#zNix7

Od kilku dni między mną a nastoletnią córka panuje krępująca cisza. Nie umiemy rozmawiać ze sobą, ani nawet spojrzeć sobie w oczy. Co prawda ja kilkakrotne już próbowałem przełamać na niewidzialny mur jaki nagle wyrósł między mną, ale to chyba tylko jeszcze bardziej pogarsza sprawę. Każde moje poruszenie z nią tego tematu powoduje natychmiastowe wypieki na jej policzkach i ucieczkę z pola widzenia.

Pewnie myślicie, że pokłóciliśmy się albo coś w tym stylu. Otóż nie. Chodzi o zwykłą wizytę w przychodni. To miało być standardowe badanie kontrolne po zdjęciu gorsetu ortopedycznego. Żona cyklicznie wozi córkę na takie badania, ale tym razem akurat się rozchorowała. Więc ja musiałem zawieźć Gośkę. Miało to wyglądać tak, że córcia wejdzie do gabinetu sama, do swojej pani doktor, a te 10 minut przeczekam na krzesełku w poczekalni. Ale jak pech, to pech. Okazało się, że nasza rodzinna pani doktor też się rozchorowała. Zamiast niej przyjmował inny lekarz - facet. Ten nawet nie chciał słyszeć o badaniu nieletniej dziewczynki bez obecności rodzica. Wręcz zostałem zaszantażowany, że albo wejdę do gabinetu jako świadek albo badanie się nie odbędzie wcale. Konował powtarzał, że nie zamierza ryzykować reputacją zamykając się sam na sam z nagą dziewczyną. Byliśmy oboje z Gośką w szoku słysząc, że rozebranie ma być całkowite, do naga. Córka nigdy wcześniej tak nie miała u swojej pani doktor. Było tylko rozebranie do majtek. A konował odparł, że aby ocenić wadę postawy musi widzieć także pośladki a nie zasłaniający je materiał. Na szczęście w gabinecie był parawan. Za niego weszła zmieszana Gosia ale to "szczęście" nie trwało długo.

Po kilkuminutowych oględzinach mojego dziecka usłyszałem, że "nie jest dobrze" i żebym podszedł i sam zobaczył. Przejęty spełniłem prośbę (nakaz) ale nawet nie wyobrażam sobie jak Gosia sczerwieniała stojąc widząc mą twarz zaglądającą za parawan. A konował jeszcze ją upomniał by się nie zasłaniała tylko ręce trzymała opuszczone. Jejku, co to dziecko musiało przeżywać w takiej chwili to nawet nie chcę o tym myśleć. Przecież widziałem ją całą. I na górze i na dole. Z tyłu też bo w pewnym momencie kazał jej się odwrócić i wykonać skłon by dosięgła czubkami palców podłogi.

Mija czwarty dzień od tego koszmarnego badania, a ja mam wrażenie, jakby ktoś zamienił mi córkę. Z dawnej roześmianej nastolatki nie zostało nic. No chyba, że milcząca i zawstydzona postać nie umiejąca spojrzeć mi w oczy. Nie wiem co robić aby wróciła dawna Gosia, abym odzyskał z nią dawny kontakt. Robię co mogę ale to na nic. Boję się, że ta trauma na zawsze odbije się na jej psychice. I co wtedy! Jak mam temu zapobiec?
Essaidoprzodu Odpowiedz

Ja bym na jej miejscu się nie rozbierała, a na Twoim jej nie oglądała. Też bym miała traumę, gdyby widział mnie własny ojciec. Na przyszłość musicie być bardziej asertywni. Bardzo mi jej szkoda, Ciebie trochę też. Obawiam się iść do ginekologa, między innymi przez to, że nie chcę, żeby jakaś pielęgniarka właziła do środka, albo żeby nie było mnie widać z gabinetu, gdyby ktoś otworzył drzwi. Taka historia też była na tej stronie. Wtedy ojciec widział córkę z korytarza. W sytuacjach takich jak Wasza z lekarzem, należy robić raban i straszyć skargami, a nie potulnie spełniać żądania. Może ktoś uzna, że przesadzam, ale powinniście zapłacić córce za wizytę u psychologa, a może nawet u terapeuty. Ty i córka też powinniście się przemóc i przegadać temat, a nie przemilczeć. Należy zburzyć ten mur, nawet jeśli nie będzie to komfortowe. Skonfrontować się z tym

Essaidoprzodu

@lesio: Tak, masz rację. Nie rozmawiam o takich rzeczach prawie z nikim i cieszę się, że mogę to opisać anonimowo. :) Kiedyś byłam "normalna", prawie niczego się nie wstydziłam, jakoś tak samo przyszło. Ktoś z rodziny zastanawia się, w kogo się wdałam. Takich osób jak ja, pozornie nieróżniących się od innych, z którymi rozmawiamy na co dzień, na pewno jest więcej.

