#72ZHM

Poszedłem do weterynarza uśpić mojego 17-letniego psa, mojego najlepszego przyjaciela, z którym spędziłem całe swoje życie.

Wizyta była umówiona wcześniej, ale kiedy weszliśmy do gabinetu, weterynarz uśmiechnął się i spytał wesoło „To jak? Zwykła kontrola, co?”.

Płakałem. Bardzo...
Dragomir Odpowiedz

Normalka. Ja stary koń też wychodziłem z mokrymi oczami jak musiałem uśpić kotka :(((

upadlygzyms

Stary koń?
Bądź ostrożny w kontaktach z weterynarzami. Szczególnie gdyby zdarzyło Ci się złamać nogę.

Mmm30 Odpowiedz

Normalne. Tez tygodniami plakalam po uspieniu kota. Tylko kolejny kot pomogl zlagodzic rany.

Dodaj anonimowe wyznanie