#6aPda
A jednak pewnego dnia przyszedł ten dzień, kiedy udaliśmy się do kuchni (!) aby odbyć szczerą rozmowę. Nic nie przeczuwałem, ale 2 dni temu oglądałem serial "Sherlock", więc postanowiłem wytężyć wszystkie zmysły i przeanalizować moją jedyną od stóp do głów. Nic jednak nie przykuło mojej uwagi. Spięte włosy jak zawsze. Moja, na nią za duża bluza i legginsy. Lekki makijaż i kolorowe skarpetki. Myślę sobie "spokojnie, nic się nie stało przecież". Moja wybranka bardzo szybko chciała przejść do rzeczy i powiedziała mi:
- Słuchaj X, to koniec, nie mogę tego dalej ciągnąć, nie jestem godna być twoją dziewczyną, jesteś za dobry dla mnie.
Po czym spakowała się i opuściła niegdyś nasze wspólne leżę.
Dwa tygodnie później byłem w odwiedzinach u rodziców i szczegółowo im opowiedziałem jak to wyglądało, a moja niezawodna mamusia:
- Spokojnie synku, zostawiła cię, bo po prostu jesteś brzydki.
Kocham Cię mamo.
Może Cię zdradzała? W takiej sytuacji mówiła by prawdę.
Dokładnie. Dla mnie też zabrzmiało jakby miała coś na sumieniu.
Dwa tygodnie po rozstaniu to trochę za szybko na takie żarciki moim zdaniem. Swoją drogą ciekawe czy rzeczywiście dlatego cie zostawiła. Jeżeli tak i tobie wciąż na niej zależy to może pogadaj z nią.
Liczyłam na jakieś głębsze zakończenie..no ale cóż.
A tam, te miłosne historie też już nudne się robią.
Urok anonimowych ;)
Ironią jest to, że szczęśliwe historie miłosne na anonimowych się podobają, ale z tymi smutnymi jest gorzej.. ale rzeczywiście, trochę innego zakończenia się spodziewałam. A dziewczyna zapewne nie miała niczego lepszego do powiedzenia, typowa śpiewka, że jesteś za dobry itd.. współczuję, trzymaj się.
Lawendowa masz rację. Historia bardzo fajnie napisana, czyta się z napieciem, a tu taki klops na koniec
A oddala Ci bluzę chociaż? :))
Aha, pewnie czeka na tego niezbyt dobrego, który wywali jej sierpowego.. Głupi powód, albo głupie kłamstwo.
Rzeczywiście dla normalnego człowieka głupi powód ale niektórzy ludzie są tak niedowartosciowani że uważają że na nikogo nie zasługują i nie potrafią z kimś być bo żeby kogoś kochać to najpierw trzeba pokochać samego siebie podobno.
Tutaj się z Tobą zgodzę, każdy ma inne mniemanie o sobie i poczucie własnej wartości, ale nie mogła pomyśleć o tym, że facet ją kocha? Że skrzywdzi go tym? Przecież wiadomym faktem jest to, że gdyby mu się nie podobała, nie pociągała go, to nie chciałby się z nią wiązać.
No masz rację ale ludzie nie zawsze myślą logicznie :p
Nie napisałam, że każdy kto mówi, że nie zasługuje na swojego partnera/partnerkę jest niedowartościowany. Ale akurat w twoim przypadku chłopak mógł być niedowartościowany i zdradzać żeby poprawić własną samoocenę.
@NoMatterWhatTheySay
Jego to bolało? Proszę Cię, gdyby tak było to by tego nie robił.
Kocham Sherlocka :)
Mnie 'Sherlock' najbardziej zainteresował w tym wyznaniu ;)
Sherlockians łączmy sie! ^^
I am Sherlocked <3 Kto skumał? Ktoś jeszcze pokochał Irene?
@FankaSherlocka ja skumalam! ❤️ Tylko czekam na czwarty sezon, byłoby super, gdyby sie pojawiła!
Ja też Sherlocked jestem!
"Chcę, żebyś mnie taką zapamiętał. Kobietę, która Cię pokonała", kto kocha ten moment?
Sherlock to jedyny taki serial,który zostawia więcej pytań,niż odpowiedzi,a i tak jest doskonały <3
*czytam*
*czytam dalej*
"(...) ale 2 dni temu oglądałem serial "Sherlock" (...)"
OHMYGODSHERLOCK???!
*TRYB FANGIRL WŁĄCZONY*
A ja się zastanawiam, co takiego ważnego było w tej kuchni, że napisałeś koło niej wykrzyknik.
Zastanawiam się czy ktoś kto zrywa mówiąc, że facet był dla niej za dobry serio tak myśli...
Bo matka zawsze potrafi pocieszyć
Skoro Cię rzucała to mogła nie zakładać Twojej bluzy. Coś tu jest nie tak Sherlocku.