Kiedy byłem w podstawówce, mieliśmy jakiś występ dla rodziców, którego częścią miał być taniec w parach. Bardzo nie podobał mi się pomysł z tańcem, no bo wiadomo - za rękę z dziewczyną? Fuj. Nie mogłem do tego dopuścić. Przedstawienie trwało w najlepsze i gdy nieuchronnie zbliżała się wiadoma część programu, doskoczyłem szybko do wychowawczyni przy magnetofonie i dramatycznym głosem poinformowałem ją, że muszę skorzystać z toalety. Jak to, teraz? Teraz, teraz, migiem, bo onix puka do wrót. No to idź. I poszedłem. Przesiedziałem tam kilka minut i gdy byłem pewny, że tańce się skończyły, zadowolony z siebie wróciłem. Niestety mama nie była zadowolona i po powrocie do domu dostałem opieprz życia. Podobno moja partnerka, pozostawiona sama sobie, musiała tańczyć sama z rozpostartymi ramionami.
PS 1: Na szczęście obrzydzenie do dziewczyn przeszło z wiekiem :)
PS 2: Jeśli to czytasz, Monika, to przepraszam, młody byłem i głupi :(
Dodaj anonimowe wyznanie
To w sumie mógłbym się podpiąć. Od początku przydzielano nam w szkole partnerki do tańca losowo. W sensie tańczyliśmy w kółku, były zmiany po kolei i gdy muzyka ustawała to osoba na której skończyłeś była twoja partnerka do końca. Zawsze kończyło się z osobą 3 pary za sobą, a ja byłem spostrzegawczy w podstawówce, więc ustawiałem się 3 pary przed dziewczynką która mi się wtedy podobała.
Uff.. odetchnąłem po tym PS1. Niech zgadnę, z Moniki jest teraz niezła szprycha?
No to ładnie ją urządziłeś.
Spokojnie, żartuję :)
A ja przeczytałem - do wychowawczyni przy megafonie - i myślałem że poszło na.całą salę że ci sie chce srać.
A ten znowu wstawia swoje śmierdzące komentarze xdd
Kompletnie tego nie rozumiem, przechodziłam dramat jak musiałam trzymać w tym wieku chłopaka za rękę, dlaczego w przedszkolach wymusza się to na dzieciach?
W wyznaniu była podstawówka. Też tego nie ogarniam, bo to ten wiek, kiedy dziewczyny są największym złem dla chłopaków i na odwrót.
bo ładnie to wygląda? Dorośli czesto mają tendencje do ignorowania tego co chcą dzieci, by coś ładnie wyglądało.
ooo witamy ponownie anonimowego od onixa ;)