
troche strzal w kolano
Yup, nie wyobrażam sobie żebym miał płacić za coś czego druga osoba nie chce.
A tak btw bebzon, dokładnie wiem co czuję facet który dobiega trzydziestki i nawet nie trzymał się za rękę. Mam 29 lat, i kobietę znalazłem dopiero 2-3 miesiące temu.
Selevan1, dość niezwykłe. Że tak spytam - jak to się działo, że sprawy damski-męskie cię omijały do 29 roku życia?
Pytam, bo dziś tak często słyszy się o ludziach w wieku już gimnazjalnym, którzy mają pierwsze związki i pierwszy seks za sobą, że osoby bez doświadczenia tę dekadę czy tam więcej starsze są niemal jak jednorożce.
To tylko seks, lepszy za pieniądze niż żaden. Gdyby było inaczej to dziwki nie miałyby co robić.
Poza tym płacąc za tę usługę wybieram Panią, która mi się podoba. Dla mnie jako osoby, która póki co nie chce wchodzić w związki to dobre wyjście, bo nie widzi mi się posuwać jakieś kaszaloty. Są zabezpieczenia więc o choroby weneryczne nie trzeba się martwić i nikomu nie dzieje się krzywda, zatem wszystko jest cacy.
bebzon no jesli o kobietach wyrazasz sie per "kaszaloty" to ja ci jeszcze dlugo normalnego zwiazku raczej nie wroze :)
nie trzeba "posuwac" "kaszalotow", moza tez znalezc fwb czy cos
whatewa, rozumiem tez, ze ty jestes wysportowanym, przystojnym (bo ze mily i szarmancki jestes, to juz wiemy ;) ) facetem, zeby tak deprymowac innych?
z zabezpieczeniami tez cie zmartwie, sa choroby, ktore przechodza przez gumke, bo wirusy czy bakterie sa mniejsze niz mikrootworki w lateksie
taki hpv przechodzi przez gumke w 75% na ten przyklad, zarazil mnie kiedys zdradzajacy partner, a sie zabezpieczal...
przez seks oralny oczywiscie tez mozesz sie jakims syfem zarazic
poza tym nigdy nie wiesz, czy poprzedni klient takiej pani nie preferowal orala bez gumki a pani zdazyla po wytrysku w ustach umyc sobie zabki? czy ktos nie preferowal orgazmu na piersi czy brzuch kobiety, a ty teraz je calujesz, wylizujac sperme jej poprzedniego partnera lub zwyczajnie jej dotykasz i masz te niedomyte resztki cudzej spermy na sobie? smacznego :)
Tak., jestem wysportowany. Mam w domu swoją siłownię i z niej korzystam, a poza tym dobrze się odżywiam. Może nie mam ryja jak model, ale nie odstraszam ludzi na ulicy. Fbw? Co to? Może masz na myśli full body workout? Ja tam wolę split, ale nie wiem co to ma do posuwania kaszalotów. Co do dziwek, to musze cie zmartwić, bo nikt normalny ich nie całuje ani co gorsza nie oblizuje organów płciowych.