#2W9Qm
- Przepraszam, która godzina?
Po czym chłopak wyciąga telefon i patrzy na godzinę.
- 10:45.
- Dlaczego sprawdzasz w telefonie, skoro masz zegarek?
- A nie, nie, nie znam się na takich, noszę go tylko, bo mi się tak podoba.
- A dobrze, dobrze, dziękuje.
No tego się nie spodziewałam, zostawiam to bez komentarza. ;)
Jestem skłonny uwierzyć. W Anglii małe dzieci podczas zdalnego nauczania zapominają jak je sie widelcem. A problem odczytywania godziny z "analogowego" zegarka jest dość powszechny w dobie cyfryzacji.
Mi też nie jest potrzebny analogowy zegarek i częściej korzystam z telefonu, bo po prostu szybciej da się przeczytać godzinę
Jeśli masz więcej niż 10 lat to powinieneś robić to zupełnie automatycznie, tak żeby nie zajmowało więcej czasu. 🤦🏻♀️🤦🏻♀️
A gdzie jest napisane, że powinnam? Skoro mi to nie jest potrzebne, to nie będę się tego uczyć. Odczytać godzinę z zegarka analogowego umiem, ale nawet gdybym nie umiała, to to nie jest mój obowiązek ani niczyj interes.
Podejrzewam, że w podstawie programowej do klasy... hmm drugiej?
W podstawie programowej jest mnóstwo rzeczy i nie spodziewam się, że ty też wszystkie potrafisz i pamiętasz. Wszystkich lewobrzeżnych dopływów Wisły nie wymienię, a też są w podstawie programowej.
Myślę, że jednak te z klas 1-3 potrafię ;)
Ja już nieraz z takimi spotkałem. W swojej klasie w technikum miałem dwóch takich . Pierwszy, który właśnie tak samo zegarek Armani, choć godzin z niego nie umiał odczytywać, a drugi to nosił całkowicie zepsuty.
Takie czasy, zegarki nosi się jako biżuteria, a nie by wskazywały godzinę, a w dobie cyfryzacji coraz mniej osób umie odczytać godzinę z układu wskazówek.
Spotkałam się już i z laskami i facetami co noszą zegarek bo jest ładny. A działać nie musi ;p
literalnie ta sama historia powtórzona po kilku latach z dodaniem kilku słów, ale aż miło sobie przypomnieć :) jednak nie kopiujcie czyichś historii :C
Możliwe że to jest ta sama historia, bo została dodana "dawno temu"