Essaidoprzodu

A druga sprawa, po co bywałeś u ginekologa, czekałeś na swoją dziewczynę?

Tylkopoco

@Essaidoprzodu, ile kobiet chodzi do ginekologa, a ile miało takie sytuacje że ktoś z zewnątrze je widział? W większości nowych gabinetów fotel jest albo za specjalną ścianką albo wogóle odwrócony od drzwi. Tak samo, w wielu nowych gabientach w przebieralniach są "spódniczki" które zakładasz by nie paradować nago. Jeśli myśl o tym sprawia, że nie chodzisz do ginekologa, to znajdz lekarke (bo zakładam że facet lekarz nie wchodzi w gre) i wprost powiedz, że sie boisz że ktoś może wejsc w trakcie wizyty i co ci odpowie, np że nie możliwe bo drzwi się otwierają tylko z jednej strony, albo że nad drzwiami sie zapala lampka że badanie w trakcie itp. Dzięki temu też zobaczysz czy masz empatyczną lekarkę przy której możesz się czuć swobodnie i bezpiecznie. Ale najważniejsze, chodź do ginekologa, bo profilaktyka jest bardzo ważna!!!

Frog

"Też bym miała traumę, gdyby widział mnie własny ojciec."

Dlaczego?

Blackwhiterose

Frog, rozumiem że nie miałabyś oporów żeby się rozebrać przed ojcem?

bazienka

lesio do mnie polozna wlazla i tak sobie gadali z lekarzem oboje gapiac mi sie w krok, bo akurat robil usg

Frog

@Blackwhiterose
"Frog, rozumiem że nie miałabyś oporów żeby się rozebrać przed ojcem?"

Gdzieś jest powiedziane, że jestem płci żeńskiej?
To po pierwsze.

A po drugie, rozmawiamy o konkretnej sytuacji. O wizycie u lekarza, która to wizyta ma na celu ocenę stanu zdrowia dziecka.
Nie rozmawiamy o moim (niezależnie od mojej płci) rozbieraniu się przed kimkolwiek.

ohlala

@Frog

W tej konkretnej sytuacji mówimy o nastoletniej dziewczynie, nie dziecku. Nastolatkowie i dorośli najczęściej nie chcą być oglądani nago przez rodzinę i obcych. A tutaj sytuacja w ogóle była absurdalna, bo było to całkowicie zbędne. Autor nie musiał oglądać córki nago, bo jego rolą jest tylko zabieranie dziecka do odpowiednich lekarzy. Wystarczyłoby, gdyby lekarz opisał problem. Lekarz zjeb, a ojciec zjebał sytuację.
A ty musisz tylko przyjąć do wiadomości, że ludzie mają prawo do wstydu i należy to szanować.

Econiks

Idź prywatnie, większy komfort.

Tylkopoco Odpowiedz

Po pierwsze, przeproś córkę że została postawiona w takiej sytuacji. Rozumiem stanowisko lekarza, że nie chciał być sam z nieletnią pacjentką w gabinecie, ALE! NA każdym etapie wizyty, mogłeś powiedzieć że sie nie zgadzasz na takie traktowanie córki i z nią wyjść i umówić się do waszej lekarki. Po drugie, do przeprosin dodaj wprost, że sytuacja cię przerosła i nie wiedziałeś jak zareagować. Po trzecie, spytaj czy chce iść przegadać to z psychologiem i co chce teraz z tą sytuacją zrobić. Zapewniam cię, że ona również czuje ten mur i pewnie tak samo nie wie co dalej.

bazienka

dokladnie, z naciskiem na wlasne emocje i to, ze ta sytuacja nie powinna sie wydarzyc
plus powiedz jej, ze ma prawo odmowic np. rozebrania sie przy lekarzu jesli czuje sie skrepowana i wczesniej nie bylo to konieczne

hugendubel Odpowiedz

Nawet u ginekologa pacjentka nie rozbiera się do naga tylko zdejmuje majtki spod spódnicy i siada na fotel. ( jest zalecenie żeby przychodzic w spódnicy - to nie rozkaz ale bardzo ułatwia sprawę) Jeśli lekarz od kręgoslupa każe rozbierać się do naga to może to z nim jest coś nie tak.

