#ziUVx
Poszedłem do spowiedzi. Na szczęście trafiłem na wyrozumiałego księdza, który pomimo że stwierdził, że to jest niezgodne z wiarą i kościołem, powiedział też, że ważne, aby żyć w zgodzie z samym sobą. A dopóki krzywdy tym nikomu nie robię, to też jest OK.
Mama nadal modli się za mnie, abym wrócił na dobrą stronę. Ostatnio nawet zamówiła mszę w mojej intencji. Cóż, do 18 zostały mi niecałe dwa lata. Później zobaczymy, co dalej. Ech...
U Epsteina miałbyś branie. A jak nie to spróbuj na parafii w Dąbrowie Górniczej.
Wali ci w dekiel?
Na wyspie pedofilów było by mu dobrze? Na orgii zakłamanych duszpasterzy?
Potem kapłan mu powie, że bycie gejem nie jest niezgodne z prawami kościoła.
Śmiech na sali.
Tak to jest, pamiętam jak u mnie się wściekali, chociaż jestem "tylko" biseksualna. Ale trafiłeś na dobrego księdza, żyj w zgodzie ze sobą i nie przejmuj się opinią zaścianka
Znałam gejów, którzy przestali tacy być.
Ano, ja jutro przestanę być wysoki. Trzeba tylko bardzo chcieć.
wybolcowana jest gejem
Ale on raczej nie przestanie :)