#5zo5S

Jestem facetem i już od kilku lat poprawiam swoją urodę henną. Przyciemniam brwi i górne rzęsy. Raz przyciemniłem dolne rzęsy, ale zbyt rzucały się w oczy, więc nie powtórzyłem tego. Jestem blondynem i moje brwi naturalnie są bardzo niewyraźne. Po hennie stają się po prostu normalne, a twarz wygląda zdecydowanie lepiej. Rzęsy mam dość długie, ale ze względu na blond były praktycznie niewidoczne. Hennę powtarzam średnio raz na miesiąc. Sam rozrabiam roztwór z henny i sam go nakładam. Banalnie prosta sprawa. Nikt się nie dowie, że to robię, bo gdy zacząłem, zmieniłem także dość znacząco fryzurę. Gdy ktoś się zastanawia, czy coś się zmieniło w moim wyglądzie, to myśli, że to fryzura. Nikt nie pomyśli, że to henna.

Ot, takie anonimowe wyznanie.
KarolinaPoludniowa Odpowiedz

Jeśli robisz to na tyle subtelnie, że w efekcie nie wyglądasz jak Boy George albo Alice Cooper, a lepiej się z tym czujesz, to dlaczego nie? Swoją drogą wyznanie spodobałoby się gargalowi, bo on był ostro zafiksowany na punkcie ,,dobrego wyglądu”.

Dragomir

Ale on był adonisem, nie miał co poprawiać :)

karlitoska Odpowiedz

Szanuję że sam sobie nakładasz hennę na rzęsy - ja to raz zrobiłam sama i szczuplało jak nie powiem 😂 dla mnie osobiście nic wstydliwego jak mężczyzna poprawia sobie wygląd.

MaryL4 Odpowiedz

Nic wstydliwego, ale jeśli chodzi o brwi, to nie do końca wierzę, że robisz to tak, że nie widać. Jednak oko się z czasem przyzwyczaja i ludzie mają tendencję do robienia tych brwi coraz ciemniejszych

NekoGirl2 Odpowiedz

Mógłbyś sobie zrobić fryzurę jak Aventurine, taką jak nornalnie ma albo Waveflair. Ale to fajnie wygląda na blond włosach. I szacun za robienie henny <3

Dodaj anonimowe wyznanie