Moja znajoma kupiła sobie szczeniaczka tylko po to, by wychodzić z nim na spacery. Nie może już znieść siedzenia w domu i co godzinę sobie chodzi na spacerki, przy okazji zahaczając o wszystkich znajomych by też mogli z psem wychodzić. Wymyśliła że to świetny biznes i czasami pobiera opłaty za to, że ktoś weźmie jej psa i pójdzie do parku z nim.
Szkoda tylko, że jak to wszystko minie to psa zamierza oddać do schroniska by móc bez problemu wyjechać na wakacje, oczywiście za 'ciężko' zarobione pieniądze przez tego psa.
Dodaj anonimowe wyznanie
Zmyślone przez dziecko, które sobie wyobraża, że tak wygląda życie ;)
Tak się żalą na nadmiar nauki w eszkołach a czas na pisanie głupot zawsze znajdą
Tak niskiego poziomu argumentów nawet nie chcę mi się komentować.
Po co ktoś miałby płacić za wyjście z psem, skoro równie dobrze może iść bez niego?
Ktoś lubi sprzątać kupy
Ale bajka
Mam ślicznego pieska, za 10 zł dam się z nim pobawić. Ktoś coś?
PS. Jestem z Łańcuta, marzę o wyprawie do Jarosławia
A dowóz gratis?
Schronisko to może być w górach dla turystów, a nie po to, żeby przetrzymywać pchlarzy.
Bait bait bait
W nowym serialu TVP "będzie dobrze kochanie" ostatnio była ta sama sytuacja. Albo właścicielka psa albo autorka zbyt dużo czasu spędzają na serialach😁😁
Zmyślone i pożyczone z memów
Pierdu pierdu. Głupot się naogladałaś, a teraz je piszesz.
Widze, ze w tym momencie nawet plusy pod historia sa zbedne, bo i tak na glowna dostaje sie cokolwiek.