Eee25

W kilku gabinetach ginekologicznych m, dają jednorazowe spódniczki

cluelesstapioca Odpowiedz

jak można być taką nieasertywną niemotą? powinieneś kateogrycznie odmówić jak lekarz kazał się dziewczynie rozebrać do naga. następnie powinniście z gabinetu wyjść i dalszej części historii nie powinno być.

Arina Odpowiedz

A Ty grzecznie wykonywałeś wszystkie polecenia lekarza i pozwalałeś by wymuszał ją na Twojej córce? Pierwsze co powinieneś zrobić to kategoryczne zaprotestowanie gdy kazał jej rozebrać się do naga, a jakby nadal się upieral to po prostu stwierdzić że to koniec badania i wyjść i od razu nawet zapisać sie na inne do kogoś innego, jak nie w tej to w innej przychodni. I nie zgadzać się na żadne patrzenie, w ogóle nie podchodzić. Nie upomniałeś go chociaż ostro gdy zwrócił jej uwagę na zaslanianie się? Wcale się nie dziwie córce że jest zła czy ma żal skoro jej własny ojciec nie przerwał tego cyrku tylko grzecznie słuchał lekarza.

Umbriel Odpowiedz

Po pierwsze to empatia lekarza predestynuje go raczej do pracy w masarni, niż kontaktu z młodymi ludźmi. Ale...

Z drugiej strony... Cała sytuacja to w zasadzie rezultat chorego polskiego wychowania we wstydzie przed nagością. Tej nienormalnej pruderii. W normalnych krajach ludzie na plażach się po prostu przebierają. U nas wykonują dziwne tańce owinięci ręcznikami. Na zachodzie kobieta opalającą się topless nikogo nie dziwi, u nas to sensacja i zgorszenie. To chore.
Nagość sama w sobie nie ma nic seksualnego. Dopiero w erotycznym kontekście jest podniecająca. Przynajmniej dla osób, które mają swoją seksualność ogarniętą.
Niedawno wróciłem z dziewczynami z Chorwacji. Spędziliśmy kilkanaście dni na narurystyczny campingu. Jakieś 6-8 tysięcy ludzi. Właściwie małe miasteczko. Rozpiętość wiekowa od kilku miesięcy do 80+. Dzieci, nastolatki, dorośli, seniorzy. Nikt nikogo nie gorszył. Nikt nie przemykał się krzakami. Pełno uśmiechniętych, wesołych, odpoczywających ludzi. Z Niemiec, Czech, Włoch, Francji, krajów skandynawskich... Tylko Polaków jak na lekarstwo.
Gdyby dziewczyna była wychowywana w akceptacji własnego ciała, a nie pruderii, nie miałaby żadnej traumy. A tak... Ginekologeto dopiero będzie przygoda 🤦

Umbriel

To spróbuj jeszcze dorzucić do tego grzybki 😈 Poczujesz, jakby cały ocean tulił Cię w sobie 😁

SzmaragdowaSowa

@Umbriel Camping naturystyczny niedawno... 6-8 tys. ludzi... Chorwacja... Valalta?

Umbriel

Taaak...a o co chodzi? 🤔

SzmaragdowaSowa

To chyba Cię, a właściwie Was widziałyśmy :D Dobrze zbudowany, niebieskooki ciemny blondyn z tatuażami, brodą w szpic, który skakał ze skałek? (szaleniec! :D) i dwie dziewczyny. Śliczna, długowłosa, ciemna blondynka z fenomenalnym biustem i ustami i smukła, rudowłosa dziewczyna z mandalą pod piersiami? :D Trochę Wam się przyglądałyśmy... :D Rudzielec strasznie spodobał się mojej partnerce ;) Mi - cała trójka ;) Kurcze.. ale jaja :D

Umbriel

Lol... Serio?! 🤣🤣🤣
Czekaj... Brunetka z dziarką kota na udzie? Długie, kręcone włosy? Trochę typ Moniki Belucci? 😈 Twoja partnerka to rudzielec w koku, dużo piegów, ślicznie uśmiechnięta, o bardzo dziewczęcej, delikatnej urodzie?
Nie żartowałaś pisząc, że faceci się za Wami oglądają... Samemu mi kilka razy brewka poszła w górę 😏

SzmaragdowaSowa

Tak, to my :)
Dziękuję :)
Obserwowałam sobie trochę relacje między Wami. Macie strasznie fajną dynamikę między sobą. Dużo serdeczności, naturalności, uśmiechu. Bardzo miło się to podglądało ;)
Czy mogę mieć kilka pytań o poli-związek na priv?

