Parę dni temu byłem na imprezie, na której było dużo osób ode mnie z uczelni. Była tam też dziewczyna z innej grupy, która od długiego czasu bardzo mi się podoba. Siedziałem i (wydawało mi się, że dyskretnie) przyglądałem się, jak tańczy, nie mogłem oderwać od niej wzroku. Zastanawiałem się, jak by tu do niej zagadać, gdy niespodziewanie podeszła do mnie i z miłym uśmiechem spytała, czy podoba mi się to, co widzę. Zbiło mnie to z tropu, gorączkowo myślałem, jak tu taktycznie odpowiedzieć. Nie chciałem wyjść na jakiegoś napaleńca, więc zrobiłem enigmatyczną minę i powiedziałem „Widziałem lepsze”. Uśmiech znikł z jej twarzy i poszła do koleżanek. Forever alone.
Dodaj anonimowe wyznanie
To się popisałeś xD
Zawsze możesz do niej podejść przy najbliższej okazji i zagadać: "Sorry, że tak zbyłem cię ostatnio, ale nie chciałem, żebyś pomyślała, że jestem łatwy".
Hahaha :)
Taa, chyba w jotpegach.
Oho! Jak tam? Jajca się zagoiły? To był odłamek czy przedawkowałeś cuckold, i doszło do "zmęczenia materiału"?
dlaczego mnie to bawi? xDD
Dobrze, pokazałeś dominację
No, teraz ma swój własny interes w garści :)