#7GUDA

Zapewne każdy pamięta niedawno tu wstawioną historię kobiety, która jadąc pociągiem spotkała przystojnego chłopaka, który napisał jej swój numer na książce "Mały Książę" (http://anonimowe.pl/WtWO8). Czytając tę historię tak się wkręciłam, że mówię sobie: "Skoro takie cuda się zdarzają... Czemu miałabym nie zaryzykować?".

Wzięłam więc ze sobą książkę "Niezgodna" i wyruszyłam w podróż pociągiem. Nie wiem jakim cudem, ale ja również spotkałam mój ideał chłopaka. Wysoki, umięśniony z powalającym uśmiechem. Pogadaliśmy chwilkę, ja udawałam, że czytam od czasu do czasu książkę przez moją 8-godzinną podróż, aż w końcu zostawiłam książkę z zakładką i poszłam do toalety - zgodnie z planem miał mi napisać swój numer.

Koniec końców jak wróciłam, już go nie było. Szkoda tylko, że wraz z jego zniknięciem zniknął mój portfel i telefon, których ze sobą nie zabrałam... A numeru brak...
Żyć nie umierać.
Dragomir Odpowiedz

Chciała żeby ją wyebał, no to ją wyebał tylko że na kasę.

Dragomir

A mógł skraść jej serce...

DeMonica69 Odpowiedz

Jak można zostawić podręczne ważne rzeczy i wyjść z przedziału? :(

Corazwiecejpustki

Normalnie, tj. bezmyslnie.

Domalka Odpowiedz

skoro ci się spodobał, nie lepiej było zagadać o ten numer zamiast kazać mu się domyślać czegoś, co w standardowej sytuacji tego typu w życiu nie przyszloby nikomu do głowy?

Cao

Nie, bo wtedy wykorzystałby ją i skrzywdził. Skoro jest złodziejem to i w innych dziedzinach jego moralność prawdopodobnie jest niska albo w ogole jej nie ma.

xyznieznajomazyx Odpowiedz

A po co Ci jego numer, jak i tak telefonu nie masz 😂

PiratTomi

Mistrz :D

Ebubu Odpowiedz

Użyłaś złej książki - to tak jakby pomylić zaklęcia.
Sama jesteś sobie winna!

ciasteczkowaa12 Odpowiedz

Niezgodna <3

Dodaj anonimowe wyznanie