Umbriel

Hahahaha nie mogę 🤣🤣🤣
My Was podglądaliśmy zastanawiając się, czy nie zaprosić na drinka, ale uznaliśmy Was za parę less (jak widać słusznie) i nie chcieliśmy się narzucać 🤣🤣
Co do pytań, to śmiało, zapraszam 🙂

Dragomir

Umbriak, czyli jak rozumiem, że:
1) paradujesz z pędzlem przed obcymi, w tym i dziećmi;
2) narkotyzujesz się substancjami psychoaktywnymi, po czym w sposób odpowiedzialny, no jakżesz by inaczej - zażywasz kąpieli w morzu.

To rzuca nieco światła na całokształt. Ubawiłem się przy okazji :)

SzmaragdowaSowa

Miejsce, o którym mowa to camping naturystyczny. Nagość w tym miejscu nie ma w sobie nic seksualnego. Dlatego, z resztą, z moją partnerką tak lubimy tam bywać - nikt nie gapi się na nas jak na kawałki mięsa (bleh!). I, tak, są tam ludzie w każdym możliwym wieku. Tak, jak Umbriel napisał - od noworodków po staruszków. Grubi, chudzi, starzy, młodzi, atrakcyjni i bardzo niekoniecznie i...każdy jest akceptowany. To bardzo fajnie uczy, że każdy ma jakieś ciało, zwykle nieidealne, że mają one setki kształtów i kolorów i znacznie ważniejsze jest to, jakim ktoś jest człowiekiem, niż to, jakie ma cycki czy fujarkę.
Co do psychodelików, to na ten temat są liczne badania - substancje psychodeliczne nie wpływają negatywnie na zdolności motoryczne. Plus - woda w Adriatyku jest bardzo słona, człowiek właściwie się na niej unosi. Trochę żałuje, że sama na to nie wpadłam :/ Bycie tuloną przez ocean... brzmi cudnie :D
A żeby utrzeć Ci nosa to powiem tak (i mam nadzieję, że Umbriel się na mnie nie wkurzy za pisanie o jego związku). Miałam okazję obserwować ich przez kilka dni. Byli jednymi z atrakcyjniejszych osób na plaży, więc, przyznam szczerze, po prostu miło było zawiesić oko. Serdeczność, uśmiech, ciepło, które sobie wzajemnie okazują na codzień, jest mega pozytywne. Przyjemnie się patrzyło na tą trójkę. To, jak rozmawiali, obdarzali uśmiechem, przytulali tak..naturalnie i spontanicznie. Po prostu dużo tam było.. miłości :) Aż sama się łapałam na tym, że częściej mimochodem, chwytam dłoń mojej partnerki :) To mega fajny, pełen pozytywnej energii i trochę szaleństwa, facet ;) No i ma przepiękne dziewczyny :D

Dragomir

No na pewno. Popytaj go trochę o cuckold i sodomię, na pewno jest tez świetnym nauczycielem. Idę rzygać z tej słodkości 🤮

Zobacz więcej odpowiedzi (18)
Dragomir Odpowiedz

Tu się muszę nie zgodzić. Przy ocenie skoliozy majtki nie przeszkadzają. Zawsze można je nieco zsunąć, by porównać symetrię charakterystycznych punktów, których położenie się ocenia. Tak samo stanik. Dobrze ocenić zarówno w staniu, różnych pozycjach jak też w chodzie, a do tego potrzebne jest, by pacjent był swobodny (całkowity negliż zaburza swobodę pacjenta i krępuje go, co utrudnia badanie). Jeśli wyznanie jest prawdziwe, to na plus lekarza przemawia jedynie obecność osoby trzeciej, żeby chronić jego dupę w przypadku oskarżenia o jakieś dziwne rzeczy. Ale nakaz rozebrania się pacjentki do naga uważam za przekroczenie uprawnień.

Pers Odpowiedz

Przecież ojciec od początku,atku jej życia wycierał jej dupe jak się osrała. Wyjście do lekarza i ważne badanie nie powinno powodować żadnych traum...wytłumacz córce, że nie musi się wstydzić własnego ojca bo to dla jej dobra lekarz pokazał co się dzieje, żebyś zwrócił uwagę na jej zachowania, przyzwyczajenia i mógł poprawić jej posturę. Znajomy przez taki wstyd nosi teraz śruby w kręgosłupie, chyba lepiej się chwilę powstydzić niż zostać w przyszłości kaleką...a komentujący wcale nie pomagają, zamiast obarczać ojca winą i negować zachowanie lekarza...(lekarz nie może przyjmować nieletnich bez rodzica kontrolującego jego pracy, koniec kropka)

Pers

A druga sprawa, niech córką zakłada stringi na badania u ortopedy, to nie będzie musiała się rozbierać do naga. Jestem facetem, też chodzę do ortopedów, i też każą się rozebrać do naga, lub ewentualnie slipki jeden chciał abym zwinął jak stringi, między pośladki żeby mógł zobaczyć jak mięśnie pośladków pracują

Frog

"Wyjście do lekarza i ważne badanie nie powinno powodować żadnych traum...wytłumacz córce, że nie musi się wstydzić własnego ojca"

No nareszcie jakiś sensowny komentarz, a nie tylko "lekarz konował" i "też bym miała traumę, gdyby widział mnie własny ojciec."

