Moja dziewczyna przytuliła się do mnie i głaszcząc mnie po brzuchu, powiedziała, że cieszy się, że zacząłem ćwiczyć. Nie byłem w stanie przyznać się jej, że od kilku dni mam straszne zatwardzenie i stąd mój twardy brzuch.
To wyznanie jest tak fascynujące jak wyznania w stylu "Przesadziłem z alkoholem i wracając do domu rozwaliłem sobie nos o latarnię". Niczym się nie wyróżnia, nie jest wcale ciekawe. Jeśli takie "wyznanie" trafi na główną, można uznać to za początek końca Anonimowych.
Dobrze że nie nacisnęła mocniej bo mogło być bum!
Jak będzie miała okres to powiedz ze cieszysz się że nabrała kształtów.
Albo kolorow.
Nieżywa, mój chłopak zawsze zaraz przed okresem mi mówi, że o piersi ci urosły, a mi jest smutno, bo wiem że to chwilowexd
Może warto się więc nad tymi ćwiczeniami zastanowić? To, że jest twoją dziewczyną nie znaczy, że nie musisz już o siebie dbać.
Zależy czy autor faktycznie jest zaniedbany. Jeśli nie jest zaniedbany to po co.
Tylko żeby czasem ci tego telbucha nie rozjebalo jak tej fajerwerki na sylwestra
To wyznanie jest tak fascynujące jak wyznania w stylu "Przesadziłem z alkoholem i wracając do domu rozwaliłem sobie nos o latarnię". Niczym się nie wyróżnia, nie jest wcale ciekawe. Jeśli takie "wyznanie" trafi na główną, można uznać to za początek końca Anonimowych.
No i proszę bardzo