#1GHTV

Kiedy byłam mała, miałam problem z wymową "w". Zamiast "w" mówiłam "h", a zatem zamiast Hawaje - Hahaje, wafelki - hafelki. Jednak najlepszym okresem dla mojej rodziny był czas, kiedy przyjeżdżał do nas wujek. Wujek. Oczywiście również zamiast "w" mówiłam "h" i biegałam po całym domu, krzycząc zamienione słowo (nakręcali mnie rodzice, którzy zwijali się ze śmiechu).

Biedny wujek przez długi okres, za każdym razem, kiedy nas odwiedzał, od progu pytał, czy już ta wada mi minęła :)
19941995 Odpowiedz

Śmieszne xD ale na miejscu wujka czulabym sie nieswojo xd

Yakuza Odpowiedz

Oj jak bym chciała, żebyś była siostrzenicą prezydenta.

ananas1ek Odpowiedz

Ja wołałam "Jujek Jojtek"... Wszyscy się że mnie śmiali 🤣

beatrice89 Odpowiedz

Ja Nie mówiłam R więc mój wujek zawsze kazał mi mówić chór 😃

Dodaj anonimowe wyznanie