#08Y6T
Moja dziewczyna wszystkiego się wstydzi.... Przez 3 lata może 2 razy widziałem ją nago i to przez przypadek. Seks tylko w 100% ciemności i na ściśle określonych warunkach, bo się wstydzi. Prezerwatyw nie kupi, bo się wstydzi, do ginekologa nie pójdzie, bo się wstydzi, nie przebierze się przy mnie, bo się wstydzi, no to może weźmiemy razem prysznic? Nie, przecież się wstydzi. A może zrobię ci coś "przyjemnego" w trochę inny sposób niż zwykle? No przecież wiesz, że się wstydzę. Na basen? No przecież nie pokażę się przed obcymi ludźmi w stroju kąpielowym, bo się wstydzę.
Mógłbym tak wymieniać w nieskończoność. Mam tego dość, zamiast cieszyć się ze spędzanego wspólnie czasu, dostaję nerwicy, przytłacza mnie to, mam zły humor i wszystkiego mi się odechciewa....
Ja też się tak wstydziłam. Łącznie z basenem. To skutek wiecznego „co ludzie powiedzą” i „będą się z Ciebie śmiać”, wygłaszane kilkanaście razy dziennie przez mamę. Twoją dziewczyną może mieć podobne doświadczenia. A skoro jej nie przechodzi, to może psycholog? Możesz jej to zaproponować, zanim zdecydujesz się na rozstanie.
Mnie to brzmi że albo była wychowywana w bardzo katolickiej/konserwatywnej rodzinie gdzie ciało to źródło wstydu, brudu i wszystkiego co złe albo na jakąś traumę. Do internisty pójdzie by ją osłuchał czy też nie? Rozmawiałeś z nią tak jak to tutaj przedstawiłeś nam? Jeśli nie, to bym zaczęła od rozmowy na spokojnie że co innego epatować swoim ciałem i miejscami intymnymi, a co innego po prostu swobodnie się ze sobą i przed partnerem czuć i akceptować swoje ciało. I zasugerowałabym terapię dla niej na pewno, a jak chcesz ratować relację to dla was obojga.
Napisałabym coś, ale się wstydzę 🤭
Niech dalej nie chodzi do ginekologa jak duża liczba kobiet w tym kraju, a potem płacz jak wychodzi guz już w którymś stadium ...
Kobiety są jak pistacje. Jedne są otwarte, ale niekiedy też puste w środku. Inne są zamknięte i trudno je otworzyć, ale gdy Ci się to uda, w środku kryje się przepyszne wnętrze.
A niektórzy mężczyźni są jak cebule - im więcej warstw oderwiesz tym bardziej piecze.
To nie odrywaj, połykaj w całości, tylko ściągnij chociaż skórkę :)