Blackwhiterose

Jest różnica między małym dzieckiem a dorastającą nastolatką. W wieku dojrzewania człowiek już ma potrzebę intymności. Frog, jak tak to proszę bardzo, paraduj nago przed swoim ojcem ile chcesz ale nie krytykuj normalne osoby które by tak nie mogły.

bazienka

no to zapraszam rozebrac sie teraz przed wlasnymi rodzicami plci odmiennej
nie, rodzic ogladajacy nagie dojrzewajace dziecko to nie jest normalna sytuacja i nie dziwie sie, ze dziewczyna przezyla szok

MaryL

To wszystko można było załatwić inaczej, delikatniej. Zapytać dziewczyny, czy chce pokazać wadę ojcu, czy wytłumaczyć mu na ubraniach. Albo może woli wrócić z mamą. A nie traktować ją jak irytujący przedmiot bez prawa głosu. Mam nadzieję, że lekarz dostanie stosowną opinię.

Frog

@Blackwhiterose
Proszę, zacytuj tu, dokładnie,wszystkie moje słowa krytyki.

Frog

@bazienka
"no to zapraszam rozebrac sie teraz przed wlasnymi rodzicami plci odmiennej
nie, rodzic ogladajacy nagie dojrzewajace dziecko to nie jest normalna sytuacja i nie dziwie sie, ze dziewczyna przezyla szok"

Rodzic oglądający nagie dziecko w celu określenia jego stanu zdrowia to nie jest normalna sytuacja???
WIĘC CO TO KWA JEST?? SEX KAMERKA ???

Redhairdontcare

Zbyt wiele ludzi wstydzi się personelu medycznego. Patrzenie na ciało pod kątem seksualnym jest obrzydliwe (w sensie u obcych), ale samo w sobie ciało ma każdy i nie powinniśmy się go wstydzić. Jak można mieć problem pokazać się lekarzowi, przecież on widzi tyle nagich ludzi dziennie, że nawet was nie zapamięta. Rodzimy się nadzy i jako dzieci się nie wstydzimy, czyli jesteśmy tego nauczeni co jest moim zdaniem bardzo niezdrowe

Arina

Co za bzdurne gadanie. To jest NORMALNE że nastoletnia dziewczyna wstydzi się w takiej sytuacji. Ma prawo nie chcieć by tata oglądał ją nagą. To że podcierał jej tylek jak była mała nie ma tu nic do rzeczy. To co innego gdy jest się dzieckiem, a co innego gdy jest się nastolatkiem czy dorosłą osoba. Ma się np kąpać czy załatwiać bez skrępowania przy ojcu bo jej kiedyś tylek wycierał? Nie i jej reakcja jest słuszna. Wyjątkiem są sytuacje kiedy ktoś ma przykładowo połamane obie ręce i siła rzeczy ktoś musi mu podbiera tylek albo zmieniać np podpaski, w przypadku kobiet. I naturalne jest to, że jest to trochę niekomfortowe, a już nastolatek będzie przeżywał bardziej niż dorosły. I słusznie komentujący widzą tu winę ojca, bo zachował się jak ostatnia niemota - zamiast przerwać to dziwne badanie, zapisać córkę do innego lekarza czy coś albo chociaż zaprotestować jasno że nie, ona nie będzie ściągać majtek i nie, nie będzie jej oglądał, to wykonywał grzecznie polecenia lekarza, gdy ten zawstydzał jego córkę nawet nie starając się do niej jakoś delikatnie podejść w rozmowie. Ja się wcale nie dziwię że dziewczyna nie chce gadać z ojcem, skoro jej wtedy nie pomógł, a nawet nie wsparł.

Vito857 Odpowiedz

Biedna dziewczyna...
A na tego konowała to bym skargę złożył. Nie za to, że kazał ci wejść z nią do gabinetu, tylko za to jak wyglądało badanie.

CentralnyMan Odpowiedz

Jak kazał się rozebrać to trzeba było zabrać córkę z gabinetu, zwłaszcza że nigdy wcześniej nie musiała być całkiem naga

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie