Pewien czas temu w H&M kupiłam spodnie z dziurami i przetarciami za 120 zł. Jakie było moje zdziwienie, gdy po powrocie z pracy nakryłam moją mamę kończącą je zszywać.
Przerobiony kawal. Pojawil sie kilka lat temu, jak te spodnie dopiero zaczynaly stawac sie popularne.
Na tej stronce tez jest co najmniej kilka takich historii, tylko zwykle to babcia zszywa, nie mama.
Przerobiony kawal. Pojawil sie kilka lat temu, jak te spodnie dopiero zaczynaly stawac sie popularne.
Na tej stronce tez jest co najmniej kilka takich historii, tylko zwykle to babcia zszywa, nie mama.
To jest stare wyznanie.
Cena spodni super ważna w wyznaniu...
No halo przejebala ponad stówkę na spodnie a mama zniszczyła jej rzecz, pomyśl że może jest jej zwyczajnie przykro straconych pieniędzy
Teraz wyrazem buntu jest założyć spodnie bez dziur, więc ciesz się że masz tak wyrozumiałą mamę.
Nie mam ani rurek ani spodni z dziurami czy to znaczy że jestem buntownikiem?