#ziUVx

Moja mama kazała mi iść do spowiedzi, gdy powiedziałem jej, że jestem gejem. Stwierdziła, że tylko ksiądz może przemówić mi do rozumu i nawrócić. A poza tym to żyję z ciężkim grzechem i ona nie chce później się za mnie wstydzić w kościele.

Poszedłem do spowiedzi. Na szczęście trafiłem na wyrozumiałego księdza, który pomimo że stwierdził, że to jest niezgodne z wiarą i kościołem, powiedział też, że ważne, aby żyć w zgodzie z samym sobą. A dopóki krzywdy tym nikomu nie robię, to też jest OK.

Mama nadal modli się za mnie, abym wrócił na dobrą stronę. Ostatnio nawet zamówiła mszę w mojej intencji. Cóż, do 18 zostały mi niecałe dwa lata. Później zobaczymy, co dalej. Ech...
Dragomir Odpowiedz

U Epsteina miałbyś branie. A jak nie to spróbuj na parafii w Dąbrowie Górniczej.

HansVanDanz

Wali ci w dekiel?
Na wyspie pedofilów było by mu dobrze? Na orgii zakłamanych duszpasterzy?
Potem kapłan mu powie, że bycie gejem nie jest niezgodne z prawami kościoła.
Śmiech na sali.

wyzwolonaa Odpowiedz

Tak to jest, pamiętam jak u mnie się wściekali, chociaż jestem "tylko" biseksualna. Ale trafiłeś na dobrego księdza, żyj w zgodzie ze sobą i nie przejmuj się opinią zaścianka

SamoZycie Odpowiedz

Znałam gejów, którzy przestali tacy być.

Maniack37

Ano, ja jutro przestanę być wysoki. Trzeba tylko bardzo chcieć.

agawaana

wybolcowana jest gejem

Dragomir

Ale on raczej nie przestanie :)

Dodaj anonimowe wyznanie