Gdy byłam mała, babcia straszyła mnie, że jeśli nie będę grzeczna, zabierze mnie na targ do pani, która siedzi przy wielkim pieńku i przybija do niego niegrzeczne dzieci za języki, używając do tego gwoździ.
Mnie straszono, że lekarka zrobi zastrzyk w język i to wcale nie była bezpodstawna groźba, bo w tym samym budynku co przedszkole znajdowała się przychodnia.
Ach, te kochane babunie. Moja mówiła, że zabierze mnie cyganka.
Maysami
Sąsiad mojej babci topił dopiero co urodzone koty i psy. Więc według niej, najlepszą groźbą było to, że jeśli nie będę grzeczna to tamten facet mnie porwie, uwięzi w worku i wrzuci do stawu (:
Slimshady1
O tak, mnie też straszyli cygankami, że wsadzi mnie pod tą długą czarną spódnicę i zabierze od mamy.
Druga babcia natomiast ciągle mi wypominała, że popsułam rodzicom życiowe plany swoimi narodzinami, więc chyba wolę jednak to pierwsze.
A Babcia nie uciakała czasem przed UPA? Oni lubili Polskie dzieci przybijac za języki do stołu.
PiratTomi
Być może babcia była z upa i sama stosowała te metody wobec polskich dzieci.
Też skojarzyło mi się to ze zbrodnią wołyńską. Przechodzą mnie ciarki na samą myśl o tym, co musiały czuć te dzieci, gdy to gówno zgotowalo im takie piekło. Niewyobrażalne cierpienie.
No tak bo przecież jak by napisała to wyznanie będąc przybita do pieńka??
Caldas
Przybije za języki, nie dłonie - ręce ma wolne może pisać.
BialyLis
Caldas mogłoby to być problematyczne gdyż hipotetycznie przybita zostałaby będąc dzieckiem. Przeżyć może i by przeżyła tylko pani od pieńka musiałaby ją karmić papką, przełykać przecież może;) ale jak nauczyłaby się pisać i obsługiwać telefon i przede wszystkim kto by ją tego nauczył? Komu by się chciało uczyć dzieciaka, który nawet nie odwróci głowy gdy do niego mówisz...
Wolfdzban
Musisz być duszą towarzystwa z tymi swoimi wywodami
Mnie straszono, że lekarka zrobi zastrzyk w język i to wcale nie była bezpodstawna groźba, bo w tym samym budynku co przedszkole znajdowała się przychodnia.
Ach, te kochane babunie. Moja mówiła, że zabierze mnie cyganka.
Sąsiad mojej babci topił dopiero co urodzone koty i psy. Więc według niej, najlepszą groźbą było to, że jeśli nie będę grzeczna to tamten facet mnie porwie, uwięzi w worku i wrzuci do stawu (:
O tak, mnie też straszyli cygankami, że wsadzi mnie pod tą długą czarną spódnicę i zabierze od mamy.
Druga babcia natomiast ciągle mi wypominała, że popsułam rodzicom życiowe plany swoimi narodzinami, więc chyba wolę jednak to pierwsze.
taaa debilne straszenie fundujace traumy dzieciakom
A Babcia nie uciakała czasem przed UPA? Oni lubili Polskie dzieci przybijac za języki do stołu.
Być może babcia była z upa i sama stosowała te metody wobec polskich dzieci.
Też skojarzyło mi się to ze zbrodnią wołyńską. Przechodzą mnie ciarki na samą myśl o tym, co musiały czuć te dzieci, gdy to gówno zgotowalo im takie piekło. Niewyobrażalne cierpienie.
Ukraińskie metody wychowawcze
Ciekawe jaki wplyw mialoby to na wychowywanie dzieci, gdyby rzeczywiscie tak bylo.
@Corazwiecejpustki Nie da się. Już nie wolno.
Grzeczna = posłuszna.
Mnie rodzice straszyli ze jak będę grymasić to przyjdzie shrek i mnie zabierze XD nieraz udawali ze po niego dzwonią
Musisz być bardzo młoda, skoro straszyli cię shrekiem.
Mam 22 lata :)
PiratTomi, Nie... To my jesteśmy już starzy
Myślałam, że jesteś nastolatką, ale sprawdziłam, że to film z 2001 roku. To już 19 lat! Szok!
Poczułam się bardzo staro.
I byłaś grzeczna?
No tak bo przecież jak by napisała to wyznanie będąc przybita do pieńka??
Przybije za języki, nie dłonie - ręce ma wolne może pisać.
Caldas mogłoby to być problematyczne gdyż hipotetycznie przybita zostałaby będąc dzieckiem. Przeżyć może i by przeżyła tylko pani od pieńka musiałaby ją karmić papką, przełykać przecież może;) ale jak nauczyłaby się pisać i obsługiwać telefon i przede wszystkim kto by ją tego nauczył? Komu by się chciało uczyć dzieciaka, który nawet nie odwróci głowy gdy do niego mówisz...
Musisz być duszą towarzystwa z tymi swoimi wywodami