#ziB0y

Kiedy miałem kilkanaście lat i zacząłem zadawać ważne dla mnie pytania, postanowiłem uzyskać od mojego ojca informacje na temat tego, czy moje przyjście na świat było wynikiem miłości i chrześcijańskiego planowania rodziny. „Młody, jeśli nie liczyć pijackiej orgii, w której razem z twoją mamą wzięliśmy udział dziewięć miesięcy przed twoim urodzeniem, to raczej staraliśmy się unikać wpadek. Mieliśmy plany, marzenia… Rozumiesz?” - odparł mój tatko.

Teraz wiem, że to był idiotyczny żart mojego staruszka, jednak wtedy poczułem się, jakbym został poczęty w bangbusie...
WhiteBaran00 Odpowiedz

Plot twist - to wcale nie był żart.

Madhu Odpowiedz

Ciesz się, że nie szczekasz. Taka impreza była!

KtoWiee

Czyli... mogę iść na tę imprezę za tydzień? xD

Caldas Odpowiedz

Jeżeli w tej orgii brały jeszcze inni faceci, to ojcostwo twojego ojca może być kwestionowane.

AleksanderV Odpowiedz

Mama cię zaplanowała.

Ultraviolett Odpowiedz

Wynik chrzescijanskiego planowania rodziny. Padlem.

Awruki Odpowiedz

To spoko stary jak w wieku kilkunastu lat mówi Ci / żartuje ze zostałeś poczęty w pijackiej orgii

czteryporyiseler Odpowiedz

Mógłbym być twoim ojcem, ale mnie pies na schodach wyprzedził.

Kars Odpowiedz

Never be sure

alfombra Odpowiedz

dobrze, że nie szczekasz ;)

ilikebeef Odpowiedz

przypuszczam, że wątpię, jak masz ponad 20 lat to twój starszy sądząc po trybie życia poprzednich pokoleń miałby 50 i raczej nie byłby taki luzacki w zakresie dowcipu.

Dodaj anonimowe wyznanie