#zfR8f

Jestem studentką III roku. Mieszkam jakieś 25 min z buta od uczelni. Należę do tych leniwych osób, więc najczęściej jeżdżę autobusem. Wczoraj byłam już spóźniona na MZKę, ale miałam nadzieję, że i ona się spóźni. W pośpiechu wyszłam z domu i zamykając drzwi uświadomiłam sobie brak legitymacji i jakieś drobne w kieszeni. Nie wiem nawet czy wystarczyłoby mi na bilet. Nigdy nie dostałam mandatu. Pomyślałam, że jak już go dostać, to cały, bo co mi po tym, że kupię bilet, a i tak dostanę mandat za brak legitymacji. No to lecę "na przypale, albo wcale!!" Pytam pani siedzącej na przystanku, czy mój autobus już jechał, ale na szczęście nie.

Kiedy podjechał wsiadłam tylnymi drzwiami, usiadłam i patrzę przed siebie... a tam kobieta i mężczyzna z identyfikatorami i jakimiś papierami. Myślę no nie - kanary!! I w te pędy do drzwi, ale kierowca zamknął mi je przed nosem... No to jestem w d****. Miałam nadzieję, że zdążę wysiąść na następnym przystanku. Zza pleców słyszę głos trzeciego z nich: "Na jakim bilecie pani jedzie?" to odpowiadam, że na studenckim, więc pyta dalej: "Miesięczny czy jednorazowy", no to odpowiadam, że jednorazowy, zapytał jeszcze na jakim przystanku wysiadam. Odpowiadając trzęsły mi się ręce. Okazało się, że to była tylko ankieta! 

Do domu wróciłam na piechotę.
Koloriko Odpowiedz

Wygrałaś życie XD

marion Odpowiedz

"na przypale, albo wcale!" xDD

CukierPuder Odpowiedz

Kiedyś ominęła mnie 2 razy kontrola w ciągu jednego dnia (a raczej w ciągu 15 minut) - przez tych samych facetów. Jak? Dziwię się do tej pory :D

azulu Odpowiedz

lol.. jakby co, to byś 100 zł mniej zaplaciła mandatu jakbys kupiła bilet ulgowy i jechala bez legitki, i pewnie by Ci to umorzyli, jakbyś poszla potem z legitką do punktu MPK. To tak na przyszłość.

mazumazu

U mnie tak jest, że za brak legitki, ale ma się ulgowy bilet, to musisz udowodnić, że dnia, w którym dostało się mandat miało się ważną legitkę. Jeśli miało się ważną to jest pobierana kwota 10% 50-krotności biletu jednorazowego normalnego, czyli 12,5 zł.

janjan Odpowiedz

"Gra bez farta nic nie warta" :D

MickyMouse Odpowiedz

Ja bym pewnie palneła jakieś głupstwo :D

gitarzystka Odpowiedz

Nawet jak dostałabyś mandat, to mogłabyś pójść z legitymacją (rozumiem, że miałaś na nią nabity bilet) do punktu i zamiast pełnego mandatu zapłaciłabyś jedynie 15-20zł.
Świetny przykład na to, że nieznajomość prawa szkodzi. ;)

cypkadrypka

widzę, że co miasto to inny obyczaj...

Futureflying Odpowiedz

Lubisz życie na krawędzi koleżanko ?✌?️

annakarenina Odpowiedz

Mając bilet przecież można się odwołać:) 10 zł z legitka za przejażdżkę

185345 Odpowiedz

Choć jedna historia, której zakończenia nie przewidziałam :))

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie