#4Uh1G

Uwaga: Historia nie zawiera - Sebka, Karyny, Miłości, Ślubu, "I mam z nim dwójkę dzieci, a trzecie w drodze" ani kalafijora.

Moja ciocia postanowiła odwiedzić na weekend moją mamę, a ze względu że nie miała z kim zostawić dwójki swoich dzieci, to postanowiła z nimi przyjechać. Przyjechali, witamy się, po chwili ciocia już z mamą sączą winko, a mi przypadło zaopiekować się kuzynami. Starszy gra w jakąś grę, a młodszy, wyjątkowo spostrzegawczy, lubi zwierzątka wszelkiego rodzaju, najważniejsze dla niego, żeby były "grubiutkie", "pulchniutkie" i "słodziutkie". No to Google grafika i mówi mi:
- A pokaż mi koteczka - więc wpisuję "koteczki", mały skacze z radości w ogóle rozbawiony na całego.
- A mogę zobaczyć pieseczka?
Więc znów wpisuję "pieseczek" i mały dosłownie tarza się ze śmiechu, i tak było wiele razy z szynszylą, chomikiem i tak dalej, i tak dalej. I nagle mówi mi:
- A teraz czarne walenie.
Znów bez zastanowienia wpisałem "czarne walenie", czyli następne zwierzątko z jego ulubionej kolekcji.

Nagle mam oczy jak spodki, wyświetliły się tak jak chciałem, czarne walenie, jednakże nie o takich myślałem. Mam przed sobą obrazy czarnych, którzy się masturbują.
Młody pochyla się i mówi "Ale co ten pan robi, dziwne te walenie",  ja zamykam laptopa w mgnieniu oka, jedynie myśląc "Jezus, Maria, skrzywiłem mu psychikę do końca życia. Co ja powiem cioci? Że wpisałem walenie i...".
Myśląc tak dobrą minutę co teraz mam zrobić, wyszedłem z pokoju wraz laptopem, od razu "Wyczyść dane przeglądania" (ze względu, że laptop należy do matki, to nie chcę z nią przeprowadzać rozmowy typu: "Synu, wiem, że dojrzewasz..."), wpisałem teraz w przeglądarkę prawidłowo "czarne walenie ZWIERZĘTA"  i wróciłem do pokoju jakby nigdy nic, dalej pokazując mu inne zwierzątka.
Przez resztę dnia jak patrzył na mnie tak dziwnie, trochę się zamyślając, myślałem tylko "A jeśli teraz przeze mnie ma autyzm?" Mam nadzieję, że szybko zapomni o tych widokach...
Galaretkozerca Odpowiedz

nieee... wcale nie możecie się domyślić co właśnie wpisałam w wyszukiwarkę :3

Climino

Też to zrobiłam

Niewierna

teeeeż

TwentyOnePilotss

A ja sie boję xddd

Eisoptrofobia

No cóż... Nie kłamała :D

diwodorekmonotlenu

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Spłoniemy razem?

GoMiNam

@diwodorekmonotlenu za ile ruszamy? :D

Kochammajonez

Płonę z wami :3

NarutoUzumaki

Ja tez to zrobiłam...
Żałuje ._.

SkonfundowanyOsiol

Czemu te zdjęcia są do góry nogami? XD

Renia97

Musiałam to sprawdzić :D Autor wyznania nie kłamał! :D

Zobacz więcej odpowiedzi (12)
clementine Odpowiedz

Poczekajmy aż dorośnie i sam napisze o tym na anonimowych ;) "Mam traume przez moją kuzynkę" xd

malutkamala

*kuzyna

ratata

kuzyna* raczej

78FS

To jest całkiem prawdopodobne.
Ja sobie poczekam :D

bananart Odpowiedz

O kurde, przepraszam, zniszczylem ci dziecko... :)

ratata Odpowiedz

Historia niby zwyczajna, a tak fajnie opisana, że śmiechłam nawet :D

BugaBoo Odpowiedz

Ja kiedyś miałam robić w podstawówce krótki tekst o fokach. Usiadłam w czytelni.Szukałam zdjęć młodych. I wpisałam "foczki". I nie muszę chyba tłumaczyć, co mi wyskoczyło...

PierogiNaSlodko

Mi wyskoczyły normalne foczki :-P

Paula2212 Odpowiedz

Początek rozwalił system 😁

wemniepiniondz

No chyba jednak nie

wiwerna Odpowiedz

Ach, kalafior...

Hemingway Odpowiedz

Pewnie dziwnie patrzył, bo nagle wstałeś i wyszedłeś z pokoju. Pewnie nie wiedział o co chodzi, skoro małe dziecko.

Dreamy Odpowiedz

No ja wszystko rozumiem, ale... Czemu czarne walenie? A nie białe? Przecież nie ma czarnych waleni XD Skąd mu to przyszło do głowy 😂

mordimer0madderdin

stawiam na podkolorowaną historię, może mały powiedział po prostu "walenie", ale wtedy wyznanie nie byłoby takie spektakularne ;)

chatamaari

Bo to dziecko i ma bujną wyobraźnię. Lub po prostu gdzieś usłyszał to określenie, a wiedział, że walenie to zwierzęta i sam sobie to objaśnił...

wiwerna Odpowiedz

"A jeśli teraz przeze mnie ma autyzm?"
Nie no... padłam

Zobacz więcej komentarzy (19)
Dodaj anonimowe wyznanie