#z0ORy

W czasach liceum wybrałam się na imprezę. Umowa była taka, że mój chłopak pójdzie na nią wcześniej beze mnie, ponieważ musiałam tego dnia coś załatwić, co oznaczało, że lekko się spóźnię.

Przychodzę, a mój chłopak już na dobre poleciał w zabawę, bo był ledwo przytomny. Zaczęłam go ogarniać i stwierdziłam, że dzisiaj się nie pobawię, bo ogarnięcie chłopaka jest dla mnie ważniejsze. Jednak on kiedy zaczęłam mu pomagać już był tak pijany, że zaczął mówić "Ale zostaw mnie, ja mam już dziewczynę". Ucieszyłam się, że mam tak wiernego chłopaka :)

Niedługo się jednak okazało, że leci na dwa fronty i chodziło mu o tę drugą...
wyzwolonaa Odpowiedz

No właśnie, typowy facet. Ja też zawsze trafiałam tylko na takich, niezależnie od wieku, wykształcenia czy zawodu każdy jest dokładnie taki sam

Dragomir

Trafiasz na złych gejów :)

wyzwolonaa

Mam kilku kolegów gejów, ale z żadnym nie byłam w związku z przyczyn obiektywnych. Chociaż patrząc z jakim szacunkiem traktują swoich partnerów, zastanawiam się dlaczego hetero faceci nie potrafią tak traktować kobiet

Dodaj anonimowe wyznanie