#6rrMF
Razu pewnego tak od niechcenia powiedziałam mojemu bratu właśnie, że chcę z nim uprawiać seks, a on później pół mojego dzieciństwa mnie szantażował, że opowie o tym rodzicom. Całe moje kieszonkowe szło do niego, wszystkie słodycze...
Co za dupek.
Poszedłby do rodziców powiedzieć "bo Kasia chce uprawiać ze mną seks".
Co by ci zrobili rodzice? Kazali skorzystać ze spirali?
Albo kolejna ściema, albo byłaś wyjątkowo głupia, nawet jak na dziecko.
Strach powoduje czasem że inteligentny człowiek zachowuje się nieinteligentnie.
A czasem inteligencja wychwytuje kłamstwo.
To znaczy uprawiać płeć i nie jest to coś co musi zachodzić między przeciwnymi płciami. Tak więc uprawialiście seks bo ewidentnie wasz związek nie był bezpłciowy. Przecież działo się oj działo! Nieźle z tobą pogrywał!
Mam nadzieję że z tej uprawy nie narodził się płód zwany nienawiścią bo nie warto nienawidzieć bo to obciąża psychikę. Warto wybaczać nie dla innych lecz dla siebie dla własnego spokoju. A wybaczyć to niekoniecznie znaczy zachowywać się tak jakby nic złego się nie wydarzyło. Można podjąć decyzję o totalnym zerwaniu z kimś kontaktu mimo wybaczenia temu komuś krzywd. Chodzi o to po prostu by nie zatruwać swego organizmu.