#Zm0Il
Byliśmy razem na imprezie i w pewnym momencie zniknął mi z oczu na dłuższy czas. Zaczęłam go szukać i zobaczyłam, że obściskuje w najlepsze jakąś pannę...
A wiecie, co jest najlepsze?
Że jak wróciliśmy do domu i pakując swoje rzeczy, powiedziałam mu o tej całej sytuacji, to on mi odpowiedział, że coś mi się wydawało! No tak, czego mogłam się spodziewać po nałogowym kłamcy...
Nawet nie wiecie, jak mi jest przykro i jaki wielki wstręt i obrzydzenie do niego czuję. Zastanawiacie się, dlaczego tyle z nim w ogóle byłam?!?! Bo go kocham! I wiem, że byłam głupia, tkwiąc w tym toksycznym związku, ale ta sytuacja wystarczająco mnie otrzeźwiła i dzięki temu wiem, że to w końcu ten moment. Ten człowiek się nigdy nie zmieni. Trzymajcie za mnie kciuki, abym się pozbierała po tym toksycznym związku, bo z pewnością nie będzie mi łatwo.
Doskonale wiem, co czujesz. Byłam w związku z nałogowym kłamcą, po prawie 3 latach dowiedziałam się, że facet ma inną kobietę, o której "zapomniał" mi powiedzieć. Gdy z nim zrywałam, to powiedział, że to nie jego wina, że wierzyłam w jego kłamstwa. Będzie ciężko, ale dasz radę. Trzymaj się!