#ymIIi

To wydarzyło się jakieś 6 lat temu, gdy uczęszczałam jeszcze do podstawówki. Na lekcji w-fu, podczas rozgrzewki upadłam i w wyniku tego w nadgarstku przestawiły mi się kości. Od razu pogotowie i gips - od połowy palców, aż do łokcia. 

W szkole był sklepik, gdzie większość z nas zaopatrywała się w słodycze. Moja kochana mama często się denerwowała gdy robiłam tam zakupy bo wiedziała, że wydam tam majątek na same słodycze. Pewnego dnia wpadłam na genialny pomysł, aby włożyć sobie 2 zł w gips, żeby mama nie widziała. Potem wyjęłabym monetę już w szkole i nikt by się nie dowiedział o całym tym przemyceniu.

Niestety moje ambitne plany legły w gruzach. Za każdym razem gdy próbowałam wyjąć monetę, ta wciskała mi się coraz głębiej w zakamarki. W końcu okazało się, że sama jej nie wyciągnę. Niestety musiałam czekać na wybawienie aż do dnia zdjęcia gipsu. Gdy nadszedł ten upragniony moment strasznie się bałam konsekwencji mojego "świetnego" pomysłu.  

Tymczasem pani zabrała się za rozcinanie gipsu, a jej mina na widok tych dwóch złotych była bezcenna. Było to coś jakby połączenie zdziwienia z rozbawieniem. Nie obyło się oczywiście bez komentarza "takiej skarbonki to ja jeszcze nigdy nie widziałam".

Suma summarum - przez następne dni chodziłam z pamiątką w postaci odciśniętej na ręku waluty dwóch złotych polskich.
pogoda Odpowiedz

Schowanie do kieszeni było by zbyt proste :D

CharlieScene

Mama mogłaby sprawdzić kieszenie, a gips nie ;3

Kolor

Ja tam kiedyś 5 zlotych do rozporka XD

PatrykDH

@CharlieScene
Super nick i gust muzyczny :p

CharlieScene

@PatrykDH dzięki haha ;3

Aliccjaa Odpowiedz

Jak dla mnie całkiem śmieszne 😃 i w sumie całkiem oryginalny pomysł

BB8

Też mnie to rozbawiło 😀

KochamCane Odpowiedz

Zastanawiałaś sie kiedyś nad przemycaniem dragow?

AnonimowaGabi

Dzięki za poprawę humoru ;)

JaLubiePlacki Odpowiedz

Z takimi pomysłami byłabyś legendą w branży przemytniczej. Mogłabyś się dorobić majątku.😂😂

TARDIS Odpowiedz

Inni robia tatuaze a ty sobie odciskasz przypadkiem monety. :D

Szpakonator Odpowiedz

Pozdrawiam siedząc z gipsem do którego też chowałam pieniądze :D

Szpakonator

Ale wyjęłam XD

JuLeNcJa6618 Odpowiedz

Moja kuzynka gdy złamała ręke do gipsu schowała zapalniczke.Podobnie jak autorka nie mogła jej wyjąć.Zapalniczke odzyskała dopiero na rozcinaniu gipsu :D

gitarzystka Odpowiedz

Serio nie miałaś gdzie włożyć monety? Przed wyjściem Matka przekopywała Ci cały plecak i wszystkie zakamarki ubrań?

SuperTramp3 Odpowiedz

Nieźle :D przypomina mi się jak sama miałam pękniętą jedną z kości nadgarstka i również musiałam nosić gips. W czasie noszenia go zachorowałam na ospę. Pod gipsem miałam jedną, cholerną krostę. Żeby sobie ulżyć kręciłam gipsem do przodu, do tyło w prawo i lewo by jakkolwiek się podrapać. Przy zdejmowaniu miałam tylko wielką czerwoną plamę na skórze, która powstała w wyniku rozdrapania krosty. A i tak najbardziej przykry wydaje mi się fakt, że jednocześnie miałam rękę w gipsie, ospę i ósme urodziny, na które nie przyszedł do mnie żaden znajomy. Czułam się wtedy bardzo bezsilna xD

shiro Odpowiedz

Pamiętam jak miałam podobny gips na ręce - chowałam tam ściągi :D

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie