#8E3bQ

Mój wzrok od urodzenia porównywany był do wzroku jastrzębia. Bez wad, świetna precyzja.

Dwa lata temu, w okresie letnim, byłem na imprezie urodzinowej, poza domem. Do solenizanta przyjechał jego znajomy, dajmy mu na imię Tomek, który na stół postawił "wódkę". Wódki nie pił każdy (wiadomo, byli kierowcy i miłośnicy piwa), ale piłem ja. Po pierwszej kolejce, Tomek dopiero uświadomił sobie, a raczej przypomniał, że ten alkohol to metanol. No nic, przerwaliśmy picie tego syfu i kontynuowaliśmy picie czystej wódki z akcyzą potwierdzającą pochodzenie.

We wrześniu w szkole spostrzegłem jakąś wadę wzroku. Z pierwszej ławki w klasie nie widzę co napisane jest na tablicy. Jestem zdziwiony, no ale co, pewnie od kompa. Umówiłem się na wizytę u lekarza. Z diagnozy wynikało, że nie jest to spowodowane dużym zmęczeniem, czyli teoria o tym, że było to spowodowane od siedzenia przed kompem została zanegowana. Lekarz powiedział, że w okresie dojrzewania u kilku procent młodzieży zauważa się wady wzroku, normalne. Tak więc wziąłem to za moje argumentowanie, dlaczego noszę okulary.

Kilka miesięcy później, w luźnej rozmowie ze znajomą uświadomiłem sobie realne zagrożenie płynące z tytułu przyjęcia jakiejś dawki metanolu (był to jeden kieliszek).

Pełen strachu wybrałem się do okulisty. Po pełnych badaniach wynikło, że dawka, którą przyjąłem, po dwóch godzinach mogła spowodować nieodwracalną ślepotę. Do metabolizmu metanolu jednak nigdy nie doszło. Tamtego wieczoru wypiłem bowiem jeszcze sporą dawkę zwykłej wódki, która, jak się okazało, sprawnie przeciwdziałała zwiększeniu się stężenia kwasu mrówkowego w moim organizmie, który w każdym przypadku atakuje gałkę oczną i doprowadza do śmierci.

Od tamtej pory minęły 2 lata, a jedynym objawem, który zachował się z tamtego wieczoru jest wada -1.5 dioptrii. Żyję.

PS: Niszcząc wszystkie teorie o smaku metanolu oświadczam, że ten smakuje jak etanol.
Lika Odpowiedz

Kurczę, nie wiem co myśleć. Trochę to dziwne, że kolega świadomie przyniósł na imprezę metanol i za chwilę sobie o tym przypomniał.

LemoniadaMalinowa

Historia pt.: "Jak wódka uratowała mi zycie"

Dispater

Przede wszystkim, gdybym dowiedziała się, że właśnie napiłam się etanolu pobiegłabym do łazienki zwrócić wszystko co mam w żołądku.

Dispater

* metanolu, zaćmienie umysłu, wybaczcie

Etanol zawsze spoko.

Aliccjaa

Kto normalnie przynosi metanol na imprezę? Ja juz od gimnazjum wiedziałam ze to jest zły alkohol, ale pozatym to wiecej szczęścia niz rozumu, mogło dojść do tragedii, bo z czego co pamietam to za duża dawka moze powodować nawet smierć

diablica

Mój wujek kiedyś pomylił butelki i z kolegami napili się z butelki po benzynie.

brudnaklawiatura Odpowiedz

Ja prawie nie widzę na lewe oko, boje się, że kiedyś w ogóle stracę wzrok. A
Ty i Twoi znajomi mieliście dużo szczęścia, ze nie skończylo się to tragicznie.

Kajak

Moja babcia nie widziała na jedno oko i zaczynała tracić wzrok w drugim. Jej okulista przepisywał coraz droższe okulary. Poszła do innego - skierowanie na operację w trybie pilnym. Dziś widzi bez okularów (miała -10 i zaćmę!), używa +1.5 do czytania. Jest szansa na przywrócenie wzroku w drugim oku, ale... i tąk jest wspaniale, odzyskała życie. Próbuj! Zmieniaj okulistów! Do skutki :)

Pusia Odpowiedz

zadziwia mnie to, ze nikt nie wpadl w panike po zazyciu tego swinstwa. ja chyba bym nie usiedziala, majac swiadomosc, ze wypilam cos mega szkodliwego. wada -1,5 na szczescie nie jest taka zla, ale wiem po sobie (swoja droga mam -0,75), ze moze byc upierdliwa.

mordimer0madderdin

-5, pozdrawiam :)

Cinnamongirl

-6 i -5,75 pozdrawiam :/

wiecznastudentka

-9. metanolu nigdy nie pilam.

Mayoko Odpowiedz

Na poczatku gimnazjum mnie uczono ze kwas mrówkowy powoduje ślepotę a nawet śmierć a twój kolega ot tak przyniósł sobie go na imprezę zapominając was przedtem o tym uprzedzić?

Podpalaczka Odpowiedz

Kiedy to było jak miałam -1.5 😂 wada -5.75 pozdrawia ☺

poledancerka

Ja również, ale dodatkowo astygmatyzm jeszcze :((

Podpalaczka

No to witam w klubie 😂 zapomnialam o tym wspomnieć ☺

OneMoreYear Odpowiedz

Okularnicy, też tak macie, że waszym znajomym wydaje się, że jak pokażą wam dwa palce, wy widzicie sześć? Jak wytłumaczyć tym "widzącym", że obraz jest po prostu zamazany...

TheDarkestLarrie

O tak! Zawsze się z tego śmieję

Mayoko Odpowiedz

Na poczatku gimnazjum mnie uczono ze kwas mrówkowy powoduje ślepotę a nawet śmierć a twój kolega ot tak przyniósł sobie go na imprezę zapominając was przedtem o tym uprzedzić?

Livka Odpowiedz

Mogę spytać, jak to się stało, że kolega zapomniał, iż przyniósł ze sobą flaszkę metanolu, a potem nagle "sobie przypomniał"?

secretcreature Odpowiedz

Ja mam jedno oko ślepe a drugie bardzo szybko się pogarsza. Wizja całkowitej ślepoty przeraża

Antarees Odpowiedz

Kiedy ja miałam -1,5, pozdrawiam z wadą -12 i -2 astygmatyzm :D
Niemniej, autorze- cieszę się, że nic się nie stało. Kolefa powinien zostać powieszony za jaja, że świadomie naraził zdrowie i życie innych, a ja się cieszę, że jak piję wódkę, to tylko w oryginalnych butelkach ze sklepu, nic z tych słynnych met.

ObyByloDobrze

-12? Wow

Zobacz więcej komentarzy (14)
Dodaj anonimowe wyznanie