#7m8w9

Rzecz, która mnie ostatnio rozczuliła.
Byłam z tatą w mieście. Jedziemy przez próg zwalniający, tuż obok chodnika. Szedł po nim staruszek. Przejeżdżaliśmy przez próg, a mnie i tatę podrzuciło do góry. Dziadzio myślał, że się z nim witamy, więc się nam ukłonił :)
egzemita Odpowiedz

Kiedyś rowerzysta pokazywał ręką że będzie skręcał. Ja myślałem że chce się przywitać. Podałem mu rękę aż spadł z roweru.

nowyrokNOWAJA

Lepszy komentarz niż wyznanie 😉

Bulbulator Odpowiedz

Historia jak z "chwili dla ciebie", założę się że jeszcze nikomu o tym nie powiedziałaś.

Wrath1 Odpowiedz

Fascynujonce.

ToTylkoJa90 Odpowiedz

Ale takie wpisy, to publikujcie w pamiętniku,ok? Z góry dziękuję.

KruszynkaDrobniutka Odpowiedz

Plus. Dla mnie lekka nawet zabawna historia.

Seven777 Odpowiedz

Dziadek uroczy ale wyznanie ujowe i niepotrzebne.

PiratTomi Odpowiedz

To twój tatuś musiał trochę zapierdalać, skoro was podrzuciło.

Baskiwitanianin Odpowiedz

O co chodzi z tym ,,minus" to bardzo sympatyczne nieanonimowe wyznanie

Robokopp Odpowiedz

Plus :) mnie też się wyznanie podoba

Luuuuuuzik

To już wiadomo kto coś takiego lajkuje. Powinno się blokować takich użytkowników.

0Zuzanka0 Odpowiedz

Często zdarzają się podobne sytuacje. Ja kiedyś pomachałam znajomemu mojej koleżanki, bo myślałam, że on macha do mnie a okazało się, że za mną stał jego kolega, żenadix. i od tej pory jestem bardzo ostrożna

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie