#0two7

Zdradziłem swoją żonę z prostytutką. Wszystko nagrałem. Pokazałem jej nagranie. Wniosła sprawę rozwodową do sądu. Dostałem rozwód. Zostawiłem nasze mieszkanie żonie. Była żona znienawidziła mnie do granic możliwości. Rodzina tak samo. Znajomi też. 
Dlaczego to zrobiłem? Dowiedziałem się, że mam raka z przerzutami i nie ma dla mnie ratunku. Zrobiłem to wszystko celowo, żeby moja żona nie cierpiała, jak będę umierać. Kredyt mieszkaniowy spłaciłem. Teraz jestem już w szpitalu. Czekam na śmierć...
TakaOna100 Odpowiedz

czy ktoś mi wytłumaczy jaki człowiek może mieć taką logikę? Bo poza durnymi filmami to ciężko mi sobie wyobrazić, że ktoś mógłby pomyśleć, że jest to dobre rozwiązanie. Chyba że nienawidzisz partnera i chcesz go po prostu dobić

Diddl Odpowiedz

A myślisz że zdradzając ją nie przysporzyłeś jej cierpienia? Ślubu nie bierze się po to, żeby być z drugą osobą tylko w dobrych chwilach, a w złych nie. Jeśli mieliście kościelny to przysięgaliście ,,w zdrowiu i chorobie", a ty jej odebrałeś możliwość dochowania tego. Poza tym naprawdę myślisz, że twoja była żona (i rodzina i znajomi, bo domyślam się, że oni też nie wiedzą) nigdy się nie dowie? Przecież jak umrzesz to sam siebie nie pochowasz Szpital będzie musiał powiadomić twoją rodzinę, a ona może powiadomić twoją byłą. No chyba że nie dałeś w szpitalu numeru do nikogo, to wtedy gmina cię pochowa, ale nawet wtedy w końcu się dowiedzą.

coztegoze3 Odpowiedz

Akurat rozwód jest drugi na liście najbardziej stresujących sytuacji w życiu. Właśnie za śmiercią partnera.

ArabellaStrange Odpowiedz

Zatrułeś jej w ten sposób wszystkie szczęśliwe wspomnienia.

barry444

Wątpliwe, bo dla większosci kobiet z prostytutką to nie jest do końca zdrada, bo to usługa. Zdrada jest z kochanką bo w grę wchodza emocję.

Tylkopoco Odpowiedz

Przykro mi że tak się potoczyła Twoja historia. Czy pisząc tu wyznanie próbujesz się przekonać czy dobrze zrobiłeś? Ja uważam że nie, bo okłamałeś kogoś kogo kochałeś/nadal kochasz. W szpitalach chyba są psycholodzy, może idź pogadaj o tym. Na pewno nie da się cofnąć czasu, ale póki jesteś tutaj, to masz czas wyznać prawdę i przeprosić. Czy to dobry pomysł? Nie mam zielonego pojęcia bo to bardzo trudna sytuacja i wiązałaby się z ponownym wywróceniem życia byłej żonie.

dajciespokojserio Odpowiedz

Niemądre. Myślałeś o tym, żeby jej powiedzieć i ją przeprosić?
Żeby nie musiała żyć w przekonaniu, że ją oszukiwałeś?
Żeby miała szansę być przy tobie, jeśli ci wybaczy?
Żebyście mogli pożegnać się jak należy, a wcześniej spędzić razem możliwie dużo czasu?

3210 Odpowiedz

Serio w to wierzycie? "Teraz jestem w szpitalu i czekam na śmierć" brzmi jak w kiepskiej telenoweli. Raczej nikt nie wie kiedy umrze

Dragomir

No i jak ktoś trafia do szpitala i czeka tam na śmierć, to jest w takim stanie że wszyscy dookoła widzą że coś jest nie tak i się domyślają co jest powodem. Nie jest tak że jednego dnia chodzisz normalnie, zdrowo wyglądasz a następnego idziesz do szpitala i już tam umrzesz. Nie przy nowotworach.

Frog

Przy nowotworze w którymś momencie wiesz już na 100%, że to są najbliższe tygodnie, a nawet dni.

Pożegnałam tak oboje rodziców (w domu), bratanka (chciał być w szpitalu, pod opieką lekarzy), serio wiadomo, widać, że to już lada chwila...

wyzwoIonaa Odpowiedz

Przynajmniej sobie sexworkerka zarobiła trochę, tobie i tak te pieniądze już się nie przydadzą

barry444 Odpowiedz

Jednak dla większości kobiet seks z prostytutką nie jest nawet zdradą, bo to usługa a nie emocjonalna relacja.

Dodaj anonimowe wyznanie